Przebłyski

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Kogo lubi rząd?

Przepływ kasy z budżetu ministerstw do mediów zawsze wywoływał wielkie emocje. Od zazdrości u tych, których na listach nie ma, po irytację szczęśliwców, którzy na listach są, ale woleliby pozostać anonimowi. My wręcz odwrotnie. Pełny luz. Niczego od ministrów nie dostajemy, więc mamy do tego, do nich zresztą też, należyty, czyli duży dystans. Mało tego. Przed świętami zebrało nam się na czułości i postanowiliśmy szczerze wszystkim pogratulować. Rządowi gratulujemy konsekwencji w wyborze tych mediów, które premier i jego ministrowie uważają za warte fatygi.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Eksmisja u Guziała

Ile jest warta nasza konstytucja? Na własnej skórze przekonał się o tym mieszkaniec Ursynowa, pan Mirosław. Gdy ciężko chory, dzięki pomocy sąsiadów, trafił do szpitala, tego samego dnia komornik wyrzucił go z mieszkania. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego zabraniające eksmisji zimą oraz eksmisji na bruk pan Mirosław może sobie powiesić na ścianie. W szpitalu. Razem ze zdjęciem władz dzielnicy i barda sprawiedliwości społecznej, burmistrza Piotra Guziała. Czy za tragiczny los tego mieszkańca ktoś w urzędzie dzielnicy czuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Ziobro kłamie

Uznany w rankingu „Polityki” za jednego z najgorszych europosłów Zbigniew Ziobro, były ulubieniec PiS, zarzucił redakcji, że pisze nieprawdę, a dziennikarze, którzy go oceniali, sami przepraszali go za ten tekst. Bo rzekomo ich podpisy zostały zmanipulowane. „Polityka” skontaktowała się więc powtórnie z 15 dziennikarzami i wyszło, że Ziobro znowu kłamie. Nikt go nie przepraszał, bo i nie miał za co. Ziobro jest tak marnym europosłem, że powiedzieć o nim cienki Bolek, to obrazić ludzi o tym pięknym imieniu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Bezkarni agenci Gowina

To nie jest tekst dla chorujących na serce. A zwłaszcza tych, którzy planują kupić bądź sprzedać mieszkanie. Od 1 stycznia czeka ich bowiem eksperyment byłego ministra Gowina. Zabieg będzie przeprowadzany bez znieczulenia. Na żywych organizmach. I jak mówią młodzi, bez trzymanki. Od nowego roku agentowi nieruchomości wystarczy do szczęścia zaliczenie tylko gimnazjum. Matura nie będzie już od niego wymagana. To i tak półśrodek. Bo otwarcie zawodów mogłoby być jeszcze głębsze. A nie wystarczyłaby sama umiejętność czytania i pisania? Teoretycznie klientów tej nowej grupy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Pa, pa, Senyszyn. Oleksy na listę

Ledwo napisaliśmy, że Senyszyn jest w Krakowie bardzo niepopularna, a już poległ Kazimierz Chrzanowski, tamtejszy szef SLD. Poległ, bo nie mieściło mu się w głowie, że małopolską listę do Parlamentu Europejskiego może znowu otwierać Joanna Senyszyn. A nie mieściło mu się w głowie, bo na własnej skórze mógł odczuć zasługi desantu z Wybrzeża, czyli Senyszyn, w skłócaniu miejscowych działaczy. Bilans jej kontaktów z Krakowem jest dla tego miasta tragiczny. Gdziekolwiek się pojawi, zostawia po sobie polityczne zgliszcza. SLD w Krakowie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Interes się kręci

W grudniu obchodzą szóste urodziny. Będzie więc imprezka. Bo dlaczego nie świętować, jeśli interes się kręci? I jeśli co roku MSZ oraz TVP dają plus minus 24 mln zł. Najbardziej zadowolona z Biełsat TV jest Agnieszka Romaszewska-Guzy, od początku dyrektorka tej stacji. Powody zadowolenia znane. Umiejętne połączenie walki o wolność uciemiężonego ludu Białorusi z apanażami dyrektora. Zadowoleni są również pracownicy i współpracownicy Biełsatu. Jakieś 100 osób, które otrzymują środki płatnicze w twardych złotówkach Belki, a nie w rublach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Wierzbicki kontra Wąsik – 1:0

Wąsik (Maciej), desant z CBA na Warszawę i specjalista od podsłuchów, ma teraz trochę mniej ekscytujące zajęcie. Burzenie pomników. Wszystkich, które postawiono przed 1989 r. Wtedy przecież się urodził odnowiony Wąsik. I doszedł, mimo Okrągłego Stołu, aż do funkcji szefa klubu radnych PiS w stolicy. Alergii Wąsika na pomniki nie podzielają jednak mieszkańcy Warszawy. Lud stolicy znowu pokazał mu gest Kozakiewicza. W listopadowym sondażu na pytanie: „Czy jesteś za powrotem pomnika czterech śpiących (pomnik Braterstwa Broni) na Pragę?”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Nawałka na piłkarskiej minie

Dobra wiadomość jest taka, że nowy trener reprezentacji Adam Nawałka jest bardzo ambitny. Po przegranej, i to w okropnym stylu, ze Słowacją nie spał całą noc i o 5.30 miał gotową analizę. Nowe jest też zachowanie kibiców. Przestali śpiewać „Polacy, nic się nie stało”, a zaczęli gwizdać. I szydzić. Niestety, do nieporadności piłkarskich orzełków doszły kłopoty z myśleniem. Sfrustrowany gwizdami publiki, mało znany piłkarzyk Mateusz Klich ruszył głową i urodził myśl, która ulokuje go wśród gwiazd Księgi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Bronisław K. szokuje

Oj, nie spodobał się mainstreamowym mediom prezydent Komorowski. Nie spodobał. Po tym jak określił własne standardy wolności słowa, zazdrośnicy zawyli. No bo kto może liczyć na taką laurkę jak „Fakt”? Na gali Springerowskiego tabloidu prezydent był uprzejmy powiedzieć, że to właśnie „Fakt” odegrał „ogromną rolę na rynku” i w „odzyskanej wolności słowa”. Ciągle trudno w to uwierzyć, ale naprawdę tak powiedział.No i doczekał się. „Tygodnik Powszechny”: „To szok! Co robi Bronisław (lat 61)? Prezydent RP wziął udział w 10-leciu brukowego dziennika

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Prezydent Komorowski na okładce (za 1,99 zł)

Chcecie się dowiedzieć, jak gwiazda porno została pisarką? A może czegoś o wirującym seksie z Olą Sz.? Lub o tym, że silikony powodują sklerozę? Nie? To może chociaż o tym, jak prezydent Komorowski wychwala gazetę, w której są te bezcenne informacje? Nie wierzycie? A jednak! Najbardziej fetowanym gościem „Faktu”, czyli czegoś na kształt niemieckiego „Bilda”, był prezydent RP. Wydawca tego tabloidu, czyli Ringier Axel Springer Polska, hucznie świętował 10-lecie. Sprosił na nie smakoszy swojego „produktu”, a prezydenta

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.