Przebłyski

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Ekspres od PKP

Polskie Koleje Państwowe zamierzają wydrukować i wysłać do każdego ze swoich 85 tys. pracowników list, w którym poinformują, że podejmą działania, by pociągi jeździły w przyszłości szybciej i punktualniej. Trwają właśnie poszukiwania firmy zewnętrznej, która się tym zajmie. Zakładając nawet, że ogłoszenie tej rewelacji przez PKP wymaga tak ekstraordynaryjnej formy, to pracowników można zawiadomić pismem służbowym, poinformować ich na spotkaniach z kierownikami, użyć mejla czy choćby wywiesić stosowne pismo na tablicy ogłoszeń. Państwo powinno jednak wspierać polski kapitał, a w końcu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Ad hitlerum

„Naśladując styl cara satrapy i innych znanych w minionym dwudziestym wieku antypolaków jak Stalin i Hitler, raczył Pan Poseł (…) zgnoić do cna właścicieli gruntów przylegających do sławetnej Zakopianki”, napisał w sprawie poszerzenia drogi wójt Szaflar Stanisław Ślimak do szefa małopolskiej PO Ireneusza Rasia. Wójt jest przeciwny poszerzaniu trasy na Podhalu i wyraźnie nie zna internetowego prawa Godwina: użycie argumentum ad Hitlerum kończy dyskusję.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Skwieciński na Ostfroncie

Trzeba mieć niezwykłe poczucie humoru, by napisać coś takiego: „Czasy demokratycznej opozycji i stanu wojennego nie zaowocowały dotąd wspomnieniami ani opracowaniami historycznymi. Nie zaowocowały do tego stopnia, że można uznać, iż wcale nie zostały opisane”. Autor tego niezwykłego, także w formie, zwierzenia to Piotr Skwieciński. A pełna bólu tyrada znalazła się – jakżeby inaczej – na łamach „Uważam Rze”. Niepotrzebnie jednak Skwieciński tak się frasuje. Po prostu jest niedoinformowany. Wystarczy, by poszedł do miłego sercu, choć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Ziemkiewicz złapany na kłamstwach

Nie do śmiechu było Cezaremu Stypułkowskiemu, gdy zobaczył w książce Rafała Ziemkiewicza „Michnikowszczyzna” kalumnie na swój temat. Ale jak na wybitnego bankowca przystało, nie wdawał się w pyskówkę z prawicowym ultrasem, tylko zażądał sprawiedliwości i sprostowania. Sprawa była tak oczywista, że złapany na kłamstwach Ziemkiewicz musiał przeprosić. Za zniesławiające informacje. Za fałszywe oskarżenia. Za godzenie w dobre imię Stypułkowskiego. Uff. Taki wór w jednej książce. Widać, że prawica potrafi dowalić. Bez sensu, ale głośno i bezczelnie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Reklama upadłej infrastruktury

Na gmachu Ministerstwa Infrastruktury zawisł ogromny billboard, zasłaniający prawie całą elewację od strony al. Niepodległości w Warszawie. Wielki napis głosi: „90 lat Gdyni”, a pod napisem jest zdjęcie gdyńskiego portu, prawie całkiem pustego. Tyle zostało ze wspaniałej idei budowniczego miasta i portu, wicepremiera Eugeniusza Kwiatkowskiego. Na pierwszym planie stateczek służący do szkolenia marynarzy, a nie do przewozu towarów. Dziwne, że obecny resort infrastruktury chwali się taką katastrofą i klęską gospodarki morskiej, upadkiem stoczni, przedsiębiorstw

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Trudny, ale sukces

Choć Euro 2012 już dawno się skończyło, PL 2012, państwowa spółka koordynująca przygotowania do mistrzostw, wciąż działa, co zrozumiałe, bo zarabia się w niej świetnie, a natyrać się nie trzeba. Oficjalnie od trzech miesięcy spółka zajmuje się „szacowaniem efektów organizacji Euro 2012” – i w odróżnieniu od optymistycznych prognoz zapowiadających, jak to Polska skorzysta na tej imprezie, dziś przeważają negatywy. Przyjechało mniej turystów, niż zakładano, przed właścicielami stadionów stoi poważne wyzwanie, co zrobić, by nie generowały one

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Talib na prezesa PZPN

Takiego numeru jeszcze nie było. Poseł Kosecki Roman Jacek z Platformy Obywatelskiej poparł w głosowaniu projekt ustawy zgłoszony przez klub Solidarnej Polski z takimi tuzami jak Beata Kempa, Arkadiusz Mularczyk, Marzena Wróbel i Ludwik Dorn. Cóż to za projekt? Z pewnością nie sportowy. Chyba że dla kogoś sportem jest wyścig, ile kobiet trzeba będzie zamknąć, gdy ów projekt, poparty także przez Koseckiego, wejdzie w życie. Zamknąć, gdyby przyszło im do głowy usunąć ciążę, jeśli płód był ciężko uszkodzony

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Pracodawcy dadzą przykład

Pracodawcy RP z ojcem przywódcą Andrzejem Malinowskim na czele uważają, że nie należy zwiększać wymiaru urlopów ojcowskich z obecnych dwóch do ośmiu tygodni (projekt ich wydłużenia trafił do Sejmu). Zdaniem Pracodawców RP, „w okresie powszechnego zaciskania pasa konieczne jest bardzo racjonalne wydatkowanie pieniędzy publicznych”, a ponadto „ważniejsze od urlopów macierzyńskich czy ojcowskich, które wyłączają pracowników z życia zawodowego i nierzadko powodują dezaktualizację ich kompetencji, są żłobki. Niestety, w naszym kraju wciąż ich brakuje”. Święte słowa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Sushi Jońskiemu nie posłuży

Parcie na szkło to choroba niezwykle niebezpieczna. Gdy dotknie polityka amatora, grozi ośmieszeniem. I, co gorsza, kłopotami z wyborcami. Dariusz Joński, rzecznik prasowy klubu poselskiego SLD, pokazał, jak można się wygłupić, i to od razu z całą rodziną. Pewnie chciał dobrze, ale wyszło tak: poszedł był sobie poseł Joński z miasta Łodzi z żoną Kubanką i córką na drogie jak diabli, ale modne sushi. Całkiem przypadkowo, jak to na ustawce z tabloidami, towarzyszył im fotoreporter. No i wyszło z tego wielkie kulinarno-miłosne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Prawdomówność Gmyza

Cezary Gmyz wychodzi z założenia, że nieważne, czy mówi się prawdę czy nieprawdę, ważne, żeby mówić z dużą pewnością siebie. W taki sposób 26 września o godz. 9.53 w TVN 24 stwierdził, że Magdalena Merta, wdowa po zmarłym w katastrofie smoleńskiej Tomaszu Mercie, chciała otworzyć jego trumnę, ale usłyszała: „Nielzia!”. Godzinę wcześniej ta sama Magdalena Merta na tej samej antenie stwierdziła: „Mam do siebie żal, że nie zdołałam pokonać oporu rodziny i bliskich i nie otworzyłam trumny Tomka”. I tak oto red. Gmyz minął się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.