Przebłyski
Bylejakość nominowana
W tegorocznej edycji konkursu Jakość Roku nominację dostały… Koleje Mazowieckie. Ta spółka PKP uznana została przez organizatorów konkursu, „Dziennik Gazetę Prawną”, za firmę o wysokiej jakości i standardzie. Widocznie archaiczny tabor, niepunktualność, powolność i drożyzna są nowymi wyznacznikami klasy firmy. Co gorsza, ewentualna wygrana kolejowej spółki mogłaby utwierdzić ją w przekonaniu o nadzwyczajnej wartości. W końcu to nie pasażerowie PKP, tylko niemieckiego DB mdleli w pociągach z powodu upału.
Gilewicz ośmiornicy się nie kłania
Gdyby o wynikach na mundialu w RPA mieli decydować niektórzy nasi eksperci, to mistrzem świata byliby wszyscy, tylko nie Hiszpanie. Taki choćby Jan Tomaszewski, bramkarz, który w 1973 r. zatrzymał Anglię na Wembley, chyba z tego sentymentu postawił na Anglię. Błąd, bo teraz trzeba było powstrzymać nieposkromioną gadatliwość i zapomnieć o Anglikach. Stary stadion w Londynie Jankowi już rozebrali, a on nie może wyjść z cienia Wembley. Na Anglików postawili też „Franek łowca bramek”, czyli Tomasz Frankowski, i Czesław Michniewicz, były trener Arki
Spoko, nie pali się
Pouczający okazał się dla nas wyborczy wieczór, ale nie dzięki światłym komentarzom w mediach. Zyskaliśmy otóż wiedzę życiową. Ponieważ od najnowszych wieści chwilę po godz. 23 odcięła nas awaria prądu, zadzwoniliśmy pełni niepokoju pod numer 22 8213131 stołecznego „pogotowia energetycznego 24 h” RWE. Wydawało nam się, że wszelkie pogotowia powinny być usługą dostępną szybko, jeśli nie natychmiast, tymczasem usłyszeliśmy znaną śpiewkę: aby zrobić to, wybierz jeden, aby zrobić tamto,
Grunwald podupadł
Bitwa z Krzyżakami długo okupowała w sercach Polaków zaszczytne miejsce najważniejszego wydarzenia historycznego w dziejach narodu. Jednak ostatni sondaż Centrum Badań Opinii Społecznej pokazuje, że Grunwald spadł z piedestału. Jego miejsce zajęło powstanie warszawskie. Sama bitwa zajęła dopiero piąte miejsce zestawienia. W takim razie organizatorzy obchodów 600. rocznicy bitwy muszą się nieźle nagłowić, jak zmienić podejście Polaków do tego wydarzenia. Pomoże temu wielka inscenizacja walki na polach grunwaldzkich.
Sprawdzi się w finansach
„Anglicy są zdecydowanym faworytem meczu z Niemcami. Jestem przekonany, że to oni będą dominować w tym spotkaniu. Także przewaga psychologiczna będzie po stronie piłkarzy Fabio Capello (…). Wygrają nie tylko teraz z Niemcami, ale później w ćwierćfinale ograją także Argentynę”, oświadczył Jan Tomaszewski tuż przed meczem przegranym przez Anglików z Niemcami 1:4. Dzięki temu darowi przewidywania pan Jan może zrobić prawdziwą karierę jako doradca w naszych funduszach inwestycyjnych czy otwartych funduszach emerytalnych. Tacy specjaliści świetnie się
Kto zatrudni kancelistę?
A jednak. Ludzie małej wiary z kancelarii prezydenta Kaczyńskiego, którzy już w ubiegłym roku nie wierzyli w możliwość reelekcji i skasowali 450 tys. zł premii (i to mimo zakazu Sejmu), mogli wówczas mieć tzw. mieszane uczucia. I dylemat. Stracić honor, lecz zyskać kasę czy obejść się smakiem, ale honorowo. Wzięli pieniądze. W tym roku znowu mają mieszane uczucia. Premii nie będzie, a z roboty ich wyrzucają. O nową nie będzie łatwo, bo takich fachowców nie da się upchnąć bez partyjnej rekomendacji. Jest
Kredyt zabija?
Dyrektywa unijna, do której musi się dostosować nasza ustawa o kredycie konsumenckim, zakłada, że w prospektach dla klientów, ogłoszeniach, a nawet reklamach takich kredytów powinna się znaleźć dokładna informacja o kosztach, jakimi pożyczka obciąży klienta. Do tej pory informacja o oprocentowaniu kredytu była ukryta na dole kartki i napisana drobnym druczkiem. Czasem wspominano, że oprocentowanie wynosi zero, choć to też nie zawsze była prawda. Teraz banki zastanawiają się, czy w myśl nowych przepisów informacja o oprocentowaniu nie stanie się
Dobra muzyka i dobre badanie
Związek Producentów Audio-Video zlecił TNS OBOP badanie, które miało wykazać, że muzyka, którą włączają właściciele lokali gastronomicznych, salonów kosmetycznych i sklepów, przynosi tym zakładom krociowe zyski i nie ma co się oburzać, że ZPAV pobiera za to opłaty. OBOP wykazał, że ZPAV ma rację. Odpowiednio sformułował pytania do respondentów, używając terminu „dobra muzyka”. Oczywiście na pytanie, czy „dobra muzyka” odtwarzana pozytywnie wpływa na nastrój, odpowiedź musiała być twierdząca. Niektórzy odpowiadali, że gotowi są nawet za dobrą muzykę zapłacić
Kto daje franciszkanom ten…
Chcesz mieć komornika na karku? Najpewniejsza droga wiedzie przez interesy z prawicą. Telewizja Familijna, największy humbug w historii polskich mediów, gryzie nawet zza grobu. Gryzie, choć za wpompowanie do telewizji, założonej przez zakon franciszkanów, ponad 200 mln zł politycy AWS powinni się w piekle smażyć. W 2000 r. rząd AWS wymusił na czterech wielkich spółkach skarbu państwa: Orlenie, KGHM, PSE i PZU Życie zainwestowanie wielkiej kasy w telewizję pomyślaną jako tuba propagandowa
Zostaje ekshumacja
W Rydzykowym „Naszym Dzienniku” ukazał się wywiad z Zuzanną Kurtyką, wdową po prezesie IPN. Stwierdziła ona m.in.: „Mam duże wątpliwości co do wiarygodności badania DNA, które zostało zrobione w sposób masowy i bardzo szybko”. Czytając te słowa, trzeba mieć nadzieję, że polscy patomorfolodzy przestaną milczeć, a jeżeli i ich oświadczenia nie przekonają, to zostaje ekshumacja. Obowiązkowo pod kierunkiem zaprawionej w tego typu procedurach prokurator Koj, którą tak chwalił prezes Kurtyka.






