Przebłyski

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Złej baletnicy

Organizacja Firm Badania Opinii i Rynku bardzo się zmartwiła tym, do czego doszło w związku z sondażami dotyczącymi wyniku wyborów prezydenckich. No pewnie! My też byśmy się zmartwili takim blamażem i przestrzeleniem sondaży. A co konkretnie martwi OFBOR? Nie, nie brak umiejętności badaczy, lecz to, że „krytyka badań sondażowych – często ignorancka i nieodpowiedzialna – powoduje, że potencjalni respondenci tracą zaufanie do sondaży”. A przecież, podkreśla OFBOR, „wyniki badań sondażowych są wiarygodne, gdy wiarygodne są odpowiedzi badanych”. Badacze zaś

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Debata o łóżku w pałacu

Pisząc o tej sprawie, mamy taki oto dylemat. Co jest bardziej małostkowe: wypominanie czy wykorzystywanie? A wszystko wzięło się z tego, że zięć Lecha Kaczyńskiego, Marcin Dubieniecki, w czasie pobytów w Warszawie mieszka sobie w Pałacu Prezydenckim. Można by próbować go zrozumieć, bo przecież jest to wariant o niebo tańszy od korzystania z pobliskiego hotelu Bristol czy nawet studenckich hosteli w okolicach Starego Miasta. Jest jednak małe ale. Jak na świeżutkiego sympatyka PiS Dubieniecki powinien być chyba bardziej rygorystyczny w przestrzeganiu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Turystyka stacji kontroli pojazdów

Nasze biura podróży powinny szybko przygotować ofertę dla nowej kategorii klientów. Obok turystyki aborcyjnej i pielgrzymkowej pojawiło się zapotrzebowanie na podróże do stacji kontroli pojazdów, w których można uzyskać przedłużenie świadectwa technicznego dla aut przywiezionych ze złomowisk na Zachodzie. Trzeba się jednak śpieszyć, bo cztery stowarzyszenia motoryzacyjne zajmujące się sprzedażą nowych samochodów chcą doprowadzić do tego, aby każda wizyta w stacji kontroli była rejestrowana przez kamery, a także wprowadzona do ogólnopolskiej bazy danych.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Sukces polskiego designu

Instytut Wzornictwa Przemysłowego zorganizował wystawę 21 produktów, które obrazują korzystną współpracę między producentami a projektantami. Na wystawie pokazano bardzo atrakcyjne wizualnie i wygodne w korzystaniu np. szczoteczki do zębów, krzesełka dla dzieci, wentylatory bez wirnika, walizki, a nawet umywalkę z toaletą. Rzecz w tym, że 20 przykładowych produktów sprowadzono z zagranicy, a ten 21., który miał obrazować polską myśl projektancką – specjalny fotel do pracy z komputerem w pozycji siedząco-leżącej – nie dojechał i można go tylko oglądać na wideo. Ciekawe, czy spóźniony

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Literat Kraśko bez pudru

Pupilom PiS z telewizyjnej Jedynki zaczyna się palić grunt pod nogami. Wszystko postawili na jedną kartę, czyli wybór Jarosława Kaczyńskiego, i jeśli nie zostanie on prezydentem, będą musieli się ewakuować z Woronicza. A znalezienie nowej roboty nie będzie łatwe, bo nikt nie szuka ludzi, którzy w CV mogą wpisać tylko wyraziste sympatie polityczne. Jak nie telewizja, to co? Pisowszczycy szukają szansy dla siebie w najdziwniejszych miejscach. Do głowy by nam jednak nie przyszło, że w tym telewizyjnym kółku wielbicieli Jarosława K. są także

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Za mundurem panny… katgutem*

Lekarzy wojskowych powinno być 1800, jest o 700 mniej i stale ubywa. Pomysłem na zmianę jest sponsorowanie całych studiów przez MON. I są efekty, choć chyba nie do końca takie, jakich wojsko oczekiwało. Na 60 miejsc na kierunku lekarsko-wojskowym na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi zgłosiło się aż 600 chętnych, z czego połowa to dziewczyny. Gotowość bojową wojska podniesie to niewątpliwie. * Dla niewtajemniczonych: katgut to nić chirurgiczna.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Samochwała w PiS-ie stała

Brylujący w pisowskich mediach Eryk Mistewicz, konsultant polityczny, znany głównie z porad zaczynających się zwykle tak: „opowiedz mi swoją historię” albo „opowiem ci twoją historię”, ma nadzwyczaj dobre samopoczucie. Jak przystało na konsultanta z własnej nominacji, Mistewicz opowiada różne historyjki. Spodobała się nam zwłaszcza ta o niezwykłym sukcesie książki, jaką wydał wspólnie z Michałem Karnowskim (głos PiS w naszych domach). Zwłaszcza że może i Mistewicz nie mija się z prawdą. W którymś z wywiadów mówi przecież, że ta książka „stała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Jak Senyszyn skacze po belce

Powiedzenie „trafić kulą w płot” można zastąpić nowym: „trafić jak Senyszyn w Belkę”. W „Faktach i Mitach” eurodeputowana Joanna Senyszyn przejechała się po ówczesnym kandydacie, a dziś prezesie NBP w taki sposób, że krytykę ze strony PiS prof. Belka mógłby uznać za delikatne pieszczoty. Senyszyn opisując życiorys Belki, nie znalazła w nim ani jednego wydarzenia, które warte jest dobrego słowa. Belka w oczach Senyszyn to niezwykłe monstrum. Megaloman, ustawiacz, koniunkturalista, wieczny doradca i protegowany Kwaśniewskiego, nielojalny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kolej wyczynowa

W związku z likwidacją wielu połączeń kolejowych PKP wymyśliły rozwiązanie kompromisowe – pociąg na trasie Gdynia-Katowice, który pojedzie okrężną trasą i po drodze będzie zabierał pasażerów w większości miast Polski. Obliczono, że czas trwania podróży koleją z Gdyni do Katowic będzie o 1,5 godziny dłuższy od czasu przejazdu rowerem. Uczciwy przewoźnik sam zresztą odradza wsiadanie do tego pociągu pasażerom, którzy chcieliby przejechać właśnie z Gdyni do Katowic lub odwrotnie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Rzetelność à la Jurek

Katolicki kandydat na prezydenta Marek Jurek stwierdził, że propozycje ustaw in vitro pomijają to, że art. 157a kodeksu karnego zakazuje niszczenia życia dziecka w fazie embrionalnej. Marek Jurek doskonale wie, że artykuł ten, brzmiący: „kto powoduje uszkodzenie ciała dziecka poczętego lub rozstrój zdrowia zagrażający jego życiu”, podlega karze do dwóch lat, jest skierowany przeciw osobom wykonującym nielegalne zabiegi przerywania ciąży. Czyli przeciw tym, którzy niszczą życie, a nie tym, którzy pomagają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.