Sport

Powrót na stronę główną
Sport

Rok Zibiego w PZPN

Zbigniew Boniek musi wybrać: albo bukmacherka, albo prezesura! Mój dobry znajomy, wnikliwy obserwator tutejszego piłkarskiego światka, ocenił: – Jedyne, co może przez ten rok zmieniło się na lepsze w PZPN, to jakość garniturów noszonych przez członków zarządu… Co innego gładkie słówka, a co innego praktyka dnia codziennego. Filozofia postępowania Zbigniewa Bońka oraz jego ekipy była i jest prosta niczym konstrukcja cepa – nie zostanie kamień na kamieniu! A co z tego wyjdzie, jak i czy w ogóle, to kompletnie inna – częstokroć drugorzędna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Reprezentacja straconych szans

Finały mundialu 2014 w Brazylii piłkarze kadry narodowej obejrzą na ekranach telewizorów Już po balu, a kto czekał na cud, nie doczekał się go. Nasza reprezentacja piłkarska w dwóch ostatnich wyjazdowych meczach eliminacyjnych przegrała najpierw 0:1 z Ukrainą w Charkowie, a potem 0:2 z Anglią w Londynie. Przyszłoroczne finały mistrzostw świata nasi zawodnicy obejrzą więc, wespół ze swoimi licznymi fanami, na ekranach telewizorów. Zgodnie z logiką wydarzeń i zapisem w kontrakcie pracę z kadrą narodową zakończył selekcjoner Waldemar

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Selekcjoner potrzebny od zaraz

Już od wielu lat selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski faktycznie wybierają media oraz tak zwana opinia publiczna Niedawno Zbigniew Boniek powiedział o dziennikarzach: „Wydaje im się, że coś mogą, ale tak naprawdę nie mają na to żadnego wpływu, jaką podejmę decyzję”. Wypada jedynie trzymać prezesa PZPN za słowo, wcześniej bowiem bardzo różnie z tym bywało. Odnosiło się wrażenie, że w kwestii wyboru selekcjonera najmniej do powiedzenia mieli ci, którzy go zatrudniali i którzy mu płacili. Na początku był Smuda Zacznijmy od najbardziej spektakularnego przypadku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Boniek twardszy niż beton

Każdy, kto myśli i działa inaczej niż prezes PZPN, jest uważany za wroga i beton. Ale logicznie rozumując… Po czerwcowym zjeździe PZPN zewsząd atakowały nas informacje, że – po pierwsze – Zbigniew Boniek zderzył się z betonem w PZPN, po drugie – Zbigniew Boniek jest zawiedziony postawą Romana Koseckiego, po trzecie – Zbigniew Boniek poinformował na Twitterze, że sprawa nowego statutu nie będzie już podejmowana. W jednym z internetowych komentarzy czytamy: „Prezesowi związku nie udało się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Pierwsza kadrowa

Łatwiej trafić wygraną w totka, niż przewidzieć, jak zagra nasza reprezentacyjna jedenastka „Zajmując się siedmioma reprezentacjami, PZPN najmniejszy wpływ ma na tę najstarszą, najbardziej prestiżową. Reprezentacja olimpijska jest traktowana przez PZPN jak cukierek. Jest oczkiem w głowie”. Te słowa Zbigniewa Bońka, prezesa PZPN, wyjaśniają wiele, jeśli chodzi o podejście i sposób traktowania naszej pierwszej kadrowej… Osaczanie Obraniaka „Osobnym rozdziałem w nowej księdze historii piłkarskiej Bońkowszczyzny jest kadra narodowa. Nie trzeba mędrca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Rozwalanie polskich młodzieżówek

Nowe władze PZPN pospiesznie wymieniły trenerów reprezentacji. Na efekty nie trzeba było długo czekać Jeden z najwybitniejszych piłkarzy w naszej historii, Władysław Żmuda, w swoim przedostatnim felietonie w zakończonym niedawno cyklu („Piłka Nożna” nr 24) napisał: „Wszelkie zmiany trzeba przeprowadzać z głową, w odpowiednim czasie i mając właściwych następców. A że nie zawsze tak bywa w naszym związku – stanowię najlepszy przykład. W zeszłym roku młodzieżowa reprezentacja (U-20 – przyp. red), którą prowadziłem, bardzo dobrze sobie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Demolka zwana reformą

Prezesa Bońka majstrowanie przy Ekstraklasie i nie tylko Pamiętają to państwo? Pierwszą ligę złożoną z 16 zespołów już na początku sezonu 2001/2002 podzielono na dwie grupy: A i B. Po pierwszej jesiennej rundzie cztery najlepsze drużyny z każdej grupy utworzyły grupę mistrzowską, a pozostałe spadkową. Przy tamtej reformie majstrował duet Zbigniew Boniek i Marcin Stefański. Minęły lata, ale jak widać, próba zakończona po pierwszym sezonie kompletnym fiaskiem nie zgasiła rewolucyjnego zapału majsterkowiczów. Dlatego już 19 lipca 2013 r.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Żółta kartka dla Bońka!

Tak zwany przeciętny kibic już dawno się pogubił, za co w sferze klubowej odpowiada PZPN, a za co nie Dać zdecydowany odpór! Oto zadanie, jakie otrzymał niechybnie od samego prezesa PZPN Zbigniewa Bońka Dyrektor Departamentu Komunikacji i Mediów, Redaktor Janusz Basałaj. Rzecz dotyczy artykułu mojego autorstwa („Przegląd” nr 25), zatytułowanego „PZPN, czyli Zibi-show”. Najzdolniejszy z moich wychowanków obdarza mnie komplementami, ale jednocześnie przygania, że we wspomnianym tekście nie zachowałem podstawowych kanonów zawodowstwa. Co więcej, przypomina, że wielokrotnie (nieopierzonym wówczas

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

PZPN, czyli Zibi-show

Dbałość o własny wizerunek to naczelna zasada Zbigniewa Bońka Trzeba bardzo wiele zmienić, by wszystko zostało po staremu. (Giuseppe di Lampedusa, „Lampart”) W tym miesiącu mija 250 dni od chwili, w której Zbigniew Boniek został obwołany prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej. To jak na niego długo, a nawet bardzo długo – warto bowiem przypomnieć, że na wymarzonym stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski wytrwał 85 dni. Dlaczego zrezygnował, a precyzyjniej mówiąc, zrejterował, nie wiadomo. – Przynajmniej ja nie wiem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Trener, którego nie da się sklonować

Który klub piłkarski osiągnie w najbliższym czasie sukces? Ten, w którym pracuje José Mourinho „Nie jestem najlepszym trenerem na świecie, ale nie ma lepszego ode mnie”, tak kiedyś powiedział José Mourinho. Cały on – barwny i pewny siebie. Ktoś powie, że bufon. Ale przecież ma rację. To on sprawił, że pytanie o najlepszego trenera piłkarskiego jest dziś retoryczne. Mówią za niego wyniki. Gdziekolwiek idzie, wygrywa. W zasadzie łatwo dzisiaj przewidzieć, który klub piłkarski w najbliższym czasie będzie osiągał sukcesy. Ten, w którym pracuje Mourinho.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.