Świat

Powrót na stronę główną
Świat

Lula jak Franciszek?

Wielu Brazylijczyków uważa, że oskarżenia wobec byłego prezydenta to odwet za zmiany, jakie wprowadził w kraju Zeznania osób podejrzanych o udział w największym skandalu korupcyjnym świata, z brazylijskim koncernem budowlanym Odebrecht w roli głównej, uderzyły nie tylko w Partię Pracujących i byłego prezydenta Luiza Inácia Lulę da Silvę, ale również w cały brazylijski system polityczny. Sąd Najwyższy zadecydował o wszczęciu dochodzeń przeciwko 98 politykom, oskarżonym o przyjmowanie od Odebrechtu korzyści materialnych z naruszeniem prawa. Wśród polityków, którzy będą wzywani

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Chłodny wiatr z Berlina

Zgrzyty w relacjach niemiecko-izraelskich Korespondencja z Berlina Kiedy w marcu jako powód przesunięcia wizyty Angeli Merkel w Waszyngtonie podano złą pogodę, obserwatorzy nad Sprewą zwietrzyli w tym znaki kryzysu dyplomatycznego. Do „zmian klimatycznych” dochodzi z reguły przed spotkaniami z przywódcami, którzy wcześniej obrzucali niemiecką kanclerz stekiem wyzwisk. Tymczasem podobne gesty pojawiają się ostatnio także w stosunkach z Izraelem, których pielęgnowanie Merkel nazwała w 2008 r. w Knesecie „niemiecką racją stanu”. 25 kwietnia szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Późni przesiedleńcy

Coraz więcej niemieckich emerytów spędza jesień życia w Europie Środkowo-Wschodniej Korespondencja z Berlina Kiedy w programie telewizyjnym minister zdrowia Hermann Gröhe rozwodził się na temat reformy ustawy o pielęgniarstwie, niespełna tysiąc kilometrów dalej biznesmen Artur Frank przeciągał się na krześle. Tutaj, w węgierskiej wiosce Vörs, przyszłość niemieckiego pielęgniarstwa już dawno się zaczęła. Na biurku Franka piętrzą się listy od starszych Niemców bądź ich krewnych, mających nadzieję, że Frank do nich oddzwoni.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Więzienie, którego nie ma

W Guantanamo nadal przebywa 41 więźniów, większości nie postawiono zarzutów Hedi Hammami, Tunezyjczyk, który spędził w Guantanamo osiem lat i wrócił do kraju w 2011 r., napisał w liście do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża: „Już dłużej nie mogę. Wolę wrócić do Guantanamo, niż być codziennie gnębiony przez policję. Jestem zdesperowany, w moim kraju nie mam żadnej przyszłości”. Prosił o interwencję MCK u władz amerykańskich. Więzienie, do którego chce znów trafić, znajduje się w bazie morskiej USA w zatoce Guantanamo, na południowym wschodzie Kuby.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

O co gra Francja?

Wybory nie zjednoczą Francji rozbitej przez neoliberalizm na dwa wrogie społeczeństwa Postawmy sobie dwa podstawowe pytania. Po pierwsze, co jest do wygrania w wyborach francuskich? Po drugie, czy wybory we Francji są w pełni demokratyczne, a więc czy o ich wyniku rozstrzygają niezależnie i samodzielnie wyborcy, czy może przesądza zmasowany nacisk sondaży, rankingów, ustawianych medialnych walk wizerunkowych i perswazji telewizji, jakim poddany zostaje odosobniony, bezbronny wyborca? Kandydat z nicości Tradycyjne media głównego nurtu już wybrały. Dla nich zwycięzcą od początku był

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Dzieci Erasmusa

Mija 30 lat od uruchomienia chyba najbardziej udanego produktu unijnej biurokracji Do tematu Erasmusa można podchodzić na wiele sposobów. Jednak fenomen tego programu zapewne najlepiej oddają po prostu liczby. W 1987 r., kiedy ruszała pierwsza edycja pilotażowego wówczas projektu wymian studenckich, na wyjazd zdecydowało się 3,2 tys. młodych Europejczyków z 11 krajów. Byli to obywatele przede wszystkim krajów tzw. starej Europy – istniejące wówczas Wspólnoty Europejskie miały przecież tylko 12

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Pyrrusowe zwycięstwo

Erdogan wygrał wybory, ale ma inny problem. Tureckie społeczeństwo jest głęboko podzielone Korespondencja z Berlina Do udziału w referendum uprawnionych było ok. 55 mln obywateli w Turcji i prawie 3 mln Turków mieszkających za granicą, w tym aż 1,4 mln w samych Niemczech. Od ich decyzji zależało w dużym stopniu, czy do konstytucji zostaną wprowadzone poprawki zmieniające ustrój państwa z parlamentarnego na prezydencki, o który ubiega się prezydent Erdogan. Na uwagę zasługują i frekwencja (80%), i reakcje po referendum dowodzące, że duch demokracji nad Bosforem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zadłużony jak student

Długi studenckie to wielki problem Stanów Zjednoczonych, a także wielki biznes. Czy będą przyczyną następnego kryzysu finansowego? Witajcie w USA! Państwie najlepszych na świecie uczelni wyższych, na których pracuje najwięcej laureatów Nagrody Nobla. Państwie, w którym 64% populacji przynajmniej otarło się o edukację trzeciego stopnia, a 34% ukończyło studia licencjackie lub równorzędne. Państwie, w którym skumulowana wartość pożyczek zaciągniętych w celu opłacania studiów już obecnie wynosi 1,5 bln dol., a do końca przyszłego roku wzrośnie do 2

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zmierzch wytrawnych weteranów

Przed wyborami prezydenckimi warto się zastanowić, co tak naprawdę poruszyło sceną polityczną Francji W sklepiku z pamiątkami przy francuskim parlamencie można kupić rozmaite akcesoria w barwach flagi, w tym sprzęty kuchenne oraz talerze, szklanki i filiżanki. Uwadze turysty nie mogą także umknąć rękawice kuchenne: czerwoną zdobi napis gauche (lewa), a na niebieskiej pyszni się droite (prawa). Geneza uznanego w świecie polityki podziału na lewicę i prawicę sięga rewolucji francuskiej. To Paryż ruszył z posad bryłę świata, uruchamiając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zabić prezydenta

Czy próba zamachu na Jacques’a Chiraca z 14 lipca 2002 r. mogła być inspirowana przez Jeana-Marie Le Pena Z okazji święta narodowego upamiętniającego zdobycie Bastylii co roku 14 lipca odbywa się w Paryżu na Polach Elizejskich defilada armii. Tak było też w 2002 r. Około godz. 10 stojący w tłumie u zbiegu Avenue de Friedland i Pól Elizejskich 25-letni Maxime Brunerie wyciągnął z futerału na gitarę strzelbę sportową kaliber 22 mm i oddał strzał w kierunku odkrytego wojskowego dżipa, którym jechał prezydent

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.