Świat

Powrót na stronę główną
Świat

Młodzi Arabowie nie wierzą w kalifat

Największe potrzeby regionu to praca i stabilność Wyniki tegorocznego „Arab Youth Survey”, czyli sondażu wartości arabskiej młodzieży, są zupełnie inne od opisu świata arabskiego, jaki dostajemy w Polsce. 50% młodych Arabów za największe zagrożenie dla Bliskiego Wschodu uważa Państwo Islamskie. Aż 77% pytanych jest zaniepokojonych działaniami ISIS. Kolejne problemy regionu to terroryzm oraz bezrobocie. Jednocześnie zdecydowana większość pytanych nie wróży sukcesu ISIS w walce o kalifat. „Arab Youth Survey” to prowadzone od 2008 r. badania

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wysoka cena pychy

Po głośnym skandalu spalinowym Volkswagen będzie płacił Amerykanom odszkodowania Korespondencja z Berlina Na krótko przed upływem ultimatum w sprawie rozwiązania problemu z manipulowaniem przez Volkswagena pomiarami emisji spalin, 21 kwietnia, przedstawiono sędziemu w San Francisco główne punkty porozumienia koncernu z władzami USA. Sędzia Charles Breyer poinformował, że wynegocjowane punkty zakładają m.in. opcję odkupienia przez niemieckiego producenta samochodów z silnikami Diesla, względnie ich naprawienia, a także „znaczące odszkodowania” dla nabywców. Na biurku Breyera leżą od miesięcy setki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kuba dalej od zmian

Retoryka antyamerykańska i wierność socjalizmowi na zjeździe partii komunistycznej „Najbardziej mnie bawiło, kiedy mówili, że na Kubie jest tylko jedna partia, a w Stanach dwie: Republikańska i Demokratyczna. Odpowiadałem, że u nas też są dwie. Jedną kieruje Fidel, a drugą – ja”. Taką anegdotę opowiadał Raúl Castro po rozmowach z delegacją amerykańską. Na VII Zjeździe Komunistycznej Partii Kuby, odbywającym się od 17 do 19 kwietnia, bracia mówili jednym głosem. Raúl zjazd inaugurował, Fidel go kończył. Pod rządami generałów Po trzech

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Biało-czerwona emigracja więzienna

Polacy za granicą coraz częściej kojarzą się z łamaniem prawa Nad Wisłą doskonale znane są te najgłośniejsze, najbardziej zatrważające przypadki. Jak chociażby historia Damiana Rz., Polaka z należącej do Wielkiej Brytanii, chociaż cieszącej się sporą autonomią wyspy Jersey. W 2011 r. brutalnie zamordował on nożem kuchennym – jak sam twierdził w czasie procesu, z zazdrości – żonę Izabelę, a następnie dwójkę własnych dzieci, teścia, przyjaciółkę żony i jej córkę. Jednak na co dzień zatargi Polaków z prawem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Igrzyska bez komórek?

100 dni przed olimpiadą w Rio nie wiadomo, kto ją otworzy 21 kwietnia pochodnia z olimpijskim ogniem opuści grecką Olimpię, by polecieć do Brasílii, i zacznie się odliczanie 100 dni do rozpoczęcia igrzysk. Na trasie ze stolicy do Rio de Janeiro, gdzie 5 sierpnia zapłonie znicz olimpijski, znajdzie się 300 brazylijskich miast. W kraju nie ma jednak śladu po euforii z 2009 r., kiedy to Rio wygrało z Madrytem walkę o bycie gospodarzem olimpiady 2016. Tymczasowy minister sportu O ile rok później Brazylia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wiedeń przed Bostonem

Austriacki tygodnik „Profil” rok wcześniej niż dziennikarze „Boston Globe” ujawnił skandal pedofilski w Kościele Był koniec lutego 1995 r., kiedy na biurku szefa „Profilu” Josefa Votziego wylądowała koperta z najnowszym listem pasterskim arcybiskupa Wiednia Hansa Hermanna Groëra. Podkreślono w nim zdanie: „Ani homoseksualiści, ani zniewieściali nie pójdą do nieba”. Nadawcą przesyłki był Josef Hartmann, jeden z uczniów Groëra. Na kartce do redaktora naczelnego podpisał się: „dawny chłopiec dla przyjemności”. List

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kandydat nieprzewidywalny

Czy Donald Trump nadaje się na prezydenta USA Zarówno wśród demokratów, jak i republikanów trwa intensywna rywalizacja o partyjną nominację na kandydata w listopadowych wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. W tegorocznej kampanii szczególny natłok kandydatów wystąpił w Partii Republikańskiej. W szczytowym okresie było ich 18. Obecnie zostało trzech: biznesmen Donald Trump, senator z Teksasu Ted Cruz oraz John Kasich, były gubernator Ohio. Mistrz autoreklamy W dotychczasowych prawyborach stanowych najwięcej delegatów na lipcową konwencję republikańską

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Plecami do Ameryki

Coraz mniej sojuszników USA w Europie Pod koniec lutego czołowi europejscy i amerykańscy dyplomaci, eksperci od spraw zagranicznych i publicyści spotkali się w Brukseli na tegorocznej edycji Brussels Forum, konferencji organizowanej co roku przez europejskie oddziały Funduszu Marshalla. Ten amerykański think tank, mający przedstawicielstwa m.in. w Waszyngtonie, Berlinie, Brukseli i Warszawie, jest obecnie centrum debaty o stosunkach między Europą a Stanami Zjednoczonymi. Choć w jego nazwie – słusznie – mocno wybrzmiewają jeszcze echa czasów zimnowojennych,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Laburzyści odbiją Londyn?

5 maja okaże się, czy brytyjską stolicą będzie rządzić muzułmanin, syn kierowcy i szwaczki z Pakistanu Brytyjscy laburzyści mają za sobą kilka lat tłustych i kilka chudych. Wielu zaczęło nawet mówić o konieczności wyprowadzenia przez Partię Pracy sztandaru. Wygląda jednak na to, że czarny scenariusz zaczęto pisać zbyt wcześnie. Labour Party dokonała ostrego zwrotu w lewo i przeżywa renesans. W Londynie jej kandydat Sadiq Khan idzie po stanowisko burmistrza. Kiedy w 2000 r. Partia Pracy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Policjant z ciężką nogą

W Danii polityk, który przekroczyłby prędkość i uchylał się od kary, byłby skończony Korespondencja z Kopenhagi Duńscy policjanci przekraczają dozwoloną prędkość. W ubiegłym roku za zbyt szybką jazdę w latach 2013-2014 zapłacili ponad 200 tys. koron (ok. 120 tys. zł). Jeden z policjantów z południowo-zachodniej części Zelandii (wyspy, na której leży stołeczna Kopenhaga) został sfotografowany, gdy jechał przez miasto z prędkością 85 km/godz. Maksymalna dozwolona prędkość wynosiła 50 km/godz., więc nie tylko zapłacił 4 tys. koron (ok. 2360

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.