Świat

Powrót na stronę główną
Świat

Seksturysta rusza na łowy

Według statystyk Interpolu, Warszawa stała się obok Berlina największym ośrodkiem dziecięcego seksbiznesu w naszej części Europy Większość z nas zapewne wyobraża sobie typowego seksturystę jako podstarzałego, łysiejącego mężczyznę, mającego problemy z nadwagą i odpychający charakter. Jednak z najnowszego raportu włoskiego oddziału ECPAT, czyli międzynarodowej organizacji pozarządowej działającej w 70 krajach na rzecz zwalczania dziecięcej prostytucji, pornografii i handlu dziećmi, dowiadujemy się, że typowy seksturysta XXI w. jest dobrze wykształcony,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Carla Del Ponte oskarża

Czy Albańczycy mordowali Serbów i ludzi innych narodowości, aby zdobyć organy do przeszczepów? Jeśli te oskarżenia są prawdziwe, to popełniono najpotworniejszą zbrodnię od czasów doktora Mengele – oburza się były minister sprawiedliwości Serbii, Vladan Batic. Carla Del Ponte, była naczelna prokurator haskiego Międzynarodowgo Trybunału Karnego dla Byłej Jugosławii (ICTY), wywołała prawdziwą burzę na Bałkanach. Oskarżyła bowiem Albańczyków o to, że w czerwcu 1999 r. uprowadzili około 300 Serbów i przedstawicieli innych narodowości. Kilkadziesiąt

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Prawdziwy koniec wojny

Po 65 latach Niemcy odkrywają niełatwą prawdę o losie przymusowych robotników W grudniu 1942 r. znalazłam się w szpitalu. Byłam tak wyczerpana, że dwa tygodnie leżałam pod kroplówką. Operowano mnie dopiero 20 grudnia. Na Boże Narodzenie zostałam nie tylko z dala od domu i rodziny, ale nawet od obozowych koleżanek – kiedy Irena Wielgat opowiada uczniom 10 i 11 klasy gimnazjum Heepen w niemieckim Bielefeldzie o przeżytych w niewoli świętach, głos jej się łamie. Niełatwo wrócić do czasu, gdy odebrano jej dzieciństwo.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czego boją się Amerykanie?

75% Amerykanów uważa, że gospodarka Stanów Zjednoczonych znajduje się obecnie w złym stanie, ponad 61% obawia się utraty pracy Ludzie boją się niezliczonej ilości rzeczy, zjawisk i sytuacji zarówno realnych, jak i wyimaginowanych. Dzięki pomiarom socjologicznym możemy poznać skalę tych obaw w różnych społeczeństwach. Obawy występują zarówno w społecznościach krajów biednych, jak i bogatych. Przypuszczam, że więcej obaw mają np. Amerykanie aniżeli mieszkańcy Fidżi czy Tonga. Boimy się rzeczy, osób

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Zakładnik Berlusconi

Nowy premier Włoch może rządzić dzięki poparciu skrajnie ksenofobicznej prawicowej Ligi Północnej Włosi znów dali szansę „Kawalerowi”, jak nazywają Silvia Berlusconiego z powodu przyznanego mu niegdyś przez prezydenta orderu Kawalera Pracy. Niezniszczalny miliarder, postać niezwykle dynamiczna i niekonwencjonalna w polityce, która państwo traktuje jak własny, prywatny koncern Fininvest, po raz trzeci od 1994 r. wygrał wybory. Nie przeszkodziło mu, że jest bohaterem licznych procesów o oszustwa podatkowe i przekupstwo. Jego zwolennicy wygrali wybory

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Rejs Spuli

Lider Kongresu Polonii Amerykańskiej jest kawalerem, absolwentem dobrej uczelni. Lubi stare samochody i dobre garnitury. Wyprowadza KPA z izolacji i nie daje się angażować w krajowe gry polityczne Korespondencja z Waszyngtonu Nie ma chyba Polaka, który interesowałby się Stanami Zjednoczonymi i nie słyszał o Kongresie Polonii Amerykańskiej. Kongres powstał w 1944 r., żeby wspierać marsz Franklina Delano Roosevelta ku czwartej prezydenturze. Bardzo o to u Polonii zabiegał, przezornie nie informując, że Polskę zdążył już przehandlować w Jałcie Stalinowi. Kongres, dowiedziawszy się o tym,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Czy można przeszczepić duszę?

Dostał serce samobójcy, poślubił wdowę po nim, sam też się zastrzelił Ten przypadek zadziwił nie tylko psychologów. Amerykanin Remus Sonny Graham miał przeszczepione serce człowieka, który się zastrzelił. Sonny poślubił wdowę po dawcy, lecz po latach, niespodziewanie również zginął z własnej ręki – od kuli karabinu. Komentatorzy zaczęli się zastanawiać, czy wraz z przeszczepionym organem biorcy nie otrzymują także jakiejś cząstki osobowości dawcy. Niektórzy naukowcy nie wykluczają takiej możliwości. Sonny Graham od lat był

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Spekulant czy giełdowy prorok?

George Soros znów wieszczy katastrofę światowych finansów Nazywają go „gospodarczym zbrodniarzem wojennym”, „cynicznym spekulantem” i „krwiopijcą”, który zagraża demokracji na świecie. W oczach innych to mistrz inwestycji giełdowych, mesjański miliarder, wielkoduszny filantrop i obrońca liberalnych wartości przed „jastrzębiami” z administracji prezydenta Busha. 77-letni George Soros znów znalazł się na pierwszych stronach gazet. W internecie kupić można elektroniczne wydanie jego nowej (już ósmej) książki „The New Paradigm for Financial Markets – The

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Dogoni – ludzie z Syriusza

Afrykański lud słynie z wiedzy astronomicznej Tylko hogon – duchowy przewodnik mający w wiosce pieczę nad kultem bóstw i przodków, może doprowadzić turystów do miejsca inicjacji chłopców, którego nie mogą odwiedzać kobiety i dzieci, a obcy bez jego nadzoru. Turystkom nie zakazuje się wstępu, bo białe, nieobrzezane kobiety traktowane są jako trzecia płeć. Hogonem może zostać każdy mężczyzna, ale musi mieć dobrą pamięć, bo skomplikowana wiedza o kosmologii, wierzeniach i tradycji jest przekazywana ustnie. I tyle intelektu, by mógł opanować

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Reformy Raula Castro

Kontrolowany bunt kubańskich intelektualistów pół wieku po rewolucji Na Kubie zaczęła się z wiosną „rewolucja w rewolucji”, z którą wielu Kubańczyków wiąże duże nadzieje. Niektórzy mówią nawet o przełomie. Część opozycji powitała te sygnały z radością, ale wielu, zwłaszcza za granicą, twierdzi, że to tylko kosmetyczne zmiany, dzięki którym dyktatura ma się stać bardziej znośna dla ludzi. Faktem jest, że po raz pierwszy od 40 lat Kuba przemówiła nie głosem Comandante en Jefe, Wodza Naczelnego, i nie głosem partii komunistycznej, lecz głosem kubańskich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.