Ciuciubabka w Nafcie

Ciuciubabka w Nafcie

Premier Marcinkiewicz zapowiedział, że prezes Nafty Polskiej, Piotr Woyciechowski, mający grozić Romanowi Giertychowi i Monice Olejnik, zostanie odwołany, bo „nie jest odpowiednim człowiekiem do pełnienia funkcji prezesa spółki skarbu państwa”. Premier słowa dotrzymał. Woyciechowski przestał być prezesem, ale powrócił na stanowisko przewodniczącego Rady Nadzorczej Nafty Polskiej. Do tej funkcji jest, jak widać, zupełnie odpowiedni. Obowiązki prezesa pełni zaś Andrzej Madera, wiceprzewodniczący rady nadzorczej. Wykonano więc ruchy pozorne, które w istocie niczego nie zmieniły, ale to nic dziwnego. Przecież w podobny sposób PiS realizuje wszystkie swe obietnice wyborcze. Ważne jest tylko to, by nie skrzywdzić swoich.

Wydanie: 10/2006

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy