Co to jest polski interes narodowy?

Co to jest polski interes narodowy?

Aleksander Kwaśniewski,
b. prezydent RP
Bycie krajem, który ma coraz lepszą gospodarkę, jest coraz zamożniejszy i coraz lepiej postrzegany w Unii Europejskiej. Który zbudował dobre relacje ze wszystkimi sąsiadami, traktuje ich jak partnerów, a w rozmowach o skomplikowanej przeszłości jest skłonny do pojednania, ale i pamiętania. Udziela wsparcia, zwłaszcza krajom na Wschodzie, bo w tym widzi też swoją pomyślną przyszłość i rację stanu. W odniesieniu do Europy Zachodniej stosuje zasadę podobną do tej, którą dla USA wyłożył kiedyś prezydent Kennedy: „Nie myśl o tym, co Ameryka zrobiła dla ciebie, ale co ty uczyniłeś dla Ameryki”. Dlatego nie lubię powiedzenia „wyciskanie brukselki”. Trzeba też patrzeć na drugą stronę, co Polska może dać Europie, aby była mocniejsza i mądrzej zarządzana. Teraz jest niezwykła szansa, aby pokazać, że jesteśmy jednym z motorów Unii, który dostarcza jej korzystnych impulsów.

Lech Wałęsa,
b. prezydent RP
Interes narodowy to coś takiego jak patriotyzm polski. Dla moich rodziców oznaczało to bić się z naszymi wrogami, bo oni nas strasznie pobili. Teraz jest inaczej. Nie trzeba się z nikim bić, żyjemy w innych warunkach, jest internet, wspólnota, nawet globalizacja, stajemy się obywatelami państwa Europa, tam się przesuwa nasz interes. Trzeba mieć dobre pomysły, bo nie wszystko chcemy przekazać do Europy. Musimy przedyskutować, co nadal ma być tylko polskie, co jest nam potrzebne do rozwoju, bezpieczeństwa, ale i dla przyjemności, co sobie zostawimy, a co oddajemy. Jesteśmy w trakcie wielkiej dyskusji, podczas której prezentują się programy, struktury i politycy, a to powoduje, że jeszcze długo nie będziemy zgodni, czym jest interes narodowy. Trzeba dobrze się przygotować i zdecydować, czego chcemy, jakiego ustroju społecznego i jakiej gospodarki. Na pewno nie komunizmu, ale też nie brutalnego kapitalizmu. Chcemy żyć w demokracji, ale gdy biorę udział w debatach na temat demokracji w kraju i za granicą, to zwykle sala dzieli się na dwie części. Jedni mówią: wolność. Każdy robi, co chce, może założyć dowolną organizację i jest wolny rynek. Ale drudzy odpowiadają: tak nic nie zbudujecie, bo egoizm i cwaniactwo wszystko zniszczą. Musicie uzgodnić „10 przykazań laickich”, jakie są wartości, jakie miejsce religii, rodziny, wychowania, jakie nagrody i kary. Gdyby to się udało, moglibyśmy już budować. Teraz w fazie dyskusji nikt nikogo nie słucha, ale po prawie 30 latach walki o nową Polskę coś się wreszcie musi udać.

Janusz Lewandowski,
komisarz UE ds. programowania finansowego i budżetu
To dla mnie trudne pytanie, bo jestem trochę „wynarodowiony”. „Wyciskanie brukselki”? To nie jest na pewno nasz interes narodowy, bo trzeba coś od siebie dawać w tym interesie narodowym.

Jan Olszewski,
b. premier
Można powiedzieć, że albo ktoś to rozumie, albo nie ma zdania. Wiele zależy od okoliczności i od tego, o co się zapyta. Jak wiadomo, klasycy twierdzili, że państwa nie mają stałych przyjaciół, tylko trwałe interesy. Dla nas są to warunki korzystnego rozwoju kraju, kontynuowania procesu przemian zgodnie z potrzebami gospodarki, ale także wymogami tradycji oraz wszystkiego, co się składa na życie codzienne. Np. co do wyjazdu prezydenta Komorowskiego na Ukrainę na obchody rocznicy zbrodni wołyńskiej – na pewno bliscy ofiar przyjęli to z satysfakcją, ale czy to było zgodne z długofalowym interesem narodowym? Trzeba by mieć więcej informacji.

Paweł Huelle,
pisarz, redaktor naczelny kwartalnika artystycznego „Bliza” (po kaszubsku – latarnia morska)
Polskim interesem narodowym jest jak najlepszy rozwój ekonomiczny Polski, jak najlepszy rozwój mechanizmów demokracji, jak najlepsze stosunki ze wszystkimi naszymi sąsiadami oraz utrzymywanie dobrej pozycji w Unii Europejskiej. Ważniejszych celów nie ma, ponieważ wszystko to łączy ekonomię z polityką, a dobre sąsiedztwo z wizją przyszłości Polski w środku Europy.

Notował Bronisław Tumiłowicz

Wydanie: 30/2013

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy