Czy powrót cenzury w Polsce jest możliwy?

Czy powrót cenzury w Polsce jest możliwy?

PRO
Andrzej Załucki, redaktor naczelny „Życia Warszawy”
Politycy zawsze chcieli mieć jakiś wpływ na to, co piszą dziennikarze. Co więcej chcieliby wpływać na to, co będzie. Kiedyś cenzura oglądała szczotki przed drukiem gazety, teraz politycy dzwonią, sugerują, z czymś wyraźnie się nie zgadzają, robią naciski, dokonują prób wpływania itd. Czasem im się udaje. Zdarza się, że polityk dzwoni z żądaniem, by materiał został zdjęty, a w czasie kampanii wyborczej potrafili nawet zawrócić dziennikarza z drogi. Dodatkowo mamy coś w rodzaju autocenzury, kiedy w redakcji zastanawiają się, czy jakiś materiał dobrze się przysłuży gazecie, czy źle.

KONTRA
Jarosław Sellin, wiceminister kultury
Nie jest możliwy powrót cenzury, bo w Polsce istnieje demokracja. Jeśli już coś takiego powstanie, to możemy co najwyżej mówić o cenzurze obyczajowej, choć lepszym określeniem byłaby ochrona dzieci i młodzieży przed szkodliwymi wpływami niektórych treści i publikacji. Wszystkie badania wskazują, że społeczeństwo się tego domaga. Wbrew temu jednak, czym straszą niektórzy publicyści, cenzura polityczna jest zupełnie niemożliwa i wykluczona, polska prawica bowiem, która teraz rządzi, wywodzi się z wolnościowych i solidarnościowych tradycji. Z jej strony takie rzeczy nie grożą.

 

Wydanie: 9/2006

Kategorie: Pytanie Tygodnia
Tagi: Przegląd

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy