Czym kuszą pracodawcy?

Czym kuszą pracodawcy?

Oferujemy opiekę medyczną, ubezpieczenie, dofinansowanie studiów – takie informacje coraz częściej można przeczytać w ogłoszeniach o pracy Pozyskanie specjalistów i wykwalifikowanych pracowników nie jest już takie łatwe jak kilka lat temu. Programiści, finansiści, inżynierowie, doświadczeni handlowcy zaczynają przebierać w ofertach. Dlatego ważnym argumentem w walce o najlepszych stają się pozapłacowe elementy wynagrodzenia. Z badań prowadzonych przez Polskie Stowarzyszenie Zarządzania Kadrami oraz Centrum Medyczne ENEL-MED, w ramach kampanii „W trosce o zdrowie”, wynika, że pracownicy najbardziej cenią finansowanie szkoleń i studiów podyplomowych, na drugim miejscu znalazła się opieka medyczna, a na kolejnych pozycjach samochód służbowy oraz karnety na zajęcia sportowe. Wszystkie pytania dozwolone Motywacja pozapłacowa to korzyść, którą pracownik dostaje w formie niepieniężnej, ale łatwo może przeliczyć ją na złotówki. Nic więc dziwnego, że kandydaci o dodatkowe benefity pytają już na rozmowach kwalifikacyjnych. Najczęściej robią to ci, którzy z podobnymi dodatkami spotkali się już w poprzedniej firmie. Z odpowiedzią na podobne pytania nie ma problemu w dużych korporacjach, ale już w mniejszych firmach szef działu przeprowadzający rozmowę może nie być na nie przygotowany. Karolina Kamińska ma 32 lata. Po studiach ekonomicznych pracowała już w dwóch warszawskich korporacjach jako product manager. Kilka miesięcy temu postanowiła zmienić pracę, wysłała kilka aplikacji. Zadzwonili ze znanej firmy, pojechała na spotkanie. – Pod koniec rozmowy zapytałam, czy oferują pracownikom prywatną opiekę medyczną. Interesowało mnie też, czy mogę liczyć na dofinansowanie nauki języków obcych, ponieważ w moim zawodzie jest to bardzo ważne – opowiada Karolina. – Szefowa działu, z którą rozmawiałam, była wyraźnie zniesmaczona moimi pytaniami. Zapytała nawet, czy bardziej interesuje mnie praca, czy prezenty. Karolina nie poszła na drugie spotkanie, mimo że przeszła do następnego etapu kwalifikacji. Już po wyjściu z rozmowy wiedziała, że nie chce pracować w tej firmie. Podobne sytuacje zniechęcają aplikujących do pytania o dodatki. Jednak specjaliści mówią, żeby się nie zrażać, bo to również my, pracownicy, wpływamy na zasady, na których w przyszłości będziemy negocjować z pracodawcami. Anita Wojtaś-Jakubowska z Pracuj.pl twierdzi, że takie rozmowy kwalifikacyjne jak Karoliny w ogóle nie powinny się zdarzać. Kandydat już na pierwszym spotkaniu ma prawo jak najwięcej dowiedzieć się o stanowisku i firmie. – Pytanie o benefity jest takim samym pytaniem jak każde inne dotyczące warunków pracy i ścieżki kariery. Rekruter powinien być zawsze przygotowany na udzielenie odpowiedzi – mówi Wojtaś-Jakubowska. – Błędem jest tłumaczenie, że o dodatkowych świadczeniach aplikujący dowie się później, ponieważ także kandydat ma prawo zrezygnować z udziału w dalszej rekrutacji, jeśli propozycja firmy nie spełni jego oczekiwań. Lekarze, studia i imprezy Atrakcyjne dodatki do wynagrodzenia przywędrowały na nasz rynek razem z dużymi zachodnimi korporacjami. Dziś po podobne zachęty zaczynają sięgać rodzimi pracodawcy z małych i średnich przedsiębiorstw, którzy również potrzebują dobrych specjalistów. – Mniejsze firmy mogą zaoferować pracownikom możliwość pracy w systemie elastycznym, a także różnego rodzaju bonusy finansowe uzależnione od wyników – radzi Piotr Palikowski, dyrektor generalny Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami. Mniejsze firmy podpatrują rozwiązania stosowane przez zachodnie koncerny i przenoszą gotowe wzorce do Polki. Z kolei polskie oddziały zachodnich koncernów wprowadzają u siebie rozwiązania kopiowane z zagranicznej centrali. Jeszcze w 2000 r. wyróżnieniem dla personelu były telefon komórkowy, laptop i służbowy samochód. Jednak dzisiaj specjaliści od HR zgodnie twierdzą, że to nie bonusy, ale narzędzia pracy. Benefitem, który cieszy się dużym uznaniem, jest prywatna opieka medyczna. W skład pakietu wykupionego przez firmę wchodzą badania okresowe, szczepienia przeciwko grypie, konsultacje u specjalistów i wizyty domowe. Firmy decydują się na różne pakiety, różnicując je zwykle w zależności od zajmowanego stanowiska albo stażu pracy. Usługi dodatkowe, najczęściej oferowane wyższej kadrze kierowniczej, to: opieka stomatologiczna, świadczenia dla członków rodziny albo pokrycie kosztów hospitalizacji. – Zdarza się, że pracodawca w pakiecie medycznym oferuje opiekę nad kobietami w ciąży – mówi Anita Wojtaś-Jakubowska. – Jest to istotny sygnał dla kobiety starającej się o pracę, że w tej firmie ciąża nie jest problemem. Dla kobiet, które w przyszłości chcą mieć dzieci, trudno sobie wyobrazić lepszą motywację. Z firmą pracowników

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2008, 37/2008

Kategorie: Kraj