Eureka

Eureka

PSYCHOLOGIA

Język powszechnie zrozumiały
I nie jest to esperanto ani angielski, ale język, jakim matka mówi do dziecka. Według Grega Bryanta i Clarka Barretta z Uniwersytetu Kalifornijskiego, każdy może zrozumieć przynajmniej wyrażane przez nią intencje. Naukowcy nagrali północnoamerykańskie matki mówiące do dzieci i do dorosłych. Nagrań tych wysłuchali mieszkańcy wiosek w Ekwadorze, nieznający angielskiego. 73% słuchaczy rozpoznało słowa skierowane do dziecka. Byli w stanie także odgadnąć po tonie głosu, czy chodzi o ostrzeżenie, zakaz czy pochwałę. Zadanie ułatwia to, że dorośli do dzieci mówią zwykle głosem wyższym i z przesadną intonacją.

ASTRONOMIA

Kosmiczna pustka

Amerykańscy astronomowie z University of Minnesota za pomocą ogromnego radioteleskopu VLA oraz pomiarów satelitarnych odkryli gigantyczną lukę we wszechświecie, kosmiczną nicość rozciągającą się na przestrzeni prawie miliarda lat świetlnych. W tym regionie, znajdującym się w konstelacji Erydanu, nie ma galaktyk, gwiazd, planet, czarnych dziur ani nawet tajemniczej ciemnej materii, która (wraz z ciemną energią) stanowi 96% masy wszechświata. „To ogromne zaskoczenie. Ta nicość jest tysiąc razy większa od przeciętnej kosmicznej pustki. Nie potrafimy wyjaśnić tego fenomenu”, stwierdził astronom Lawrence Rudnick. Być może niewyobrażalnych rozmiarów pustka wynika po prostu ze statystycznego prawdopodobieństwa podziału materii we wszechświecie.

GEOLOGIA

Najstarsze diamenty świata
Niemieccy badacze z Münster odnaleźli w Australii najstarsze diamenty świata. Te mikroskopijne kamienie (10–60 mikrometrów, zbyt małe, aby sporządzić z nich biżuterię) mają 4,252 mld lat, a więc są niewiele młodsze od Ziemi (4,5 mld lat). To najstarszy pierwiastek węgiel odnaleziony dotychczas na naszej planecie. Być może badania diamentów matuzalemów pozwolą wyjaśnić fundamentalne kwestie – jak szybko ochładzała się nasza planeta, kiedy powstała skorupa ziemska i kiedy pojawiło się na niej życie.

TECHNOLOGIE

Stolik jak tarcza

Stolik nocny, który przyda się w razie napadu, to pomysł Anglika Jamesa McAdama będący odpowiedzią na badania, według których połowa londyńczyków boi się o swoje bezpieczeństwo i trzyma jakieś narzędzie samoobrony w pobliżu łóżka. Blat na pozór normalnego stolika dzięki uchwytom można przekształcić w tarczę, a nogę – w kij bejsbolowy. Dopóki bezpieczny stolik nie trafi do sprzedaży, pozostaje liczyć na umiejętności domowych majsterkowiczów.

Tempo na komputerowe śmieci

Każdy użytkownik komputera kiedyś bardzo żałował pochopnego skasowania jakiegoś pliku. Przed takimi zdarzeniami uchronić nas może skonstruowany przez amerykańską firmę Cagnina Design zewnętrzny twardy dysk, będący rodzajem kosza na śmieci. Nazwano go Tempo. Gdy kasujemy jakiś plik, zostaje on automatycznie przeniesiony bezprzewodowo za pomocą łącza Bluetooth do kosza, z którego możemy go w każdej chwili wyciągnąć. Skasowany plik pozostaje w koszu, dopóki nie zostanie wypchnięty przez kolejne wyrzucane śmieci. O stanie zapełnienia komputerowego kosza informują diody LED. Jego cena nie jest jeszcze znana, ponieważ to dopiero projekt.

MEDYCYNA

Nadwaga i bezpłodność

W społeczeństwach Zachodu szerzy się epidemia otyłości. Może to doprowadzić do kryzysu bezpłodności wśród kobiet. Takie ostrzeżenie wystosowali australijscy lekarze na łamach magazynu medycznego „Lancet”. Dodatkowe kilogramy sprzyjają występowaniu zespołu policystycznych jajników, na który cierpi co 15. kobieta na świecie. Objawy tego zespołu to powiększone jajniki i występujące w nich liczne torbiele. Otyłość zwiększa także ryzyko komplikacji ciążowych. Według autorów studium, kobiety coraz częściej będą się starać o potomstwo przy użyciu metod wspomaganej prokreacji. Jak stwierdził Bill Ledger, położnik z uniwersytetu w Sheffield, liczba kobiet, które nie mogą zostać matkami w sposób naturalny i będą się ubiegać o specjalistyczną pomoc lekarską, może podwoić się w ciągu dziesięciu lat.

Joga obniża ciśnienie

Joga, hinduska technika medytacji, nie tylko pozwala się odprężyć i odnaleźć spokój ducha, ale także obniża ciśnienie krwi równie skutecznie jak środki farmakologiczne. Dowiodły tego badania i studia porównawcze, które przeprowadził dr Ather Ali i jego koledzy z amerykańskiego Uniwersytetu Yale. Podczas eksperymentów z udziałem pacjentów z nadciśnieniem joga obniżała ciśnienie nawet o 19 mm. Lekarze z Yale uważają, że joga powinna być stosowana jako środek przeciwko nadciśnieniu przynajmniej przez tych pacjentów, którzy nie wątpią w jej skuteczność.

ZWIERZĘTA

Sępy zmieniły dietę?

Według hodowców w Pirenejach, przylatujące z Hiszpanii sępy z padlinożerców zmieniły się w drapieżniki poszukujące żywego łupu. „Problemy zaczęły się cztery lata temu – tłumaczy Jean-Louis Cazaubon, przewodniczący izby rolniczej regionu Midi-Pyrénées – dobierają się teraz do żywych zwierząt”. Przyczyną ma być przyjęta w 2003 r. dyrektywa europejska, która w związku z chorobą szalonych krów nakazała zamknięcie hiszpańskich muladares, gdzie na wolnym powietrzu hodowcy składowali padłe bydło. Pozbawione pożywienia ptaki stały się bardziej agresywne i zaczęły się wypuszczać daleko poza dotychczasowe tereny – nawet do Belgii, o czym w czerwcu informował dziennik „Le Soir”. „To prawdziwa psychoza – skarży się tymczasem Michel Terrasse, wiceprzewodniczący francuskiej Ligi Ochrony Ptaków – sępy nie są w stanie zabić zdrowego zwierzęcia”. W Hiszpanii żyła do tej pory większość europejskich sępów. Teraz ich populacja znacznie się zmniejszyła.

Szympansy odporne na pokusy

Kiedy można się czymś zająć, czekanie staje się mniej dokuczliwe – sprawdza się to nie tylko w przypadku ludzi, ale i małp. Theodore Evans i Michael Beran z Georgia State University w doświadczeniu opisanym w „Biology Letters” wystawili na próbę cierpliwość czwórki szympansów. Zwierzęta dostały dystrybutor cukierków: do pojemnika co 30 sekund wpadał smakołyk, ale podniesienie przykrywki odcinało dopływ słodyczy. Im dłużej więc małpa czekała, tym więcej cukierków gromadziło się w pojemniku. Średnio była w stanie odczekać ok. sześciu minut. Za to jeśli pod ręką było coś, czym można się pobawić – szczoteczka do zębów lub gazeta, wytrzymywała dziewięć minut. A ponieważ cierpliwość przychodzi z wiekiem, dwa starsze szympansy opierały się pokusie sięgnięcia po przysmak nawet 18 minut, podczas gdy młodsze czasem załamywały się już po 30 sekundach. Natomiast jeśli w klatce nie było dystrybutora, również zainteresowanie zabawkami wyraźnie słabło.

PSYCHOLOGIA

Sympatia w zasięgu ręki

Bez ryzyka popełnienia nadużycia można stwierdzić, że większości ludzi zależy na tym, by otoczenie ich lubiło. Czy się do tego przyznajemy, czy udajemy, że nam nie zależy, wolimy być doceniani i pożądani towarzysko. Kluczem do szczęśliwego i pomyślnego życia jest – jak mówi Tim Sanders, autor poradnika „Jak być lubianym” – „czynnik S”, czyli sympatyczność. Wiadomo przecież, że ludzie sympatyczni łatwiej znajdują pracę, zyskują sobie przyjaciół i tworzą szczęśliwsze związki. I jak się okazuje, jeśli jeszcze nie możemy powiedzieć o sobie, że jesteśmy sympatyczni, to nic straconego, bo każdy ma pewien potencjał, który wymaga odkrycia i pracy. Zdaniem Sandersa, „czynnik S” to nie tylko sposób na poprawienie sobie życia – on je ratuje. Jeśli rozwiniemy w sobie przyjacielskość, empatię i autentyczność, nasz „czynnik S” wydatnie wzrośnie i choć życie nie zmieni się diametralnie, to my zmienimy nastawienie do siebie i innych, a to już coś. Pomogą w tym cenne wskazówki i naprawdę proste ćwiczenia Tima Sandersa, poparte doświadczeniami zbieranymi w kilku krajach.

Tim Sanders, Jak być lubianym. Bądź sympatyczny i realizuj marzenia, tłum. Paweł Luboński, Jacek Santorski & Co, Warszawa 2007

FIZYKA

Jak tworzy się tara
Zmorą pustynnych szlaków Afryki czy Australii zainteresowali się Nicolas Taberlet z laboratorium fizyki liońskiej Ecole Normale Supérieure, Stephen Morris z wydziału fizyki uniwersytetu w Toronto i Jim McElwaine z Wydziału Matematyki Stosowanej i Fizyki Teoretycznej Uniwersytetu Cambridge. W „Physical Review Letters” opisują odtwarzany w warunkach laboratoryjnych proces powstawania tary. Obrotowy dysk o średnicy 1 m pokryli pięciocentymetrową warstwą piasku, na tym zaś spoczęło koło umieszczone na wahaczu. Urządzenie to obracało się całymi dniami z różną prędkością, a zmiany powierzchni rejestrowano za pomocą telemetrii laserowej. Naukowcy zaobserwowali, że istnieje prędkość krytyczna 1,5 m na sekundę, czyli 5,4 km/godz., poniżej której powierzchnia pozostaje płaska. Jeśli tę prędkość się przekroczy, nieuchronnie pojawiają się fale. Nawet na najgładszej powierzchni występują bowiem drobne nierówności, które pogłębiają się stopniowo, ponieważ koło, natrafiając na nie, lekko przepycha piasek. Nie ma na to wpływu ani wielkość ziaren, ani rodzaj podłoża, bo tara formowała się nawet na ziarnach ryżu. Nie zależy też od rozmiaru koła. Badacze mają satysfakcję, a kierowcy zyskali ponurą świadomość, że przed wstrząsami uchroni ich tylko jazda z prędkością do 10 km/godz.


Kolumny opracowali: Krzysztof Kęciek, Aleksandra Pańko, Joanna Wielgat i Agata Gogołkiewicz

Wydanie: 36/2007

Kategorie: Nauka

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy