Eureka

Eureka

ZWIERZĘTA

Zadusić intruza
Nec Hercules contra plures – tak w skrócie można by opisać los szerszeni (Vespa orientalis), które próbują się dobrać do ula cypryjskich pszczół (Apis mellifera cypria). Ponieważ pszczoły nie mogą przebić żądłem pancerza intruza, otaczają go zbitą kulą 150-300 osobników i duszą, wyjaśniają greccy i francuscy uczeni na łamach „Current Bilogy”. Owady oddychają dzięki tchawkom, układowi drobniutkich, rozgałęzionych rurek uchodzących na zewnątrz przetchlinkami. Zespoły Alexandrosa Papachristoforou z uniwersytetu w Salonikach i Gérarda Arnolda z CNRS stwierdziły, że pszczoły swą masą uniemożliwiają szerszeniowi ruchy brzucha i w ten sposób blokują mu dopływ powietrza do przetchlinek.

Coraz więcej meduz
W tym roku Cannes i Monako musiały chronić niektóre plaże sieciami, w roku ubiegłym w Hiszpanii odnotowano 70 tys. przypadków poparzeń i uczuleń wywołanych kontaktem z meduzami. I wygląda na to, że będzie coraz gorzej. Jacqueline Goy, znawczyni meduz z paryskiego Instytutu Oceanograficznego, już mówi, że Morze Czarne i Bałtyk stały się meduzową zupą. W południowym Atlantyku u wybrzeży Namibii meduzy stanowią większą część biomasy niż wszystkie gatunki ryb. Częściowo wynika to – jakże by inaczej – z działalności człowieka. Do mórz spływają nawozy oraz… hormony z tabletek antykoncepcyjnych i stosowane podczas menopauzy, które mają niekorzystny wpływ na płodność ryb. Z powodu przełowienia zmniejszyła się w Morzu Śródziemnym populacja tuńczyków i żółwi, toteż meduzom zabrakło naturalnych wrogów i konkurentów do pokarmu. Z kolei mnożenie się Pelagia noctiluca związane jest ze wzrostem temperatury wody.

TECHNOLOGIE

Ekologiczny fiat
Na 62. Międzynarodowym Moto Show we Frankfurcie włoski Fiat pokazał rozwiązanie pozwalające kierowcy zminimalizować negatywny wpływ samochodu na środowisko. System Eco Drive, który dostępny będzie we Włoszech w przyszłym roku, powstał dzięki współpracy Fiata z Microsoftem. Umożliwia on kierowcy ocenę zużycia paliwa i emisji dwutlenku węgla nie tylko w czasie testów, jak tego wymagają przepisy Unii Europejskiej, lecz także w czasie normalnej, codziennej jazdy. Eco Driver zbiera niezbędne dane dotyczące sprawności samochodu i poprzez specjalny port USB, zwany Blue&Me, transmituje je do standardowego pena, który potem kierowca umieszcza w pececie. System analizuje styl jazdy kierowcy i dostarcza wskazówek, jak go zmodyfikować, by nie tylko zredukować ilość wydzielanego dwutlenku węgla, ale i zmniejszyć zużycie paliwa. W ten sposób dobroczynny wpływ na środowisko przekłada się jednocześnie na wymierne korzyści finansowe.

Samo się kosi

Koniec z pracochłonnym koszeniem ogródka. Portal Gizmos.pl donosi o skonstruowaniu przez firmę Husqvarna kosiarki, która sama idealnie wyrówna trawę. Wystarczy ją zaprogramować, a maszyna o określonej porze wyjedzie i zrobi porządek w ogródku, omijając dzięki czujnikom wszystkie przedmioty, które napotka na swojej drodze. Kosiarka zasilana jest z akumulatora, a przed kradzieżą chroni ją kod PIN, bez którego nie można jej uruchomić.

ZDROWIE

Nudności i rak piersi
Poranne nudności i wymioty utrudniają życie wielu kobietom w ciąży. Być może jednak te dolegliwości mają dobroczynny wpływ. David Jaworowicz, doktorant z uniwersytetu w Buffalo, odkrył, że przyszłe matki, u których występują takie objawy, rzadziej zapadają na raka piersi. Nudności i wymioty u kobiet w ciąży zmniejszają ryzyko wystąpienia choroby nowotworowej o 30%. Jaworowicz doszedł do tej konkluzji po przeanalizowaniu danych 3 tys. kobiet z USA. Prawdopodobnie poranne nudności i wymioty podwyższają w organizmie poziom hormonu choriongonadotropina, który chroni przed rakiem.

Astma i sport
Wielu sportowców skarży się na astmę. Długo panowała opinia, że jest to dla nich tylko pretekst umożliwiający legalne zażywanie środków dopingujących. Tymczasem badania przeprowadzone przez lekarzy z Ohio State University wykazały, że astma jest w świecie sportu poważnym problemem. Spośród 107 przebadanych sportowców, będących studentami amerykańskich uniwersytetów, ponad jedna trzecia cierpiała na astmę lub podobne dolegliwości. Artykuł, który lekarze z Ohio opublikowali na łamach magazynu „Medicine&Science”, stwierdza, że astma występuje, gdy podrażnione na skutek intensywnego treningu drogi oddechowe zaczynają puchnąć.
Autorzy studium zalecają poddawanie sportowców systematycznym badaniom prewencyjnym.

INTERNET

Uwolnić lektury
Jest już w sieci miejsce, gdzie lektury szkolne – arcydzieła literatury polskiej i światowej – można przeglądać swobodnie, legalnie i za darmo online, a co więcej – ściągnąć je na twardy dysk komputera. Portal Wolne Lektury (www.wolnelektury.pl) to nowatorska biblioteka, do której tekstów dostarcza Biblioteka Narodowa, bazując na najlepszych dostępnych wydaniach ze swoich zbiorów, opublikowanych w Cyfrowej Bibliotece Narodowej Polona. Tworzy go społeczność nauczycieli i naukowców, którzy wspólnie opracowują komentarze do tekstów i system poruszania się między nimi. Z takiej możliwości na pewno będą bardzo zadowoleni uczniowie, którzy mogą tu przeszukiwać teksty lektur pod kątem motywów, przynależności rodzajowej i gatunkowej, epok czy w powiązaniu z innymi tytułami. Ten niekomercyjny projekt wspierają m.in. prof. Maria Janion, prof. Grażyna Borkowska i prof. Przemysław Czapliński.

25 lat emotikonów
Kto nie zna tego znaku:–? Dwukropek, myślnik i prawy nawias w e-mailach i SMS-ach oznacza uśmiech. I mało kto zdaje sobie sprawę, że ten znaczek ma już 25 lat. Po raz pierwszy użył go Amerykanin Scott E. Fahlman, profesor Uniwersytetu Carnegie Mellon, 19 września 1982 r. o godz. 11.44. Jak pisze agencja AP, prof. Fahlman użył go w elektronicznym biuletynie dotyczącym sposobów oznaczania humorystycznych treści online. Był to zapewne pierwszy emotikon (od emotional icon), umożliwiający wyrażenie uczuć w sposób nader skondensowany. To, czy prof. Fahlman rzeczywiście wymyślił ten niezwykle popularny znaczek, nie jest pewne na sto procent, jednak nikt inny nie zgłaszał nigdy praw do jego autorstwa.

ASTRONAUTYKA

Satelity zagrożone

Wystarczy podstawowa wiedza z dziedziny fizyki, aby zestrzelić satelity znajdujące się na orbicie. Do powyższego wniosku doszli Adrian Gheorghe z Old Dominion University w Norfolk i Dan Vamanu z Narodowego Instytutu Fizyki i Techniki Jądrowej w Bukareszcie. W poświęconym temu artykule obaj naukowcy dowodzą, że program umożliwiający dokładne określenie pozycji satelity można bez trudu i za darmo ściągnąć z internetu. Potem pozostaje tylko wystrzelić rakietę średniego zasięgu i satelita wojskowy, telekomunikacyjny lub meteorologiczny ulega zniszczeniu. Tego rodzaju atak orbitalny mogą przeprowadzić organizacje terrorystyczne lub państwa dysponujące odpowiednim budżetem oraz wiedzą na poziomie studenta fizyki. Vamanu i Gheorghe zilustrowali swą tezę modelem komputerowym – symulacją zestrzelenia satelity. Wypada dodać, że bez technologii satelitarnej prowadzenie nowoczesnej wojny jest niemożliwe. Państwa będące właścicielami satelitów powinny bardziej zadbać o ich bezpieczeństwo.

KSIĄŻKI

Raj nieskażonej przyrody

Chyba nie ma już Polaka, który nie słyszałby o dolinie Rospudy, ale na pewno znacznie mniej osób ją widziało. Mało kto wie np., że wciąż rosną tu storczyki oraz rośliny będące reliktami polodowcowymi. I właśnie do takich osób, a także do wszystkich miłośników przyrody skierowany jest album „Dolina Rospudy” dwóch fotografików specjalizujących się w utrwalaniu natury. Intencją autorów nie było angażowanie się w spór dotyczący budowy obwodnicy Augustowa, przecinającej ten malowniczy obszar, ale pokazanie niezaprzeczalnych walorów i piękna części Pojezierza Zachodniosuwalskiego. Efekt jest niesamowity, a wzmacnia go wstęp pióra Jerzego Kruszelnickiego, ekologa, który charakteryzuje region pod względem historycznym oraz geologicznym i z kolei nie unika tematu kontrowersyjnej budowy, przedstawiając argumenty za i przeciw oraz proponując własne rozwiązania.

Waldemar Bzura, Peter Scherbuk, Dolina Rospudy, Biały Kruk, Kraków 2007

MATEMATYKA

Polacy bezkonkurencyjni
Bezkonkurencyjna okazała się polska reprezentacja na XXI Międzynarodowe Mistrzostwa w Grach Matematycznych i Logicznych w Paryżu. Polacy zdobyli dziesięć medali, w tym aż cztery złote. Najmłodsi zawodnicy, uczniowie trzecich klas szkoły podstawowej, mieli po dziewięć lat. Startowali też uczniowie gimnazjum i liceum, studenci, ale także dorośli – nauczyciele, matematycy i informatycy. W kategorii gimnazjalistów Polacy zajęli wszystkie trzy miejsca na podium, studenci natomiast zgarnęli złoto i srebro.
W paryskim finale wzięło udział 236 zawodników z całego świata, m.in. ze Szwajcarii, Francji, Belgii, Ukrainy, Tunezji i Kanady. Polskę reprezentowało 27 matematyków, wyłonionych w eliminacjach spośród 270 finalistów. To już kolejne zwycięstwo w tych mistrzostwach, mających na celu propagowanie umiejętności logicznego myślenia i naukę matematyki w ciekawej formie.

NEUROLOGIA

Geny mają nosa

Zapach potu jednej i tej samej osoby może być nieprzyjemny, przyjemny lub niewyczuwalny – zależy to od… genów tego, kto wącha. Hiroaki Matsunami z Departamentu Genetyki Molekularnej i Mikrobiologii Duke University poddał próbie 400 ochotników, sprawdzając reakcje ich receptorów węchowych na 66 zapachów. Badaczom udało się stwierdzić, który receptor jest wrażliwy na androsteron, męski hormon płciowy będący produktem rozkładu testosteronu. Wraz z ekipą Leslie Vosshall z Rockefeller University przeanalizowali DNA uczestników testu i zidentyfikowali warianty genów kodujących ten receptor. Osoby wyposażone w dwie kopie najpopularniejszego wariantu odbierały zapach androsteronu jako przykry. Kto miał jedną lub dwie kopie rzadszego wariantu, uznawał woń za przyjemniejszą, nawet przypominającą wanilię. Osoby z najrzadszą odmianą genu właściwie nie wyczuwały androsteronu. Niezależnie od tego, czy androsteron jest feromonem, czy nie, w upalne dni ci ostatni są wygrani.

ARCHEOLOGIA

Skarb wikingów
Obfity deszcz umożliwił dokonanie niezwykłego odkrycia w ogrodzie szwedzkiego rolnika Tage Petterssona, mieszkającego na Gotlandii. Ulewa wymyła z gruntu dwie stare monety. Uczciwy farmer nie zaczął poszukiwań na własną rękę, lecz wezwał archeologów, którzy odnaleźli prawdziwy skarb wikingów – 52 arabskie, angielskie oraz niemieckie monety, pochodzące z przełomu X i XI w. Największy entuzjazm badaczy wzbudziło sześć bardzo rzadkich, doskonale zachowanych monet z czasów panowania króla Olafa Skötkonuga (994-1022). Jeden egzemplarz takiej monety znany jest tylko z terytorium Polski, jednak nigdy wcześniej nie odnaleziono go w Szwecji.
Specjaliści przypuszczają, że angielskie monety trafiły na Gotlandię jako okup, który władcy Anglii płacili wikingom, aby ci powstrzymali się od najazdów.


Kolumny opracowali: Krzysztof Kęciek, Agata Gogołkiewicz, Aleksandra Pańko i Joanna Wielgat

Wydanie: 39/2007

Kategorie: Nauka

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy