Kolejowa Akademia Portfela

Kolejowa Akademia Portfela

Jakby mało było absurdów na polskiej kolei, to jeszcze ujawniły się tam talenty nazewnicze. Aby zaakcentować „korzystne zmiany”, w rozkładach jazdy zmieniono nazwę pociągu TLK z Lublina do Szczecina (i ze Szczecina do Lublina), który kiedyś był Gałczyńskim (bo świetny poeta mieszkał kiedyś w Szczecinie), na Akademię Portfela. Co to ma niby znaczyć? Nie wiadomo. Może PLK uczą, jak oszczędzać pieniądze, rezygnując z podróży, albo sięgając do naszych portfeli, robią to z akademicką maestrią. Mamy więc propozycję nowej nazwy dla pociągu z Gdyni do Zakopanego – Doliniarz. Uzasadnienie: dowiezie pasażerów do pięknych dolin tatrzańskich, Strążyskiej i Kościeliskiej, a po drodze być może jakiś kieszonkowiec, czyli doliniarz, pozbawi nas portfela.

Wydanie: 29/2011

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przegląd

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy