Nie płacz, Ziobro

Nie płacz, Ziobro

(Nie)sławny szeryf co rusz płacze. Nawet w czasie konferencji prasowych. Jak jakiś piłkarz, a nie były pogromca wszelkich możliwych wrogów. Dla pewności schowany za plecami służb. Nie płacz więc, Ziobro, że cię nie chcą w PiS. Bo Jarosława tym lamentem co najwyżej wprawiasz w dobry humor. A jak jeszcze Kaczyński słyszy od Ziobry o jego uczciwości i lojalności, to musi śmiać się do łez. A czy posłanki Wróbel i Kempa zrozumieją, że Ziobro robi to wszystko dla nich? Niestety, Jarosław nie zadzwoni, nie przytuli, nie wybaczy. Bo i po co? Przecież Ziobro będzie do wyborów bardzo zajęty. Tyle prokuratur czeka na niego. Bardzo wielu ludzi czekało, aż nie będzie mógł się chować za immunitetem. Przyszła więc kryska i na Ziobrę.

Wydanie: 30/2014

Kategorie: Przebłyski

Komentarze

  1. Anonim
    Anonim 28 sierpnia, 2020, 17:39

    Śmieszny facecik, nadmuchany jak balon a w środku pustka i strach.

    Odpowiedz na ten komentarz

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy