Kulasek jak rzodkiewka

Kulasek jak rzodkiewka

Ach, ten Kulasek! Nie dość, że poseł Marcin Kulasek skutecznie ośmiesza lewicę w TVPiS, to jeszcze bezczelnie ucieka z roboty. Po flaszeczkę. Występy Kulaska w telewizji dojnej zmiany to niewyczerpane źródło memów. Niezborność myśli udało mu się połączyć z banałami i grobową miną.

Kulasek, co wiemy dzięki Springerowskiemu „Faktowi”, nie tylko w telewizji myśli powoli. Nawet taka prosta czynność jak kupno wina zajmuje mu dużo czasu. Jeden sklep, drugi sklep i wreszcie jest. Białe winko odpowiednie dla podniebienia Kulaska. A że w Sejmie w tym czasie były obrady, to już posła Nowej Lewicy średnio obeszło. Żeby jeszcze wino było czerwone, toby nie było żartów, że Kulasek jest jak rzodkiewka. Z wierzchu czerwony, a w środku biały.

Wydanie: 15/2022

Kategorie: Aktualne, Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy