Łaźna Struga dla wodniaków i wędkarzy

Łaźna Struga dla wodniaków i wędkarzy

Na północno-wschodnich krańcach Polski w trójkącie miast Ełk-Gołdap-Olecko płynie wśród lasów malownicza rzeczka

Łaźna Struga jest częścią rzeki Ełk, jednej z największych na Mazurach. Długość liczona od źródeł do ujścia rzeki do Biebrzy wynosi 113,6 km. O jej uroku przekonał się Karol Wojtyła, który jeszcze jako młody człowiek w roku 1953 z grupą przyjaciół uczestniczył w spływie jej wodami. Wśród wodniaków Łaźna Struga uznawana jest za najbardziej dziką i pierwotną rzekę, która chyba cudem zachowała swoje niepowtarzalne piękno.
Trasa spływu określana jest przez mieszkańców jako nieuciążliwa z nielicznymi przeszkodami w postaci np. zwalonych pni drzew. Bardziej wytrawni kajakarze pokonują takie niespodzianki, chowając się wewnątrz kajaka, chociaż pomysłów na atrakcyjne wymijanie przeszkód nigdy nie brakuje. Pięknie meandrująca Łaźna Struga biegnie w przeważającej części pośród lasów. W swojej górnej części obrzeżem Puszczy Boreckiej. Możemy tam się zatrzymać i zwiedzić rezerwat leśny Lipowy Jar chroniący naturalne stanowiska lip na zboczach doliny Łaźnej Strugi. Bardziej wytrwałym poszukiwaczom ciekawych okazów runa leśnego podpowiadamy, że rosną tam kokoryczka okółkowa, wydmuchrzyca zwyczajna i stokłosa Benkena. Środkowa część Łaźnej Strugi przepływa pośród rozległych lasów pomiędzy Wronkami a Sajzami, a w dolnym odcinku – płynie obrzeżem terenów leśnych w pobliżu Ełku.
Niezwykłością tego szlaku jest również zmienność ukształtowania terenu – chwilami otacza nas leniwa równina, a już za moment pojawiają się wzgórza dochodzące miejscami do samego lustra wody. W czasie spływu wielu wrażeń dostarczają wspaniałe widoki leśnych zakątków, przepięknie ukwiecone brzegi. Chwilami znaleźć się można w pachnących korytarzach tataraku. Nie lada atrakcją bywa także zetknięcie się z rozbrykanymi norkami, które jak łobuziaki potrafią toczyć bójki, nie zważając na gapiów.
Amatorzy wędkowania mogą liczyć na zaspokojenie swoich łowieckich apetytów, na trasie bowiem pokonujemy większe i mniejsze jeziora – Szwałk, Pilwąg, Łaźno, Litygajno i Łaśmiady. Wystarczy wytrawnym okiem wybrać miejsce, zanęcić i wędkować. Z uwagi na urozmaicony rodzaj dna i linii brzegowej znajdują się tam siedliska szczupaka, sandacza, węgorza, lina, leszcza, płoci oraz siei. W Rogojnach w jednym z gospodarstw można wykupić zezwolenie na wędkowanie. Cóż można chcieć więcej? Na amatorów wodnych szlaków czekają w pobliżu gościnne gospodarstwa agroturystyczne, które wynagrodzą trudy wyprawy i ugoszczą prawdziwie mazurskim jadłem.

Lokalna Organizacja Turystyczna Ziemi Oleckiej
www.lot.olecko.pl,
www.egoturystyka.pl

Wydanie: 24/2009

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy