Listy od czytelników nr 4/2019

Listy od czytelników nr 4/2019

Niedokończony spór o Polskę
W tekście „Niedokończony spór o Polskę” (PRZEGLĄD nr 2) Jarosław Dobrzański pisze o realizmie politycznym prof. Andrzeja Walickiego. Do tej pory nie było w Polsce uczciwej rozmowy ani o pierwszej Solidarności – tej z lat 1980-1981, ani o tzw. opozycji antykomunistycznej, ani o Polsce Ludowej, ani o komunizmie. Pomijając nieliczne uczciwe media, takie jak PRZEGLĄD, wszystko, co się o tych sprawach mówi, jest głęboko zakłamane i obliczone na potrzeby bieżącej polityki. 30 lat po zmianie ustrojowej to chyba najwyższy czas, by przestać kłamać i zacząć rozmawiać. Intelektualiści nie chcieli rozmawiać z prof. Walickim, bo się bali ruszyć narodowe tabu. Ale dziś nie mamy wyboru, bo chodzi o przyszłość Polski i Polaków. Nikogo w świecie nie obchodzą nasze solidarnościowe mitologie i narodowe urojenia. A dla nas wszystkich są one tylko kulą u nogi.

Adam Broński

Tak czy owak, zawsze Roman
Nie dziwi mnie, że PO brata się z Romanem Giertychem. Politycy Platformy cenią „strategiczne sojusze” czy też, jak oni to nazywają, realpolitik (bo im się wydaje, że są mężami stanu na miarę przynajmniej Bismarcka i Churchilla). Dlaczego więc nie mieliby zawrzeć takiego sojuszu z Giertychem?

Olaf Nowaczyk

To jaskrawy dowód, że po stronie opozycji brakuje przywódcy. Dobry jest każdy, kto potrafi skutecznie stanąć przeciw pisowskiej czeredzie, kto stawi czoła w naszym imieniu. Niech to będzie nawet Giertych. Byle pokazał pisowcom, gdzie ich miejsce. Tak jak dawniej robił to Tusk.

Marek Kosztyla

Polska ciasnota
Nie da się zaprzeczyć, że to właśnie komuniści czy, jak kto woli, „lewacy” odbudowali Polskę z ruin, zelektryfikowali, zwalczyli analfabetyzm. Za Gomułki wybudowali 1000 szkół, a za Gierka 1,5 mln mieszkań.

Wojciech Miller

*

PRL była państwem zbrodniczym. Bezwzględnie i z zimną krwią zlikwidowała bezrobocie, bezdomność, analfabetyzm, zapewniła wszystkim dostęp do bezpłatnej edukacji i służby zdrowia oraz powszechny system wczasów pracowniczych i wypoczynku młodzieży. Stworzyła kraj wolny od bezrobocia, bezdomności i żebractwa. Kraj ludzi uczciwej pracy, a nie złodziei i agentów obcego kapitału. Aby to osiągnąć, władza musiała znacjonalizować prywatne fabryki i majątki ziemskie. Wszystkie te „zbrodnie” PRL będą śnić się jako koszmar jeszcze kilku następnym pokoleniom złodziei i wyzyskiwaczy. Dla dzieci z rodzin robotniczych, zamienionych w niewolniczą siłę roboczą, będą jak opowieści o raju utraconym.

Michał Czarnowski

Wydanie: 4/2019

Kategorie: Od czytelników

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy