Mięso komórkowe – jedzenie przyszłości?

Mięso komórkowe – jedzenie przyszłości?

Niedaleko Tel Awiwu powstała pierwsza fabryka mięsa komórkowego – czyli takiego, które jest hodowane na bazie komórek pobranych od zwierząt, ale nie wymaga ich śmierci ani cierpienia. Izraelska firma Future Meat Technologies twierdzi, że od 2022 r. może zacząć masową produkcję swojego produktu.

Produkty Future Meat mają zawierać 45-60% kurczaka i jagnięciny z hodowli komórkowej oraz 40-55% białek roślinnych. Dzięki wymieszaniu białka zwierzęcego z roślinnym udało się znacząco obniżyć koszt wytworzenia mięsa. „Będą dostępne dla każdego”, powiedział założyciel i dyrektor naukowy Future Meat Technologies, prof. Yaakov Nahmias. Przykładowo pierś z kurczaka komórkowego wyceniono na ok 3,9 dol., czyli nieco ponad 15 zł.

Docelowo fabryka w Izraelu ma wytwarzać 500 kg mięsa komórkowego dziennie. „Firma Future Meat Technologies stworzyła linie komórek zwierzęcych, które rosną w nieskończoność bez żadnych modyfikacji genetycznych. Zrezygnowaliśmy z uboju kurczaków, krów, jagniąt czy świń w celu uzyskania pysznego jedzenia”, napisała firma na swojej stronie internetowej.

Udowodniono, że mięso komórkowe produkowane przez Future Meat powoduje o 80% mniejszą emisję gazów cieplarnianych, potrzebuje 96% mniej wody i o 99% ogranicza tereny pod uprawę w porównaniu z mięsem konwencjonalnym. „Produkcja tradycyjnego mięsa stała się niezrównoważona. Hodowla zwierząt wykorzystuje ponad 80% gruntów nadających się do zamieszkania na świecie, 30% naszych zasobów słodkiej wody i jest głównym motorem wylesiania”, twierdzi firma.

Międzynarodowa firma consultingowa Kearney przewiduje, że do 2040 r. produkty roślinne oraz mięso komórkowe będą stanowiło ok. 1/3 światowego rynku białka. „Przez bardzo długi czas produkcja mięsa ze zwierząt była gwarancją zysków i rozwoju, obecnie jest to ryzykowna strategia, która nie będzie się długofalowo opłacać. Mamy nadzieję na to, że coraz więcej polskich firm również będzie rozwijało swoją roślinną produkcję – OSM Łowicz, Olewnik, Sokołów, Tarczyński i Bakoma już dają dobry przykład”, skomentowała dla portalu swiatoze.pl Dobrosława Gogłoza, CEO w Anima International – jednej z największych organizacji walczących o prawa zwierząt. 

Future Meat zamierza do przyszłego roku wejść ze swoimi produktami do Stanów Zjednoczonych i sprzedawać mięso komórkowe jako ekologiczną alternatywę dla konwencjonalnego mięsa.

 

 

fot. Ilia Mashkov/Unsplash  

Wydanie:

Kategorie: Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy