Mistrzyni Wellman

Mistrzyni Wellman

O czym mogą rozmawiać wybitni aktorzy w sobotnie południe w TVN? Oczywiście o… tzw. sprawie Pawlaka. Taki właśnie temat zadano Joannie Szczepkowskiej, Janowi Englertowi i Andrzejowi Grabowskiemu w magazynie kulturalnym „Drugie śniadanie mistrzów”. Artyści jednak nie zachowali się tak dobrze jak przerabiający ten sam temat politycy czy dziennikarze i zamiast skosić wicepremiera równo z trawą, zaczęli mieć jakieś, pardon, inteligenckie rozdrapy. A to, że dopatrywanie się wszędzie forowania rodziny często jest przesadą, a to, że sami mają kłopoty, gdy chcą pracować z bratem (Grabowski) czy z żoną (Englert). Na szczęście była jeszcze czwarta mistrzyni – Dorota Wellman, zabawiająca nas przy śniadaniu w dni powszednie. Nie wiadomo, czy ktoś nawalił, czy też pani Dorota zasiedziała się przy śniadanku z tygodnia, czy też po prostu dorabiała w weekend, w każdym razie jej obecność uratowała cnotę programu. Mistrzyni Wellman po prostu pryncypialnie przyłożyła Pawlakowi. Pani Doroto, jest pani prawdziwą mistrzynią rewolucyjnej czujności.

Wydanie: 12/2009

Kategorie: Przebłyski
Tagi: Przegląd

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy