Nieobowiązkowa katecheza

Nieobowiązkowa katecheza

Zdecydowana większość Polaków przeciwna jest umieszczaniu ocen z religii na świadectwach szkolnych

Nauka religii w szkołach publicznych stała się tematem dyskusji na początku lat 90., gdy została przywrócona jako przedmiot nieobowiązkowy. Przez kolejnych kilkanaście lat ten temat w różnych kontekstach wracał w debacie publicznej, ale prawdziwe emocje wywołały kolejne decyzje lub projekty zakładające wliczanie oceny z religii do średniej ocen lub wprowadzenie jej jako przedmiotu do wyboru do egzaminu maturalnego. Co sądzą Polacy na temat nauczania religii w szkołach publicznych? Kolejny sondaż Instytutu Badań Społecznych i Międzynarodowych Fundacji im. Kazimierza Kelles-Krauza we współpracy z ośrodkiem badania rynku i opinii publicznej Mareco Polska poświęciliśmy właśnie tej problematyce. Sondaż przeprowadzony został w dniach 27 grudnia 2007 – 3 stycznia 2008 na próbie 1050-osobowej.
Pierwsze stwierdzenie, do którego respondenci wyrazili swój stosunek, dotyczyło bardzo generalnego problemu – korzyści wychowawczych płynących z nauki religii.

Czy zgadza się Pan/Pani z poglądem, że nauka religii czyni ludzi lepszymi?
Ponad połowa ankietowanych uważa, że nauka religii niesie duże korzyści wychowawcze. Ponad 30% badanych nie podziela tego poglądu.

Różnice poglądów

w tej kwestii w stosunku do całej objętej badaniem grupy zarysowują się w przypadku wyborców największych partii politycznych. Deklaracje o preferencjach politycznych wyraziło 559, to jest 53,2% wszystkich objętych badaniem. Poglądy sympatyków poszczególnych partii politycznych prezentuje poniższa tabela.

Czy zgadza się Pan/Pani z poglądem, że nauka religii czyni ludzi lepszymi?
Z poglądem wyrażonym w pytaniu zgadza się: 49% wyborców PO, 58% PiS, 40,8% LiD oraz 78,2% PSL. Nie podziela zaś tego poglądu: 38,5% sympatyków PO, 28,5% PiS, 40,8% LiD oraz 13,1% PSL. Największą wiarę w wychowawcze walory nauki religii wyrażają wyborcy PSL i PiS, najmniejszą wyborcy LiD. Wśród tych ostatnich poglądy w tej sprawie rozkładają się idealnie równo między zwolennikami poglądu wyrażonego w pytaniu oraz sceptykami tego typu opinii.
Co wobec dość pozytywnych ocen wartości wychowawczych nauczania religii sądzą badani na temat jej miejsca w szkołach publicznych?

Czy uważa Pan/Pani, że:
Nieznaczny odsetek, bo tylko 13,2% osób objętych badaniem, jest zdania, że religia powinna być przedmiotem obowiązkowym w szkołach publicznych. Taki pogląd wyrażają także wyborcy Prawa i Sprawiedliwości oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego, choć w przypadku tych partii zwolenników takiej regulacji jest znacznie więcej niż średnio w całej grupie respondentów. W przypadku PiS jest to 34,1%, a PSL 26,1% wyborców. Najmniej zwolenników takich rozwiązań występuje w elektoracie LiD, choć i w tej grupie znajdujemy 12,2% odpowiedzi popierających je.
Od kilkunastu lat realizowane nauczanie religii jako przedmiotu nieobowiązkowego ma najwięcej, bo 35,2% zwolenników, a różnice poglądów wyborców poszczególnych partii nie są znaczące.
Niewielu mniej zwolenników, bo 31,7%, wyraża pogląd, że religia powinna być nauczana poza szkołami publicznymi.

Najwięcej takich postaw

odnajdujemy wśród wyborców PO – 37,5%. Sympatycy PiS najrzadziej, bo tylko w 15,9% przypadków są zwolennikami takiego rozwiązania.
Najdalej idące stwierdzenie, że nauczanie religii nie jest w ogóle potrzebne, wyraża zaledwie 5,1% ankietowanych. W przypadku sympatyków lewicy odsetek ten jest dwukrotnie wyższy, choć i tak niewysoki, i wynosi 10,2%.

Czy ocena z religii powinna być umieszczana na świadectwach szkolnych?
Zdecydowana większość badanych przeciwna jest umieszczaniu ocen z religii na świadectwach szkolnych. Taki pogląd wyraziło 57,5% ankietowanych i jest to ponaddwukrotnie więcej niż osób popierających takie rozwiązanie. Najwięcej przeciwników idei wprowadzania zasady umieszczania oceny z religii na świadectwach szkolnych jest wśród wyborców PO (67,3%) i LiD (63,3%). Tylko wśród wyborców PiS zwolenników takiego rozwiązania jest więcej niż przeciwników. Relacja w przypadku sympatyków PiS zwolenników i przeciwników umieszczania ocen z religii na świadectwach szkolnych jest odwrotna niż w całej badanej populacji – zwolenników jest w tym przypadku niemal dwukrotnie więcej niż przeciwników.

Czy ocena z religii powinna być zaliczana do średniej ocen?
Jeśli mielibyśmy kierować się poglądami społeczeństwa, to ocena z religii nie powinna być umieszczana na świadectwach, a tym bardziej nie powinna być zaliczana do średniej ocen. W przypadku tego pytania postawy badanych są jeszcze bardziej wyraziste, a relacja zwolenników i przeciwników takiego rozwiązania kształtuje się jak 1 do 3,5. Najwięcej przeciwników

wliczania oceny z religii

do średniej jest wśród wyborców PO (aż 78,4%) i LiD (71,4%). Poglądy sympatyków PiS wobec tego problemu są odmienne niż innych partii politycznych i całej badanej populacji. Tylko wśród wyborców PiS tak liczni są zwolennicy takiego rozwiązania. Jest ich 36,4%, podczas gdy przeciwny pogląd wyraziło 45,5% wyborców tej partii.

Czy zgadza się Pan/Pani z propozycją, by religia była jednym z przedmiotów maturalnych do wyboru?
Niemal trzykrotnie częściej na to pytanie odpowiadano negatywnie niż pozytywnie. Zwolenników propozycji, by religia była przedmiotem maturalnym do wyboru, jest 21,2%, podczas gdy przeciwny pogląd wyraziło 59,6% ankietowanych. W przypadku wyborców PO przeciwników jest ponadczterokrotnie więcej niż zwolenników, a w przypadku LiD jest ich blisko sześciokrotnie więcej. Także w przypadku tego pytania odnotowujemy zasadniczą różnicę postaw wyborców PiS. Wśród sympatyków tej partii odnotowujemy niemal równą liczbę zwolenników i przeciwników propozycji wyrażonej w pytaniu.
Społeczeństwo polskie w sprawie nauczania religii przy całym zróżnicowaniu poglądów na poszczególne problemy z tym związane przeciwne jest wprowadzaniu zmian w stosunku do obowiązujących od kilkunastu lat zasad. Nauczanie religii na zasadzie

przedmiotu nieobowiązkowego

w szkołach publicznych nie jest rozwiązaniem bezwarunkowo akceptowalnym przez zdecydowaną większość. Rozwiązanie to jest jednak akceptowane, w przeciwieństwie do propozycji, których istota sprowadza się do silniejszej instytucjonalizacji nauczania religii w szkołach publicznych. Dwa zjawiska są w tym kontekście znamienne.
Po pierwsze, elektorat lewicy nie prezentuje istotnie odmiennych postaw niż większość badanych, a więc nie jest też w swej większości zwolennikiem radykalnych postulatów. Jest bardzo podobny w poglądach i postawach do wyborców Platformy Obywatelskiej.
Po drugie, elektorat PiS w istotny sposób w swych poglądach różni się nie tylko w stosunku do wyborców PO i LiD, ale przede wszystkim dominujących postaw większości społeczeństwa. Ten fakt wyjaśnia, dlaczego w okresie rządów koalicji zdominowanej przez PiS pojawiło się kilka inicjatyw mających na celu wprowadzenie dość istotnych zmian systemowych nauczania religii w szkołach publicznych. Stosunkowo niski poziom akceptacji dla tych propozycji powodował, że nie mogły być one źródłem mobilizacji nowych grup elektoratu.


Materiał przygotowany przez Instytut Badań Społecznych i Międzynarodowych Fundacji im. Kazimierza Kelles-Krauza, który przeprowadził sondaż na próbie 1050 osób, w ramach badania omnibusowego ośrodka badawczego MARECO POLSKA GALLUP INTERNATIONAL.

Wydanie: 8/2008

Kategorie: Opinie

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy