Pięć morderstw w Fort Bragg

Pięć morderstw w Fort Bragg

Dlaczego wracający z Afganistanu amerykańscy żołnierze zabijają swe żony? W Fort Bragg, największej bazie wojsk Stanów Zjednoczonych, popełniono pięć morderstw w ciągu sześciu tygodni. Trzej sprawcy to komandosi, którzy wrócili z wojny w Afganistanie. Wkrótce potem uśmiercili swoje małżonki. Czarna seria rozpoczęła się 11 czerwca. Dwa dni wcześniej sierżant pierwszej klasy, Rigoberto Nives, wrócił z gór Hindukuszu, gdzie jako doświadczony żołnierz 3. Grupy Sił Specjalnych ścigał terrorystów Al Kaidy. 32-letni Nives prosił przełożonych o zgodę na wcześniejszy powrót do ojczyzny, gdyż musi „rozwiązać problemy rodzinne” ze swą żoną Teresą. Nikt nie przeczuwał, że rozwiąże je w sposób tak radykalny. Feralnego dnia Nivesowie wcześnie poszli spać w swym piętrowym domu z czerwonej cegły przy Watling Court, który kupili przed miesiącem za 157.500 dol. Ok. godziny 20.30 z położonej na piętrze sypialni dał się słyszeć dziwny odgłos. Siostra Teresy Nives, przebywająca w pokoju na dole, myślała, że to bawiące się dzieci hałasują. Po północy sześcioletnia Brianna usiłowała wejść do sypialni rodziców, ale drzwi były zamknięte. Zaalarmowani policjanci wyważyli drzwi i od razu zrozumieli, że stało się coś bardzo złego. W powietrzu unosił się zapach krwi i prochu. Nivesowie leżeli na podłodze przylegającej do sypialni łazienki – martwi. Rigoberto strzelił Teresie w głowę z półautomatycznego pistoletu Glock kaliber 40, zaraz potem przyłożył lufę do własnej skroni. 29 czerwca rano 35-letni sierżant William Wright z 96. batalionu przyszedł do domu, by zabrać kilka narzędzi. Przed miesiącem wrócił z Afganistanu, lecz od razu pokłócił się z żoną, 32-letnią Jennifer, i wyprowadził do koszar. Także 29 czerwca doszło do ostrej wymiany słów. Żołnierz stracił panowanie nad sobą, chwycił kobietę za gardło i po krótkiej szamotaninie bezlitośnie ją udusił. Trzej synowie – 13-letni Ben, dziewięcioletni Jacob i sześcioletni John – spali i niczego nie słyszeli. William wcisnął ciało Jennifer do spadochroniarskiego worka, wywiózł je samochodem i pochował w płytkim grobie w pobliżu Plank Road pod Fort Bragg. Potem, jakby nigdy nic, zabrał swoich chłopaków na ryby. Dwa dni później zgłosił szeryfowi zaginięcie małżonki, sugerując, że „na pewno uciekła z innym facetem”. Jednak to sierżant stał się pierwszym podejrzanym i w końcu wyznał swoją winę. 19 lipca poprowadził policjantów do miejsca, w którym ukrył ciało. Żołnierz-zabójca został aresztowany, grozi mu dożywocie. Tego samego dnia 30-letni sierżant Brandon Floyd, zastrzelił żonę, o rok młodszą Andreę, a następnie popełnił samobójstwo w swym domu w Stedman pod Fort Bragg. Jak twierdzi dziennik „Fayetteville Observer”, sierżant należał do elitarnej jednostki antyterrorystycznej Delta, tak tajnej, że władze oficjalnie nie potwierdzają jej istnienia. W styczniu wrócił z Afganistanu. Wcześniej, 9 lipca, sierżant Cedric Ramon Griffin, przyszedł odwiedzić swą żonę Marilyn, z którą od dwóch miesięcy żył w separacji. W nocy córeczki Griffinów, sześcioletnia Breaunna i dwuletnia Keanna poczuły dym wydobywający się z sypialni rodziców. Wybiegły, aby szukać pomocy sąsiadów. Strażacy, którzy ugasili ogień, znaleźli zwęglone ciało Marilyn. Mąż zmasakrował młodą kobietę, zadając jej ponad 50 ciosów nożem, następnie oblał zwłoki benzyną i podpalił. Sierżant, który został aresztowany i oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia, jako żołnierz 37. Batalionu Inżynieryjnego, nie był w Afganistanie. 23 lipca doszło do kolejnego dramatu w wojskowej rodzinie w Fort Bragg, chociaż tym razem to mąż stał się ofiarą. 40-letni major David Shannon z Dowództwa Sił Specjalnych zginął zastrzelony podczas snu w swym domu przy Yadkin Road. Kule zabójcy trafiły wojskowego w głowę i w pierś. Żona majora, Joan, twierdzi, że około 3 nad ranem do domu wtargnął włamywacz, który oddał śmiertelne strzały. Policja doszła jednak do wniosku, że majora zgładziła jego małżonka, licząc na rentę wojskową i pieniądze z polisy ubezpieczeniowej. Podobno Joan dokonała zabójstwa przy pomocy swej 15-letniej córki z pierwszego małżeństwa, która nienawidziła ojczyma utrzymującego w domu wojskową dyscyplinę. Joan Shannon została aresztowana. Seria zbrodni w Fort Bragg, w wyniku której dwanaścioro dzieci utraciło rodziców (są martwi lub siedzą w więzieniu), wywołała poważny niepokój wśród Amerykanów i ogromne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2002, 32/2002

Kategorie: Świat