Pieniądze (nie) do wzięcia

UE płaci za nowatorskie pomysły dotyczące ochrony środowiska. Polacy tego nie wykorzystują

Aż 317 mln euro płaci Unia Europejska ekologom, którzy mają pomysł, jak w nowatorski sposób chronić środowisko naturalne. W Polsce niewielu zielonych sięga po te pieniądze.
Pieniądze te są przekazywane w ramach Program LIFE wspierającego od 1992 r. ochronę środowiska. Jest on przeznaczony dla organizacji ekologicznych i osób indywidualnych działających w Unii Europejskiej, krajach kandydujących do Wspólnoty, a także na terenie pozostałych państw leżących u wybrzeży Morza Śródziemnego i Morza Bałtyckiego.
Program realizowany był dotychczas w trzech etapach (1992-2004). Przez 12 lat z jego budżetu

rozdysponowano aż 1,5 mld euro!

Na lata 2005-2006 przewidziano kontynuację etapu trzeciego. Do podziału było 317 mln euro. Program najprawdopodobniej będzie utrzymany do 2013 r.
Mimo tak kuszącej zachęty finansowej z Polski wysłano zaledwie dwa wnioski o wykorzystanie funduszy z Programu LIFE. Dlaczego tak mało? Jednym z powodów jest brak wiedzy o istnieniu programu. Wprawdzie resort środowiska organizował spotkania informacyjne na ten temat w 2003 i w listopadzie 2004 (z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej), jednak trudno przypuszczać, że udało się dotrzeć do wszystkich zainteresowanych.
– Na tle innych krajów członkowskich UE nie wypadamy najlepiej – przyznaje dyr. Grażyna Niesyto z Departamentu Integracji Europejskiej w Ministerstwie Środowiska. – Myślę, że wynika to z braku doświadczenia w przygotowywaniu takich projektów. Formuła Programu LIFE jest taka, że jest to konkurs projektów, które wnioskodawcy przekazują bezpośrednio do Komisji Europejskiej. Komisja powołuje grupę oceniającą dany projekt i przyznającą, lub nie, fundusze. Ministerstwo w tym przypadku właściwie odgrywa rolę skrzynki pocztowej. Sprawdzamy te wnioski tylko pod kątem tego, czy zostały spełnione warunki formalne.
Komisja Europejska nie kryła rozczarowania małym zainteresowaniem Polaków Projektem LIFE. Specjalnie dla nas przedłużono nawet termin składania wniosków do końca listopada ubiegłego roku. Nie pomogło. Ostatecznie do komisji trafiły dwa projekty. Jeden z nich dotyczy platformy współpracy z przedsiębiorcami. Drugi – ochrony torfowisk. W tym roku tych wniosków będzie na pewno więcej. Dokonano już pierwszych selekcji, ale oficjalne dane nie są jeszcze znane.
Urzędnicy Ministerstwa Środowiska narzekają, że wielu wnioskodawców zlekceważyło wymogi formalne, np. nie wypełniano wszystkich rubryk, nie załączano wymaganych dokumentów. Dlatego wiele podań jest zwracanych do organizacji jeszcze w Polsce. – Wnioskodawcy nie zdają sobie chyba sprawy, że Komisja Europejska od razu

odrzuca wnioski nieprawidłowo wypełnione

– ostrzega Grażyna Niesyto.
Kto może się ubiegać o wsparcie z programu? Przede wszystkim projekty innowacyjne. – To nie jest program przeznaczany na standardowe inwestycje. Mają to być projekty, które wnoszą coś nowego. Mają charakter pilotażowy, są po fazie badawczo-naukowej, ale przed ich realizacją – wyjaśnia dyr. Niesyto.
Program dzieli się na trzy filary: LIFE-Przyroda, LIFE-Środowisko oraz LIFE-Trzecie Kraje. O środki w ramach Programu LIFE-Przyroda ubiegać się mogą organizacje działające na rzecz „zachowania lub odtworzenia naturalnych siedlisk i populacji gatunków dzikiej fauny i flory w stanie sprzyjającym ich ochronie”, czyli, np. angażujące się w tworzenie Sieci Natura 2000. Preferowane są projekty wymagające współpracy z innymi ekologicznymi organizacjami europejskimi. Chodzi o to, by działania miały charakter ponadlokalny, międzynarodowy, ułatwiający np. wymianę doświadczeń. Z Programu LIFE-Przyroda finansowane są projekty, których wartość wynosi powyżej 5 mln euro. W tym przypadku organizacje, które ubiegają się o przyznanie pomocy, nie mają narzuconego czasu realizacji przedsięwzięcia. Zazwyczaj trwa on od trzech do czterech lat, ale termin ten może zostać wydłużony.
W ramach programu LIFE-Przyroda maksymalny udział wsparcia finansowego Wspólnoty wynosi 50% kosztów kwalifikowanych i 100% w przypadku działań towarzyszących. W wyjątkowych okolicznościach udział ten może zostać zwiększony do maksymalnie 75% dla projektów, których celem jest ochrona siedlisk lub gatunków priorytetowym znaczeniu. Trzeba więc dysponować także własnymi środkami.
Z kolei fundusze dostępne w ramach Programu LIFE-Środowisko przeznaczone są na finansowanie innowacyjnych technologii w zakresie ochrony środowiska, które przyniosą konkretne, wymierne ilościowo i jakościowo efekty. Chodzi np. o opracowanie rozwoju transportu miejskiego przyjaznego środowisku, programu obniżania zanieczyszczeń atmosferycznych, odzysku i recyklingu odpadów czy pomysły, jak zmniejszyć wpływ gospodarki na środowisko. Ale co bardzo ważne,

pieniędzy tych nie można wydać na sfinansowanie badań.

Nie wolno też inwestować ich w stosowane wcześniej technologie. W ramach LIFE-Środowisko można finansować projekty, których całkowity koszt wynosi od 1 mln do 5 mln euro. Unia jednak nie pokrywa wszystkich kosztów – maksymalnie 50%. Komisja może też przyznać 30%. środków na przedsięwzięcie, które w przyszłości ma przynosić zyski. Projekty trzeba zrealizować w ciągu trzech lat.
Te organizacje, które przegapiły szansę, powinny pomyśleć o złożeniu wniosku o dofinansowanie w kolejnym etapie realizacji programu. LIFE ma być bowiem przedłużony na lata 2007-2013.

 

Wydanie: 30/2005

Kategorie: Ekologia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy