Prywatna spuścizna Kwaśniewskiego

Prywatna spuścizna Kwaśniewskiego

Jak szybko to minęło. 30 lat temu Polacy wybrali Aleksandra Kwaśniewskiego. Po raz pierwszy. A kilka dni temu najlepiej oceniany polski prezydent przekazał swoje archiwum do zasobu Archiwum Akt Nowych. Przerwał w ten sposób marną tradycję sprzedawania przez polityków prywatnych dokumentów za granicę. Na usprawiedliwienie można powiedzieć, że nie zostali oni wyposażeni przez ojczyznę na czas emerytury w środki pozwalające na w miarę godziwe życie. Znałem i znam polityków, którzy ciężko pracowali i nie ulegli pokusom, które stwarzała im władza. Dla tego typu ludzi potrzebne jest rozwiązanie systemowe, wspierające tę wcale niemałą grupę państwowców. Są dla nas bardzo ważni, bo stanowią przeciwwagę dla rozmaitych przekrętasów i złodziei. Uczciwa służba państwu polskiemu musi być premiowana i lepiej nagradzana.

O tym, jakie są osiągnięcia i prawdziwy dorobek polityka,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2025, 50/2025

Kategorie: Felietony, Jerzy Domański