Przegłosowano impeachment Donalda Trumpa

Przegłosowano impeachment Donalda Trumpa

Prezydent USA został oskarżony o „podżeganie do powstania”.  Po wielogodzinnych obradach 232 kongresmenów postawiło Trumpa w stan oskarżenia. Pytanie, co zrobi Senat?

Izba Reprezentantów przegłosowała 13 stycznia impeachment Donalda Trumpa. Oddano 232 głosy za i 197 przeciwko wdrożeniu procedury.  Główny zarzut Izby odnosi się do sytuacji z 6 stycznia, kiedy po przemówieniu 45. Prezydenta USA tłum ruszył szturmować Kapitol. Zachowanie polityka oburzyło nie tylko Demokratów, ale też część Republikanów.

To już druga próba odsunięcia Trumpa od władzy. Poprzedni impeachment został przegłosowany 18 grudnia 2019 roku. Wtedy jednak Senat odrzucił oskarżenia. To pierwszy taki przypadek w amerykańskiej polityce, kiedy prezydent zostaje postawiony w stan oskarżenia dwukrotnie.

O winie Trumpa zadecyduje głosowanie Senatu. Wniosek musi przegłosować przynajmniej 2/3 senatorów, czyli 67 spośród 100 osób. Demokraci nie mają wystarczającej siły w Izbie Wyższej aby przegłosować winę prezydenta – to oznacza, że do wniosku musi przychylić się część senatorów republikańskich.

Izba Wyższa może zebrać się najwcześniej 19 stycznia – w ostatni dzień urzędowania Trumpa. Na 99 proc. zabraknie więc czasu na przeprowadzenie procedury impeachmentu do końca.

To wywołało dyskusję między konstytucjonalistami, którzy spierają się, czy w takim razie impeachment ma w ogóle sens. Zdaniem wielu z nich procedura odnosi się do urzędującego prezydenta. Inni z kolei twierdzą, że Trump może zostać skazany już po zakończeniu kadencji – nałożona może być na niego kara dożywotniego zakazu sprawowania urzędu.

Kolejne dni pokażą przede wszystkim jaki stosunek mają Republikanie do Trumpa. Jeśli ich reprezentacja w Senacie wesprze wniosek Demokratów będzie to jednoznaczne z tym, że chcą wykluczyć go tak z partii, jak i z polityki.

Fot. Face to Face/REPORTER

Wydanie:

Kategorie: Z dnia na dzień