Jakie miejsca w Polsce były modne tego lata?

Jakie miejsca w Polsce były modne tego lata?

Paweł Niewiadomski,
prezes Polskiej Izby Turystyki
Choć sezon turystyczny jeszcze się nie zakończył, już można stwierdzić, że tego lata modna była cała Polska. Dotacje z UE przeznaczane na rozwój infrastruktury turystycznej przynoszą owoce w postaci zwiększonego zainteresowania rodzimymi atrakcjami. Tego lata nie tylko wybrzeże Bałtyku było oblegane przez wczasowiczów. Rekordowe obłożenie notowały obiekty w miejscowościach górskich, tradycyjnie popularne były Mazury. Turystycznie zyskują też Podlasie, Śląsk, Dolny Śląsk, Łódzkie, Kujawsko-Pomorskie, Świętokrzyskie. Turystyce krajowej pomogła w tym sezonie sytuacja geopolityczna i teraz trzeba się postarać, aby pozytywny trend utrzymywał się w kolejnych latach.

Dr Dominika Czechowska,
menedżer kierunku Turystyka i Rekreacja w Wyższej Szkole Bankowej w Gdańsku
Na początku sezonu najpopularniejsze były miejscowości nadmorskie. Miejsca rezerwowano już w marcu, ze średnią ceną o 20-30% wyższą niż w poprzednich latach. Sytuację zmieniło pogorszenie pogody, w obiektach zajętych było do 80% miejsc, co i tak jest wysokim wskaźnikiem. Polacy coraz częściej wybierają aktywne wakacje, np. spływy Dunajcem, pakiety sportowe dla rodzin oraz miejsca do zwiedzania. Zaczynamy być dumni z naszych usług turystycznych – zresztą słusznie, gdyż ich jakość jest bardzo wysoka.

Dr Bartłomiej Walas,
wiceprezes Polskiej Organizacji Turystycznej
Dużo Polaków tego lata pozostało w kraju. Lepsze wskaźniki miały hotele w większych miastach. Nie ma jeszcze danych dotyczących poszczególnych miejscowości, dlatego wymieniając kierunki turystyczne, mogę ogólnie powiedzieć, że najmodniejsze – jak co roku – było polskie morze. W te wakacje było ono szczególnie oblężone. Pewne jest, że zwiększenie liczby turystów, którzy zdecydowali się spędzić wakacje w kraju, to rezultat sytuacji międzynarodowej.

Marek Świrkowicz,
Travelist
Wakacyjne mody nie zmieniają się tak szybko jak inne trendy. Nadal najchętniej wybieranym miejscem było Wybrzeże. Stolicą ekskluzywnych wakacji staje się Kołobrzeg. Jeszcze w 2010 r. nie było tam ani jednego hotelu pięciogwiazdkowego, dziś są cztery. Hitem tego lata był Gdańsk, w którym obok zabytków turyści odkrywają również znakomite plaże. Warto wreszcie wspomnieć o nowych, designerskich hotelach, które podważają stereotyp nadmorskiej tandety i prowizorki – jak gdańska Sadova czy Baltic Palace w Pobierowie. A jeśli już o hotelach mowa, najgorętszą nazwą sezonu bez wątpienia był Arłamów. Kto nie chciałby zamieszkać w miejscu, w którym trenował sam Robert Lewandowski?

Klaudyna Mortka,
portal Wakacje.pl
Zainteresowanie wyjazdami do polskich kurortów w tym roku wzrosło. W porównaniu z zeszłym rokiem mówimy nawet o 70-procentowym wzroście, co nie oznacza, że kosztem wyjazdów zagranicznych, bo ich liczba też rośnie. Możemy raczej mówić o większej liczbie podróżujących w ogóle. Największy renesans przeżywa wybrzeże Bałtyku. Zainteresowanie ofertami zaczyna się już w marcu, im bliżej lata, tym jest większe. Polacy coraz chętniej wybierają wypoczynek w dobrych hotelach, oferujących atrakcje dla całej rodziny – aquaparki, zajęcia sportowe czy pakiety w strefie beauty. Modnymi miejscowościami są: Kołobrzeg, Dąbki, Jarosławiec oraz niezmiennie Zakopane.

Wydanie: 35/2016

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy