2005
Platformie odpadła politura
Ostatnie tygodnie jeszcze raz potwierdziły, że kto przestaje szanować wyborców, ten popełnia polityczne harakiri. Cztery lata temu niektórzy liderzy SLD głosili, że niezależnie od tego, jak partia będzie działać, to zawsze można liczyć na tzw. żelazny elektorat. Zetknięcie z realnymi zachowaniami wyborców było niezwykle bolesne. Wydawało się więc, że naiwna wiara w to, że wyborca będzie wierny partii, mimo że czuje się przez nią opuszczony, będzie skuteczną nauką dla innych. Ale
Zagadki gigantycznych rysunków
Peruwiańscy archeolodzy odkryli 50 naziemnych rysunków wyrytych na wzgórzach Peruwiańscy archeolodzy dokonali sensacyjnego odkrycia. Z samolotu dostrzegli ogromne rysunki, widoczne tylko z lotu ptaka. Prawdopodobnie są one jeszcze starsze niż legendarne już linie i figury z pobliskiego płaskowyżu Nazca. Pochodzą zapewne z okresu 600-100 r. p.n.e. Jak poinformował dyrektor Andyjskiego Instytutu Studiów Archeologicznych w Limie, Johny Isla Cuadrado, odkryto około 50 gigantycznych geoglifów (naziemnych rysunków), rozciągających się na obszarze 145 km
Misja Oleksy
IV akt dramatu Czy Józef Oleksy i jego żona Maria są powiązani z mafią paliwową? Takie wrażenie można było odnieść, oglądając w ubiegłym tygodniu w TVP program „Misja Specjalna”. W taki też sposób materiał był anonsowany. Autorzy reportażu – Anita Gargas (dziennikarka „Gazety Polskiej) i Tomasz Skłodowski – postanowili zdemaskować „patologiczne zjawiska w sektorze paliwowym”. Ich materiał był mieszanką faktów (niektóre firmy działały na niekorzyść skarbu państwa, wiele spraw ma kontekst
Nasza szkapa
Premier Belka z obrzydzeniem łajał Sejm za urządzenie kiepskiego teatru politycznego, marnych przedstawień. Ale sam przecież w ten nurt teatralny się wpisał, sugerując w „Polityce”, i nie dementując od razu, swój rychły transfer do nowej partii Władysława Frasyniuka. Rozgrzał tym ponownie dyskusję o terminie wyborów parlamentarnych. Dyskusję zstępczą, typową dla polskiego, marnego teatru politycznego. Bo przecież gdyby chłodno skalkulować za i przeciw czerwcowego i wrześniowego terminu wyborów, to ten jesienny ma tylko jeden walor. Wprowadza nowy terminarz polityczny,
Notes dyplomatyczny
A propos szczytu polsko-francuskiego w Arras rozgorzały dyskusje, kto będzie nowym ambasadorem RP we Francji. Dotychczasowy, Jan Tombiński, będzie latem zjeżdżał, najwyższa więc pora wyznaczyć jego następcę. W tej dziedzinie sprawy nabrały przyspieszenia. Jeszcze parę tygodni temu mówiono o tym w MSZ niewiele. W ogóle mówiono mało o Francji, a jeżeli już, to w kontekście kłopotów i przeszkód, które Tombiński napotyka w Paryżu. A jest ich sporo. Po pierwsze, ambasador to typ analityka, a nie bon vivanta czy organizatora, tak że wielkich sukcesów towarzyskich
Generał Kaczyński
Dyplomaci w Warszawie opowiadają sobie, trochę z niedowierzaniem i trochę z przerażeniem, o rozmowach z prominentnymi posłami PO i PiS. Ostatnio na topie jest Przemysław Gosiewski, poseł PiS, który snuł plany dotyczące Ministerstwa Obrony. Otóż szefem MON ma zostać Jarosław Kaczyński. A jego pierwsze plany to wysłanie do cywila wszystkich (bez wyjątków) generałów, którzy kształcili się w Moskwie, potem wszystkich tych, którzy w roku 1989 byli przynajmniej majorami, no i likwidacja WSI. A potem to pewnie wyruszymy na jakąś wojnę…
Belka i kosmate ręce
Premier Marek Belka w sprawie kupna samolotu przez LOT otrzymał dwa listy. Pierwszy zachęcający do kupna Airbusa, podpisany przez Jacques’a Chiraca i Gerharda Schrödera, i drugi promujący Boeinga podpisany przez George’a Busha. „I jednym, i drugim powiedziałem, żeby się nie martwili, bo o wyborze samolotu nie zadecydują względy polityczne”, mówił dziennikarzom. I dodał: „Drodzy państwo, jesteście na etapie niemowlęctwa, wy myślicie, że wszystko załatwia niewidzialna ręka rynku. A tymczasem to są kosmate ręce menedżerów i polityków”.
Jak się pozbyć Tuska
Coraz więcej plotek krąży na temat tworzącego się nowego centrum Frasyniuka i Hausnera. Oto kolejna: w ubiegłym tygodniu mówiono, że zamierza do niego przystąpić Janusz Lewandowski, główny liberał w PO, obecnie eurodeputowany. Na te wieści szybko zareagował Jan Rokita, który odparł krótko: „Jak chce, to niech idzie, ale z Tuskiem!”. Więc pójdzie?
Idol dobrego Polaka
Działacze PiS przestraszyli się opinii o Polsce, wygłaszanych przez obcokrajowców. Jak ustaliliśmy, w partii Kaczyńskich z każdym dniem przybywa zwolenników powołania Instytutu Dobrego Imienia Polski. Głównym szermierzem tej inicjatywy jest obecny poseł europarlamentu, Michał Kamiński Ten sam, który w 1999 r. udał się z ryngrafem Matki Boskiej do internowanego w Londynie Augusta Pinocheta. Fundując Polsce wizerunek państwa, którego władze schlebiają krwawym dyktatorom.






