2005

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Czy elektorat centrolewicy poprze w wyborach Marka Borowskiego?

PRO Prof. Jacek Raciborski, socjologia polityki Uważam, że jest na to spora szansa. Wyborcy o orientacji centrolewicowej, którzy pójdą do wyborów, zagłosują na Borowskiego albo z uwagi na niebezpieczeństwo, którym w ich oczach jest Lech Kaczyński, od razu oddadzą głos na Tuska. W sumie jednak demobilizacja tego elektoratu będzie nadal dosyć wysoka, gdyż ta gra dotyczy go w niewielkim stopniu. Głosowanie na Borowskiego może być spowodowane głównie motywacją natury ideowej, a to już wymaga większego wyrafinowania wyborców, którzy, jak we Francji, mówią, w pierwszej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kasa Tuska

Moja mama po 42 latach pracy w szpitalu dostała 1600 zł odprawy – skarży się w telewizyjnej reklamówce Donald Tusk. A przecież mógł powiedzieć tak: Ja, jako polityk, zarabiam rocznie 270 tys. zł. Z czego płacę 96 tys. zł podatku. Ale to nic, bo gdy wprowadzimy proponowany przez PO podatek liniowy, to będę płacił 40,5 tys. zł. Czyli zarobię 55,5 tys. zł za jeden podpis. A wtedy starczy i dla mamy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Piersi niezgody

Plakat wyborczy stołecznego kandydata na posła Platformy Obywatelskiej, Ryszarda Adamusa, nie przeszedł przez cenzurę krajowych władz partii. Dlaczego? Kierownictwo PO uznało, że umieszczona na plakacie warszawska syrenka miała za duże piersi. Awantura o biust symbolu stolicy zatoczyła szersze kręgi. Sprawą zajął się sam Zarząd Krajowy PO. Ale i ten po konsultacjach ze sztabem projekt plakatu odrzucił. Zdaniem Tomasza Andryszczyka, który w PO opiniuje plakaty wyborcze, „syrenka nie pasowała do hasła »Pełna odpowiedzialność«”. Syrenka czy piersi?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Rodzina ponad wszystko

Roman Giertych, lider LPR, stara się, jak może, wcielać w życie politykę prorodzinną. Na razie jednak ogranicza się wyłącznie do swojej familii. Najpierw w nietypowy sposób promował swoją żonę na uczelni, później prasę obiegła informacja, że kazał zatrudnić w biurze europosła LPR swoją teściową za prawie 5 tys. zł miesięcznie (sam Giertych oburzony informacją, że pomaga teściowej, zażądał 1 mln zł rekompensaty). W ostatnim tygodniu wypłynęła informacja, że lider LPR w Parlamencie Europejskim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Zakład fryzjerski u Kaczyńksiego

Lech Kaczyński, gdy szukał mieszkania do wynajęcia w Warszawie, zwracał uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, by wejścia do kamienicy strzegła solidna brama. I po drugie, by w najbliższym sąsiedztwie nie było lokali użytkowych. I do niedawna żył w takiej właśnie idylli. Ale chodzą słuchy, że mieszkanie na parterze w kamienicy zamieszkanej przez Kaczyńskiego postanowiła zagospodarować znana aktorka, Edyta Jungowska. Co gorsze, razem z Michałem Wiśniewskim, planują otworzyć tam zakład fryzjerski. I być może pan Kaczyński skorzystałby na tym, gdyby nie to, że Wiśniewski jest zaangażowany w kampanię

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Rozmowy niezrozumiane

Demontaż ambitnej kultury w telewizji publicznej trwa w najlepsze. Pod topór kierownictwa Jedynki trafił tym razem program „Rozmowy na czasie” Katarzyny Janowskiej i Piotra Mucharskiego. Szef publicystyki tej anteny, Andrzej Godlewski, zasłaniał się wynikami oglądalności i koniecznością wymyślenia „atrakcyjniejszej formuły” takiej debaty. Inteligentnej widowni błyskotliwie prowadzona rozmowa o kulturze, filo- zofii, ciekawych zjawiskach społecznych z udziałem czołówki polskich intelektualistów, wydawała się wystarczająco atrakcyjna. Ale cóż z tego, skoro szef Jedynki, Maciej Grzywaczewski,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Dlaczego 70% Polaków uważa, że nie ma wpływu na politykę?

PROF. JERZY SZACKI, socjolog, historyk idei, PAN Pytanie dotyka wielkiego problemu demokracji. Już Rousseau wspominał, że niedobrze   jest z demokracją, gdy obywatel tylko raz na kilka lat ma coś do powiedzenia. W istocie przeciętny Polak nie ma pod- staw, by mniemać, że w życiu codziennym w sferze polityki coś od niego zależy. W okresie wyborów to przekonanie wcale nie ustępuje, jego pogląd bo- wiem na klasę polityczną jest nadal ogromnie krytyczny. Dla- czego? Z potocznej obserwacji naszej demokracji parlamentarnej wynika,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy stadionowym chuliganom dożywotnio zakazać wstępu na mecze?

PRO JAROSŁAW OSTROWSKI, członek Zarządu Klubu Piłkarskiego Legia Warszawa Tak. Przynajmniej w początkowej fazie walki z chuligaństwem stadionowym taka forma kary jest konieczna. Jeśli ktoś narusza zasady bezpieczeństwa, musi się liczyć z zakazem wstępu na stadion. Jednak kara ma głównie charakter prewencyjny, chodzi o to, by odstraszyć innych, potencjalnych uczestników burd. Do tej pory Klub Legia wydał 14 takich zakazów, z czego osiem w ubiegłym tygodniu. Mamy system elektronicznej sprzedaży biletów, gdzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

W MSZ przechyliły się nastroje. Jeszcze parę tygodni temu sądzono, że resort weźmie PO, teraz jakoś częściej mówi się, że jednak PiS. No to nam zabłyśnie gwiazda Jerzego Marka Nowakowskiego! Myliłby się jednak ten, kto postawiłby tezę, że w MSZ ludzie boją się wpaść pod „nieobliczalne” PiS, i woleliby „obliczalnego” szefa z PO. Bo jedni i drudzy wyglądają na nieobliczalnych. Na przykład Donald Tusk w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” mówił, że jednym z ważniejszych problemów jest fakt,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Krwawi tyrani i dobrzy władcy, czyli programy dla świata i ludzkości

Co bym zrobiła, gdybym została władczynią świata i miała władzę absolutną Szliśmy w pewien wczesnojesienny dzień przez Las Kabacki wraz z Jarosławem M., kiedy z nagła postawiłam sobie pytanie: Co bym zrobiła, gdybym została władczynią świata, dziś, już, i miałabym władzę absolutną (ale nie nadprzyrodzoną)? Wolno mi wszystko i mam po temu wszelkie środki. Jakie też bym miała pierwsze dwie, trzy idee? Zaznaczam, że działo się to niedługo przed wyborami we wrześniu 2005 r. Partie nie były nachalne, jeśli chodzi o programy, kandydaci na prezydentów już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.