2005

Powrót na stronę główną
Świat

Kanclerski poker

Merkel przegrała, Schröder wygrał. Oboje mają problemy z utworzeniem rządu Wyniki niemieckich wyborów wprawiły świat w zdumienie. Żaden z wielkich obozów partyjnych nie uzyskał większości. Nie ma rządu, za to wciąż jest dwóch kandydatów na kanclerza. W Berlinie trwa ostry polityczny poker, którego wynik jest niepewny. Komentatorzy nie wykluczają kolejnej elekcji. Nawet jeśli powstanie nowy gabinet, być może wielka koalicja chadeków i socjaldemokratów, zapewne nie przetrwa on do końca kadencji. Chrześcijańscy demokraci zdobyli o trzy mandaty w Bundestagu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Czy mamy bać się terrorystów?

Współczesna europejska cywilizacja w zderzeniu z fanatyzmem jest bezbronna Opadł już kurz po publicystyczno-politycznej wojnie, jaka rozpętała się w Polsce na tle ostatnich zamachów terrorystycznych w Londynie. To była dziwna wojna, odnosiłem wręcz wrażenie, że w tamtym czasie polskie media wysyłały do obywateli właściwie jednobrzmiący komunikat: oto jak działają profesjonalne służby państwowe! A u nas? Nie ma nawet ustawy o zarządzaniu kryzysowym! Byli żołnierze oddziałów specjalnych (ciągle zresztą ci sami) jak zwykle dmuchali wraz z publicystami w tę samą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Niemiecka pułapka

Wyniki ostatnich niemieckich wyborów wprawiły wszystkich w osłupienie, przy czym w Niemczech nie wolno czy też nie należy krytykować niekonsekwencji kapryśnych wyborców. Zahamowań takich nie mają natomiast Amerykanie, którzy w obszernych artykułach wyjaśniają prosto z mostu, dlaczego Niemcy rezultatem swoich wyborów w gruncie rzeczy udaremnili utworzenie większości parlamentarnej, zdolnej do powołania nowego rządu. Warto się cofnąć do zajść politycznych, które doprowadziły do obecnego paraliżu. Kanclerz Schröder zwrócił się sam do parlamentu, domagając się wotum

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Prowatykański Putin

Papież Benedykt XVI i patriarcha Aleksy II spotkają się na neutralnym gruncie To, co nie powiodło się charyzmatycznemu papieżowi z Polski, może stać się wielkim sukcesem papieża z Niemiec – powiedział nam Luigi Accattoli z „Corriere della Sera”. Atmosfera w stosunkach między Patriarchatem Moskiewskim a Stolicą Apostolską wyraźnie się poprawiła. Wygląda na to, że „polskość” Jana Pawła II była dla Patriarchatu Moskiewskiego przeszkodą w poprawianiu stosunków z Watykanem – dodał Accattoli. Nie jest w tej opinii odosobniony. Zważywszy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Rozproszona tyrania

Czym jest Instytut Pamięci Narodowej, jeśli nie narzędziem tyranii, mającym umocnić władzę nowych uprzywilejowanych? Historyk mówi, że wszystko się zmienia, nic się nie powtarza, każdy fakt jest jedyny w swoim rodzaju. Filozofowie inaczej widzą świat: wszystko znajduje się w ruchu, ale tylko po to, aby się powtarzać. „To, co było, jest i będzie, to, co będzie, jest i było” – pisał August Cieszkowski, filozof romantyczny. Artur Schopenhauer ujął to inaczej: nauka historii, opowiadając

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Rozrywka z najwyższej półki

Znakomity zespół, kultowe przedstawienia, zawsze pełna widownia. Teatr Rampa obchodzi jubileusz 30-lecia Frekwencja, jakiej niejeden stołeczny teatr mógłby pozazdrościć – od sześciu lat ponaddziewięćdziesięcioprocentowa. Formuła placówki, która bardziej przypomina dom kultury – teatr, wystawy, spotkania, kabaret, koncerty, recitale, kształcenie adeptów aktorstwa, warsztaty dla dzieci itd. W zgodnej opinii artystów i widzów miejsce szczególne. W tym roku Teatr Rampa na warszawskim Targówku obchodzi jubileusz 30-lecia działalności. Nawet

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Koniec postkomunizmu

Felieton ten piszę przed niedzielnymi wyborami, ukaże się on zaś w poniedziałek, po wyborach. Nie będą jeszcze wówczas znane dokładne ich wyniki, ale wiadome będzie to, co wiemy już dzisiaj: że w Polsce nastąpi zmiana rządu i zmiana kierunku politycznego z niejasno centrowego na zdecydowanie prawicowy. Okaże się, czy w tym prawicowym kursie dominować będzie nurt liberalny, reprezentowany przez Platformę, czy też raczej nurt nacjonalistyczny, reprezentowany przez PiS. Nie wiadomo także – to się okaże dużo później – jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Prawo Wiesenthala

Przyczynił się do zatrzymania ponad tysiąca nazistów KORESPONDENCJA Z NOWEGO JORKU Zmarli w odstępie 200 dni. Pierwszy – 1 marca, drugi – 20 września 2005 r. O pierwszym można było usłyszeć i przeczytać na odległych pozycjach serwisów informacyjnych. Od informacji o śmierci drugiego rozpoczynały się wszystkie wiadomości mediów. Pierwszy stworzył prawo, drugi przeprowadził dowód jego skuteczności. Świat byłby bez tego prawa gorszy. Ryzykuję niewiele, twierdząc, że nie narodziłoby się, gdyby obaj nie wywodzili się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Wyścig do Księżyca

Chińczycy, Hindusi, Amerykanie przygotowują wyprawy na Srebrny Glob Wokół Księżyca może się zrobić tłoczno. Kilka krajów planuje ambitne ekspedycje lunarne. Amerykańska Agencja Kosmiczna zamierza wysłać czterech astronautów na Srebrny Glob w 2018 r. Koszty tego programu oceniono na 104 mld dol. Chiny planują umieścić na orbicie Księżyca bezzałogowego satelitę już za dwa lata. Aparat ten zaprojektowany został na podstawie systemu satelitarnego Dongfanghong 3. Próbnik lunarny wyniesiony zostanie przez rakietę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wiktor kontra Żelazna Julia

Prezydent Juszczenko przeforsował swojego premiera. Ukraińcy mogą uznać, że zdradził przy okazji ich rewolucję Kto naprawdę niszczy pomarańczową rewolucję? Kilka dni temu prezydent Wiktor Juszczenko oświadczył, że na Ukrainie realizowany jest scenariusz rujnowania władzy, w którym biorą udział siły „będące na Majdanie (plac Niepodległości w Kijowie, na którym rozgrywała się pomarańczowa rewolucja – przyp. MG) i ci, którzy chcieli Majdan rozpędzić”. Sens jego wypowiedzi od razu został zderzony z praktyką polityczną – tego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.