2005

Powrót na stronę główną
Kraj

Ile zarabiają gwiazdy

Rekiny i płotki polskiego show-biznesu Internauci buszujący w sieci pod koniec lipca mogli wpaść w osłupienie na widok apelu o pomoc finansową dla Justyny Steczkowskiej, jaki rozpowszechniali w wirtualu jej fani. Wiedząc o tym, że piosenkarka cienko przędzie, a lada chwila ma urodzić drugie dziecko, postanowili zorganizować zrzutkę na becikowe. Kolorowa prasa podchwyciła sensacyjny temat. „Jej płyty źle się sprzedają, a i propozycji atrakcyjnych występów ma też niewiele. Faktem jest, że ostatnią płytę „Femme fatale” wydała

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Lekcje bezprawia

Komisja orlenowska jest namiastką Sejmu następnej kadencji Sejmowa komisja śledcza, którą do życia powołała tzw. afera Rywina, wypromowała medialnie kilku dotąd mało popularnych polityków, m.in. Jana Rokitę, który jeszcze nie tak dawno poniósł sromotną klęskę w wyborach prezydenckich w swoim rodzimym Krakowie, świeżo upieczoną maturzystkę Renatę Beger, niedocenianego dotąd asa jurysprudencji, Zbigniewa Ziobrę, oraz działacza ruchu konsumentów i historyka w jednej osobie, Tomasza Nałęcza. To dzięki telewizyjnym transmisjom obrad tej komisji pierwszy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Klik w KIK

Ze zdumieniem dowiedziałem się o kolejnej eksmisji. Oto przestaje być aktualny adres warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej i redakcji „Więzi”. Koniec z historycznym miejscem. Gdzie w czasach PRL-u redagowano interesujący miesięcznik społeczno-polityczny, zamaskowany dla cenzury pod etykietą „katolicki”. Gdzie był matecznik Tadeusza Mazowieckiego, stancja Stanisława Stommy, „resztkówki politycznej redakcji”, jak mawiał Zenon Kliszko, czyli koła poselskiego Znak. Na ulicy Kopernika, w miejscu znakomitym, bo to centrum i wszędzie blisko, ale też centrum

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Krótka historia rozwoju stosunków polsko-rosyjskich

Dzień pierwszy. Warszawa. Polscy chuligani napadają na dzieci rosyjskich dyplomatów. Dzień drugi. Moskwa. Wystąpienie telewizyjne prezydenta Putina. Napadu dokonały siły nieprzyjazne Rosji i Polska powinna za ten wrogi akt natychmiast przeprosić. Dzień trzeci. Warszawa. Ubolewa, ale nie przeprasza. Dzień czwarty. Moskwa. Pobity zostaje kierowca ambasady Polski. Pobicie się nie liczy, ponieważ się okazuje, że swój skopał swojego. Dzień piąty. Moskwa. Nieznani chuligani tuż przed ambasadą znajdują prawdziwego pracownika

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pigułka niezgody

Genialny wynalazek czy szatański pomysł? Od 45 lat toczy się spór o tabletkę antykoncepcyjną Pod koniec sierpnia 1960 r. w USA pojawiły się w sprzedaży pierwsze pigułki antykoncepcyjne. I od tej pory nic już nie było jak dawniej. Kobiety rozpoczęły prawdziwą rewolucję seksualną i tym samym wywołały, trwające już 45 lat, ostre spory. Bo jedni wychwalają pigułkę pod niebiosa, drudzy mówią, że to szatański pomysł. „Doustne środki antykoncepcyjne zwiększają ryzyko zachorowań na raka”, grzmiał niedawno „Nasz Dziennik”,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Oni bali się nas, a my ich

25 lat temu podpisywał Porozumienie Szczecińskie. Dziś ujawnia, że Gierek parł do porozumień, że SB nie pomagała władzy, o rozmowach z Rosjanami, z Kościołem… Kazimierz Barcikowski – ur. w 1927 r. w Zglechowie pod Mińskiem Mazowieckim. Ma wyższe wykształcenie ekonomiczne i doktorat z ekonomiki rolnictwa. Członek AK (Szare Szeregi), działacz ZMW „Wici”. W PZPR zaliczany do liberalnego, otwartego na dialog skrzydła. Był m.in. sekretarzem KC oraz członkiem Biura Politycznego. W latach 70. był sekretarzem KC odpowiadającym za rolnictwo, ministrem rolnictwa, wicepremierem. W latach 80.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Piekło nad Niemnem

Gdyby nie awanturnictwo „przegranych” działaczy Związku Polaków na Białorusi, nie byłoby dziś tak wielkiej wrogości Kazimierz Pawełek, senator RP Kazimierz Pawełek jest senatorem RP, członkiem Komisji Kultury i Środków Przekazu oraz Komisji Emigracji i Polaków za Granicą. Z ich umocowania zajmuje się mediami polonijnymi (przewodniczący Rady Programowej TVP USA) oraz sprawami Polaków na Białorusi i Ukrainie (ponad 50 wizyt podczas kadencji), promując przede wszystkim ich dostęp do oświaty, kultury i edukacji w Polsce oraz obywatelskie bezpieczeństwo i równe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

W historii stosunków międzynarodowych mieliśmy już dyplomację pingpongową, dyplomację kanonierek, dyplomację uśmiechów i jeszcze parę podobnego typu przedsięwzięć. Teraz Polska i Rosja wkraczają do historii z dyplomacją mordobicia. No, pięknie to wygląda. I chwały nie przynosi nikomu. Ani nam, bo cóż to za dyshonor powiedzieć przepraszam. No i Rosjanom, bo co to za finezja tłuc ludzi z innego państwa na ulicach? Poza tym dwie sprawy są przez ludzi z MSZ dyskutowane. Po pierwsze, zapowiedzi prawicy, że będzie lustrować ambasadorów. No, to byłoby śmieszne. Poza tym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Filmowa mapa Polski

„Producent – J.J. Duńczyk” – fragment takiej tabliczki jeszcze kilka lat temu wisiał na drzwiach na czwartym piętrze budynku filologii angielskiej Uniwersytetu Łódzkiego przy al. Kościuszki. Ciemny korytarz i jedna z sal zagrały bowiem wytwórnię filmową w „Vabank II, czyli riposta” Juliusza Machulskiego. Dzisiaj po tabliczce nie ma śladu – budynek przeszedł remont. Na Zachodzie podobne atrakcje turystyczne robią furorę. W Anglii wydano specjalny przewodnik dla tych, którzy chcieliby zwiedzać ten kraj

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ruletka wizowa?

Spośród 88.083 wylosowanych kandydatów do zielonych kart połowa to muzułmanie. Polakom przypadło najmniej kart w historii Ishmail Aman, rybak z Ghany, który od ośmiu lat jest w Nowym Jorku ładowaczem, nie posiada się z radości. – Allah jest wielki! – komentuje fakt wylosowania 3880 jego rodaków w loterii wizowej, co dało Ghanie siódme miejsce, tuż przed Polską z 3416 szczęściarzami. – Może i ja wygrałem… Kiedy mu mówię, że z tym Allahem to chyba racja, bo na 88 tys. wygranych ponad

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.