2005

Powrót na stronę główną
Nauka

Koniec wahadłowców

Przestarzałe promy kosmiczne zostaną zastąpione przez pojazdy modularne Prom kosmiczny Discovery znów znalazł się na orbicie. Ale radość dyrektorów NASA po starcie trwała krótko. Siedmioosobowa załoga wahadłowca, a także niezliczeni specjaliści na Ziemi, musieli gorączkowo szukać uszkodzeń osłony termicznej kadłuba. Start wahadłowca, pierwszy po katastrofie Columbii, do której doszło 1 lutego 2003 r., przygotowywany był niezwykle starannie. A jednak, kiedy 26 lipca Discovery startował, doszło do niespodziewanych wydarzeń. Dwie minuty po starcie od wielkiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Wiele osób w MSZ zastanawia się, w jaki sposób Janusz Reiter został ambasadorem w USA. I parę rzeczy już wiadomo. Po pierwsze to, że jest on kandydaturą tych samych ludzi, którzy zablokowali wyjazd Olechowskiego. To jest śmieszna logika – nie pasował im były minister finansów i były szef MSZ, człowiek znający instytucje finansowe i Amerykę, wybrali w to miejsce specjalistę od Niemiec, postać z dalszego szeregu. No, Jerzy Koźmiński to nie będzie… Skąd więc taki wybór? W MSZ-ecie komentuje się to bardzo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Jak żyć z islamem?

Arabski Bliski Wschód potrzebuje czegoś w rodzaju nowego Planu Marshalla Prof. Jerzy Zdanowski, arabista z Polskiej Akademii Nauk – Panie profesorze, porozmawiajmy najpierw jak dwaj Polacy, którzy osobiście doświadczyli, czym jest muzułmański terror. Pan 7 lipca br. w Londynie, ja – 11 września 2001 r. w Nowym Jorku. Dla mnie najbardziej wstrząsające były obraz ofiar ataku wyskakujących z okien wieżowców World Trade Center oraz widok ubranych w tradycyjne stroje arabskie mężczyzn okazujących

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Z nurtem Mekongu

Tajlandia, Laos, Wietnam –- nowoczesna architektura, odcięte od świata wioski i egzotyczna kultura Rozczaruje się każdy, kto chciałby znaleźć na mapie świata Indochiny. Leżące między Morzem Południowochińskim i Zatoką Syjamską kolonialne imperium francuskie, które wypromowało mit egzotyki i rozkoszy życia, rozpłynęło się przed półwiekiem niczym mydlana bańka i jego urzekająca aura zachowała się tylko na stronicach podręczników historycznych czy zakurzonych książek opiewających atmosferę minionych czasów. Ten odległy zakątek świata uwiódł

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Volkswagen w oparach skandali

Korupcja, dalekie podróże, viagra i seks na koszt firmy Ile korupcyjnych pieniędzy zmieści się w volkswagenie? Ile Brazylijek zmieści się w volkswagenie golfie? Ilu menedżerów Volkswagena zmieści się w jednej więziennej celi? – takim dowcipem uraczył swoich czytelników magazyn „Stern”. Prasa niemiecka niemal codziennie informuje o nowych szczegółach korupcyjnych i seksualnych afer w firmie Volkswagen, największym samochodowym koncernie Europy. Zatroskane żony członków rady pracowniczej dzwonią do działu rewizyjnego przedsiębiorstwa,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Krew dla azteckich bogów

Archeolodzy potwierdzają – meksykańscy Indianie składali okrutne ofiary z ludzi Uważali ludzką krew za pokarm bogów, „cenniejszy od wody”. Dla azteckich wojowników „kwietna śmierć” na kamieniu ofiarnym była największym zaszczytem. Aztekowie wyruszali do boju, aby zdobyć tysiące jeńców. Pojmanych mordowali, żeby złożyć bóstwom krwawą ofiarę. Nieszczęśnikom wyrywano serca na szczytach świątyń piramid, innych palono lub grzebano żywcem, kamienowano, obdzierano ze skóry, topiono, przebijano strzałami. Jatki odbywały się także

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Sowieckie metody Łukaszenki

Prezydent Białorusi może śmiało powiedzieć, że znaczna część białoruskich Polaków głosuje na niego Mariusz Maszkiewicz, b. ambasador RP w Mińsku Dr Mariusz Maszkiewicz pracował jako dyplomata w Wilnie, był następnie konsulem generalnym Polski w Grodnie, a w latach 1998-2002 ambasadorem RP w Mińsku. Wybitny znawca kultury białoruskiej, autor wielu publikacji poświęconych wschodniej duchowości, m.in. książki o rewolucji bolszewickiej „Mistyka a rewolucja”. – Światowe media komentują pogarszanie się naszych stosunków z Białorusią na tle oskarżeń Mińska wobec Warszawy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

To ci będzie cyrk

Ten Sejm był okropny. Lepperiadą zarażony, populizmem rokicim, mściwym kaczyzmem, brunatniejącym Giertychem i zlobbowaną do szpiku programu wyborczego lewicą. Stawał się pośmiewiskiem, a teraz i śmiać już się mało komu z niego chce. Tych, którzy na samo jego wspomnienie odruchu wymiotnego dostają, pragnę zapewnić. Następny będzie jeszcze gorszy. Wedle sondaży w następnym będziemy mieć stuparoosobową reprezentację PIS. Mniejszą nieco reprezentację PO. Setkę Samoobrony, pięćdziesiątkę SLD, ćwiartkę SdPL i kilkunastu z PSL.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Ciemności europejskie

Słyszy się ostrzeżenia, że Polska nie jest przygotowana na atak terrorystyczny. Wierzę w to bez zastrzeżeń, ale na pocieszenie mam wiadomość, że terroryści islamscy też nie są przygotowani do ataku w Polsce. Nie dopuszczają się oni aktów terroru w dowolnym miejscu i czasie, a w Polsce to dla nich na razie tyle, co nigdzie. Nie tylko z tego powodu, że kamery świata nie są skierowane na Polskę i taki atak mógłby przejść niezauważony. Nie są spełnione inne ważne warunki możliwości i sensowności islamskiego terroru. Występuje on, jak wiadomo, w tych krajach zachodnich, gdzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Powrót „Popeliny”

Jeden z najsłynniejszych gangsterów znów jest za kratkami, po nieudanej próbie reaktywowania dawnych interesów Pozornie wszystko wskazywało na to, że na trasie z Poddębic do Łodzi rozstawił się zwyczajny patrol drogówki. Kierowcy i pasażerom zatrzymywanego mercedesa do głowy nie przyszło, że nieco dalej, za łukiem, jezdnię przecięła policyjna kolczatka, a w przydrożnym lesie ukryła się antyterrorystyczna grupa uderzeniowa. Gdy tylko luksusowe auto stanęło na poboczu, zewsząd otoczyli je ubrani na czarno funkcjonariusze. To, co działo się później -aczkolwiek niebezpieczne – na twarzach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.