2005

Powrót na stronę główną
Świat

Sowieckie metody Łukaszenki

Prezydent Białorusi może śmiało powiedzieć, że znaczna część białoruskich Polaków głosuje na niego Mariusz Maszkiewicz, b. ambasador RP w Mińsku Dr Mariusz Maszkiewicz pracował jako dyplomata w Wilnie, był następnie konsulem generalnym Polski w Grodnie, a w latach 1998-2002 ambasadorem RP w Mińsku. Wybitny znawca kultury białoruskiej, autor wielu publikacji poświęconych wschodniej duchowości, m.in. książki o rewolucji bolszewickiej „Mistyka a rewolucja”. – Światowe media komentują pogarszanie się naszych stosunków z Białorusią na tle oskarżeń Mińska wobec Warszawy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

To ci będzie cyrk

Ten Sejm był okropny. Lepperiadą zarażony, populizmem rokicim, mściwym kaczyzmem, brunatniejącym Giertychem i zlobbowaną do szpiku programu wyborczego lewicą. Stawał się pośmiewiskiem, a teraz i śmiać już się mało komu z niego chce. Tych, którzy na samo jego wspomnienie odruchu wymiotnego dostają, pragnę zapewnić. Następny będzie jeszcze gorszy. Wedle sondaży w następnym będziemy mieć stuparoosobową reprezentację PIS. Mniejszą nieco reprezentację PO. Setkę Samoobrony, pięćdziesiątkę SLD, ćwiartkę SdPL i kilkunastu z PSL.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Ciemności europejskie

Słyszy się ostrzeżenia, że Polska nie jest przygotowana na atak terrorystyczny. Wierzę w to bez zastrzeżeń, ale na pocieszenie mam wiadomość, że terroryści islamscy też nie są przygotowani do ataku w Polsce. Nie dopuszczają się oni aktów terroru w dowolnym miejscu i czasie, a w Polsce to dla nich na razie tyle, co nigdzie. Nie tylko z tego powodu, że kamery świata nie są skierowane na Polskę i taki atak mógłby przejść niezauważony. Nie są spełnione inne ważne warunki możliwości i sensowności islamskiego terroru. Występuje on, jak wiadomo, w tych krajach zachodnich, gdzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Powrót „Popeliny”

Jeden z najsłynniejszych gangsterów znów jest za kratkami, po nieudanej próbie reaktywowania dawnych interesów Pozornie wszystko wskazywało na to, że na trasie z Poddębic do Łodzi rozstawił się zwyczajny patrol drogówki. Kierowcy i pasażerom zatrzymywanego mercedesa do głowy nie przyszło, że nieco dalej, za łukiem, jezdnię przecięła policyjna kolczatka, a w przydrożnym lesie ukryła się antyterrorystyczna grupa uderzeniowa. Gdy tylko luksusowe auto stanęło na poboczu, zewsząd otoczyli je ubrani na czarno funkcjonariusze. To, co działo się później -aczkolwiek niebezpieczne – na twarzach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rozwód kościelny, czyli ślubu nie było

4 miliony Polaków żyje nie z tym, komu ślubowało wierność do śmierci. Według prawników, połowa tych ślubów mogła być zawarta nieważnie Mazurowa jest przekonana, że gazeta z poradą i adresem, gdzie pomogą unieważnić kościelną przysięgę, która wpadła jej w ręce, to palec Boży. Trzy lata temu dziewczyna z sąsiedniej wsi podstępem zaprowadziła syna Mazurowej do ołtarza. Powiedziała, że jest w ciąży, i jak to na wsi, klamka zapadła. Pozew z powodu wprowadzenia w błąd w celu wyłudzenia ślubu zredagowało Mazurowi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Eko-informacje

Muzyczny protest przeciwko zabijaniu Tegoroczna, IV edycja Festiwalu „Nie zabijaj”, została poświęcona ofiarom terroryzmu. „Pieniądze zabiły miłość, władza zniszczyła szacunek, nienawiść pochowała życie. Stany Zjednoczone, Hiszpania, wojna na Bliskim Wschodzie… to tylko jedna z wielu kropla zawiści teraźniejszego świata”, napisali organizatorzy koncertu mającego promować ekologiczny styl życia. Wziąć papugę pod skrzydła Centrum adopcji papug założyli w Poznaniu państwo Lidia i Andrzej Działowscy – donosi RMF. Do adopcji przyjmowane

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Wildstein na służbie u Króla

Do boju znowu ruszył niestrudzony pogromca agentów, gejów i feministek. Ba, wszystkich ludzi inteligentniejszych od niego, czyli – jak by nie patrzeć – większości Polaków. Już wiecie państwo, o kogo chodzi? Na pewno wiecie! Tak! To on – Bronisław Wildstein, osławiony Łukaszenka polskich mediów. Teraz jakby mniej niezależny, bo na służbie u postkomunistycznego biznesmena Marka Króla. Wynajęty przez Króla z białoruskim wdziękiem tratuje wrogów swojego mocodawcy. Takie ma zadanie. I wykona je, jak przystało na stachanowca,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

PiS dotrzymuje słowa

– Kandydaci PiS wniosą do parlamentu nową jakość, która zmieni jego obraz i umocni polską demokrację – zapowiedział Jarosław Kaczyński. I rzeczywiście. Listę elbląską otwiera bowiem Leonard Krasulski, skazany w 2004 r. za jazdę w stanie nietrzeźwym. Idea, by miejsca na listach wyborczych obsadzali ludzie z wyrokami za kierowanie po pijanemu, to bez wątpienia nowa jakość. Wiadomo przecież, że kandydaci PiS muszą mieć mocną głowę, by sprostać maratonowi wyborczemu. A mocna głowa, wedle słów prezesa Kaczyńskiego, umocni polską

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Lepkie ręce Nelly

Nelly Rokita usiłowała ukraść protokół z posiedzenia, na którym została odwołana z funkcji przewodniczącej Europejskiej Unii Kobiet. Tak przynajmniej twierdzi Marta Fogler, partyjna koleżanka Jana Marii i członkini EUK. Do zdarzenia miało dojść na zorganizowanym w Poznaniu posiedzeniu Zarządu EUK. Nelly włożyła ponoć dokumenty do torebki i próbowała z nimi zbiec. Oddała je, dopiero gdy szefowa poznańskiego oddziału stowarzyszenia chciała wezwać ochronę budynku. Po najbliższych wyborach na szczytach władzy znajdzie się dwóch takich, co ukradli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Markiewicz jak bumerang

Marek Markiewicz, były poseł AWS, a ostatnio gospodarz programu „Bumerang”, emitowanego w telewizji Polsat, wraca do polityki. Wystartuje w wyborach do parlamentu. Markiewicz dość istotnie zapisał się na kartach polskiego Sejmu. Pamiętamy, jak prezydent Wałęsa pogonił go ze stanowiska przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Potem tak jak większość wybitnych kreatorów AWS mówił, że wyleczył się z polityki. Ale widać, jest jak bumerang – zawsze wraca, ale czy trafia do celu?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.