2006

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Lewicy coś się śni

Aleksander Kwaśniewski przed wyjazdem za granicę powiedział (opieram się na relacji telewizyjnej), że będzie gotów po powrocie stanąć na czele partii czy formacji lewicowej, pod warunkiem że w jej skład wejdą oprócz SLD socjaldemokraci Borowskiego oraz Partia Demokratyczna (dawniej Unia Wolności). Inicjatywy byłego prezydenta dotyczące kombinacji partyjnych obejmujących Unię Wolności nie przynosiły owoców, raczej szybko osiadały na mieliźnie. Nie więcej szczęścia miał Włodzimierz Cimoszewicz, który najpierw zapowiedział, że będzie kandydował w wyborach prezydenckich, jeżeli poprze go Partia Demokratyczna.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Śladami Fibaka

W Szanghaju zaczynają turniej najlepsi tenisiści świata. A wśród nich Polacy: Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski W listopadzie tenisiści w naszym kraju albo odkładają swoje rakiety do szafy, albo chowają się w sportowych halach i tam szlifują formę do sezonu letniego. Tenis znika z ekranów telewizorów do stycznia, a zawodowi tenisiści biorą sobie wolne i czekają na Australian Open. Zanim to jednak nastąpi, przed nami finał Masters Cup w Szanghaju. W tym roku dla nas ciekawszy, bo z udziałem Polaków. Długo śledziliśmy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pomnik analfabetyzmu

Myślę, że nie tylko ja, ale i wielu innych felietonistów spotyka się obecnie z opiniami znajomych, że dla felietonu prasowego nastał złoty sezon, tematy felietonowe – a więc głupstwa, nonsensy, paradoksy, niedorzeczne sformułowania i namaszczone sentencje niedouczków – leżą na ulicy i można w nich przebierać jak w ulęgałkach. Można, ale po co? Jest to ten sam dylemat, przed którym stoi obecnie satyra, jeśli coś takiego jeszcze u nas istnieje: jak można napisać dobry tekst satyryczny, jeśli takie same teksty

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Druga młodość oka

Mówienie, że oczy odpoczywają najlepiej, gdy są zamknięte, brzmi równie bzdurnie co stwierdzenie, że serce odpocznie wtedy, gdy przestanie bić Prof. Jerzy Szaflik – krajowy konsultant ds. okulistyki, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Okulistycznego, dyrektor Samodzielnego Publicznego Klinicznego Szpitala Okulistycznego w Warszawie, kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki Akademii Medycznej w Warszawie, członek PAN. – Uczeni z brytyjskiego University of Warwick ogłosili, że osoba, która zamieni okulary na soczewki kontaktowe, staje się znacznie bardziej atrakcyjna dla płci przeciwnej.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Polak woli walczyć, niż rozmawiać

Nie zobaczymy, że coś nas łączy, dopóki będziemy patrzyli na to, co nas dzieli Dr Joanna Heidtman, socjolog i psycholog – Polacy nie cenią kompromisów, mamy nawet taką zbitkę językową: „zgniły kompromis”. Dlaczego patrzymy pogardliwie na tych, co zawierają ugody? – Chyba nadal liczy się dla nas przede wszystkim waleczność. Życie to wieczne wojowanie o wszystko i ze wszystkimi. To łączy się z naszym upodobaniem do narzekania, szukania winnych, których chcemy przykładnie ukarać, zniszczyć. To dziwne rozumowanie, które

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Męczennik Saddam

Powieszenie dyktatora będzie jedynym „sukcesem” Amerykanów w Iraku Saddam Husajn z pewnością zawiśnie, może już w końcu grudnia. Sąd w Bagdadzie skazał go na śmierć na stryczku. Wcześniej jednak Stany Zjednoczone wydały wyrok śmierci na Irak. Panarabska gazeta „Al Hayat” napisała: „Jesteśmy świadkami niszczenia Iraku… Nie ma powodów do radości (z powodu wyroku), ponieważ obawiamy się, że w każdej społeczności tego kraju narodzą się tysiące młodych Saddamów, gotowych do zabijania”. Wynik procesu, który rozpoczął się w październiku 2005 r.,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Obudźcie mnie ze złego snu

Czuję bezsilność, by nazwać to, co się dzieje, choć napisałem w życiu ponad 150 piosenek Krzysztof „Grabaż” Grabowski – Jak się czujesz na placu budowy IV RP jako muzyk rockowy? – Osobiście czuję się dobrze, ale jeśli pytasz mnie o to, co dzieje się w Polsce, to jest to absurdalna kakofonia. Nie piszę tekstów do swoich piosenek codziennie, miewam dwuletnie przerwy, tak jak teraz, więc chodzę, zbieram wrażenia, obserwuję. Ale do opisania tego, na co patrzę dziś, brakuje mi słów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rzecznik praw PiS

Rzecznik praw obywatelskich uznał, że „proceder określany mianem dziennikarskiej prowokacji” nie da się pogodzić z odpowiedzialnością dziennikarzy za rzetelność i prawdziwość zbieranych informacji. Wprawdzie trudno pojąć, co to ma wspólnego z ochroną praw obywatelskich (a nic nie wiadomo, by dr Janusz Kochanowski został rzecznikiem etyki dziennikarskiej), ale wiadomo, że rzecznikowi chodzi tu nie o interes obywateli, lecz o partyjny interes PiS, który doznał uszczerbku w wyniku ujawnienia negocjacji Beger-Lipiński przez dziennikarzy TVN. Dlatego też rzecznik zajmuje niesłychanie krytyczne stanowisko wobec „rozpowszechniania zapisów fonicznych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Ta zniewaga krwi wymaga

Okazuje się, że w IV RP można lżyć jej prezydenta i dobrze z tego żyć. Przykładem jest Hubert K. Nieposiadający własnego domu, czyli jeden z tych Obywateli IV RP, który czeka na obiecane przez państwa Kaczyńskich 3 mln mieszkań. Przez wiele miesięcy człowiek sławny, ale jego twarzy nikt prawie nie znał. Jak twarzy Obywateli IV RP prezentowanych przez propagandzistów PiS na licznych, płatnych billboardach. Hubert K. podczas wędrówek po IV RP, na stołecznym Dworcu Centralnym obraził słownie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Minister Gosiewski promuje

Że Przemysław Gosiewski ma dobrą rękę do kobiet, nie trzeba nikogo przekonywać. Jego była żona – Małgorzata – jest dziś posłanką PiS. Obecna małżonka – Beata Barbara – radną tej partii na warszawskiej Woli. W biurze prasowym PiS, jak doniósł „Przekrój”, pojawia się też kuzynka Gosiewskiego. Ale to nie koniec prorodzinnych działań ministra. Ostatnio – za państwowe pieniądze – zajechał do Sławna, by „przy okazji” wesprzeć kampanię wyborczą swojej mamy, Jadwigi, która jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.