2006

Powrót na stronę główną
Felietony

Głowy państwa

Wreszcie obnażył się tropiony od dawna układ. Liczące się gazety zgodnie o nim pisały i równie zgodnie, co nieczęsto się zdarza, obśmiały. Jest to prezydencki układ trawienny, który ożywił ospałych z upału felietonistów, zasilił sezon ogórkowy, ale też wpłynął na sprawy kraju jak żaden inny z domniemanych układów. Nie pisałam przez ostatnie tygodnie felietonów do ulubionego tygodnika, ponieważ mój układ odpornościowy źle reagował na przekazy telewizyjne. Straciłam odporność na widok dwojaczków. Kaczyniaków, jak mówi się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Galeria zamiast krów

Mazurscy rolnicy odkrywają w sobie talenty artystyczne. Biorą się do malarstwa, kowalstwa, tkactwa i ceramiki Krystyna Durtan z Żywek koło Giżycka na Mazurach prowadziła przez lata duże, 40-hektarowe gospodarstwo rolne. Wraz z mężem chowali bydło, siali len, rzepak, trawę nasienną. Ona z zawodu wikliniarz, on ślusarz. Mimo że byli dobrymi rolnikami, w III Rzeczypospolitej zmienili zawód. Część ziemi sprzedali, część wydzierżawili innym rolnikom. Aby przeżyć, zostali… artystami. – Zajmujemy się urządzaniem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Kaganiec dla prasy

W czasie wojny z terroryzmem rząd USA walczy także z własnymi mediami Administracja USA rozpoczęła kampanię zastraszania niepokornych mediów, najbardziej intensywną od czasów wojny wietnamskiej. Rząd prowadzi dżihad przeciwko prasie – napisał felietonista tygodnika „Nation”, Robert Scheer. Zdaniem komentatorów, dla niezależnych środków masowego przekazu w Stanach nadeszły mroczne dni. Pod ogniem znalazł się przede wszystkim „New York Times”. Ten wpływowy dziennik już w grudniu ub.r. rozsierdził

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Regionalne smakołyki

Góralski oscypek, bryndza podhalańska, miód wrzosowy z Borów Dolnośląskich, miody pitne, kiełbasa lisiecka i andruty kaliskie Najwięcej, bo 21 regionalnych smakołyków zarejestrowało województwo lubelskie, nieco mniej – 19 – podlaskie, następne są podkarpackie – 16 i małopolskie – 11. Z suchej statystyki wynika, że żadnych produktów regionalnych, które potrafią przemówić przez żołądek do serca, nie ma w Świętokrzyskiem, Zachodniopomorskiem, Łódzkiem i Warmińsko-Mazurskiem. Kiedy jakaś wspólnota lub organizacja zamierza uzyskać wpis do rejestru Produktów Tradycyjnych,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Polska w rękach bigoterii

Takiego zalewu kłamstw, obłudy, jaki dziś obserwuję, nigdy wcześniej nie widziałem JÓZEF HEN – (ur. w 1923 r. w Warszawie) pisarz, publicysta, dramaturg, scenarzysta. W dzieciństwie współpracował z „Małym Przeglądem” Janusza Korczaka. We wrześniu 1939 r. przebywał w oblężonej Warszawie. Dalsze lata wojny spędził w ZSRR, do kraju wrócił jako żołnierz II Armii WP. Autor powieści i opowiadań o tematyce wojennej (m.in. „Kwiecień”, „Nikt nie woła”, „Krzyż Walecznych”, „Bokser i śmierć”) i historycznej (m.in. „Crimen”, „Królewskie sny”), a także powieści

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Co to jest słodkie lenistwo?

Dr Anna Wawrzyniak, literaturoznawca, Stacja Naukowa PAN w Rzymie Il dolce far niente, słodkie leniuchowanie, zostało w formie obecnej użyte po raz pierwszy przez F. Confalonieriego, włoskiego patriotę, na łamach pisma „Il Conciliatore” w 1819 r. Pismo to, wydawane w Mediolanie, zdecydowanie antyaustriackie, rozpowszechniało m.in. idee romantyzmu i liberalizmu. Sam zwrot był i jest używany bardzo często w języku zarówno literackim, jak i potocznym. Ma zdecydowanie pozytywny charakter, często wręcz w pewnym sensie „szlachetny” – szczególnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Kogut bez jaj

Francuzi kochają ostatnio Chiny. Bo nie brzydzi ich, jak w Polsce, przymiotnik „komunistyczny”. Zachwyca ich stara kultura chińska, egzotyka i potęga Państwa Środka. Ta też nie budzi obaw, bo jest daleko. Francuzi kochają Chiny jak Rosję. Bo to kraj pełen smaków, a jednocześnie nierozpoznany, tajemniczy. Dowodem francuskiej miłości do Chin było niedawne powitanie prezydenta Hu Jintao w Paryżu. Wtedy nawet wieżę Eiffla udekorowano na czerwono. W kolorze miłym francuskiej lewicy, a w Azji Południowo-Wschodniej tradycyjnie uważanym za szczęśliwy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy „Wielka gra” się przeżyła i słusznie będzie zdjęta z anteny?

Pro Barbara Bilińska-Kępa, p.o. dyrektor Programu 2 TVP Czy formuła wykucia się na blachę jest dziś adekwatna do potrzeb ludzi, żyjących w pośpiechu i mających do dyspozycji internet? Mam 12-letnią córkę. Chciałabym, aby umiała ona kojarzyć fakty i znajdować to, czego potrzebuje, a nie by zdobywanie przez nią wiedzy polegało na mechanicznym wkuwaniu i odpytywaniu. Mogę zapewnić widzów, że w formule telewizji realizowanej przez prezesa Wildsteina jest miejsce na teleturnieje „wiedzowe”, one nie znikną z ekranu, rozpiszemy konkurs

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Eureka

TECHNOLOGIE Wraki przeciw huraganom Po huraganie Katrina władze amerykańskiego stanu Luizjana obawiają się podobnych klęsk żywiołowych. Politycy i naukowcy zamierzają więc zbudować u wybrzeży stalową barierę – zatopić na płytkich wodach stare zbiornikowce, okręty badawcze i frachtowce, o które będą się rozbijać fale. „Jesteśmy w tak rozpaczliwej sytuacji, że nie możemy kwitować podobnych projektów śmiechem”, mówi Paul Kemp z uniwersytetu stanowego. Politycy w Luizjanie liczą, że rząd w Waszyngtonie przekaże im w tym celu 125 dużych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Premier nie powstrzyma protestów

Związki zawodowe prognozują: jesień tego roku będzie bardzo gorąca Gdyby Jarosław Kaczyński odwrócił na chwilę uwagę od rozliczeń, afer, układów i stolików brydżowych, to może odkryłby, że jako nowego premiera czeka go o wiele trudniejsze zadanie do wykonania. Bliski załamania jest dialog społeczny, jaki rząd prowadzi ze związkowcami i pracodawcami w ramach Komisji Trójstronnej. Sytuacja jest bardzo poważna. Wiosna upłynęła pod hasłem licznych protestów społecznych. Do kolejnych branż już dociera powoli informacja, że w przyszłym budżecie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.