2007

Powrót na stronę główną
Felietony

Zejście na ziemię

Nad Polską szaleje festiwal nienawiści. Przedmiotem tej nienawiści może być cokolwiek – „wykształciuchy”, „łże-elity”, księża zaplątani w zbyt bliskie kontakty ze służbami specjalnymi, Niemcy, Rosjanie, Europa, ostatnio UB, SB, postkomuchy, Michnik, Kiszczak i Polska Ludowa jako całość. Wątpię, czy mamy tu do czynienia z nienawiścią prawdziwą, którą podziela społeczeństwo. Jest to histeryczna nienawiść sztucznie podniecana przez rząd, prezydenturę i trzódkę dyspozycyjnych nienawistników medialnych, oddychających wyziewami nienawiści niczym żywicznym powietrzem, ponieważ nienawiść, podsycana

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Krzemień niczym diament

Wystarczyło, że biżuterię z krzemienia pasiastego założyła Victoria Beckham, i kamień ten zaczął robić furorę. A z pól w Śródborzu zniknęły najdrobniejsze jego kawałki Gdy tylko mieszkańcy Śródborza i okolicznych miejscowości dowiedzieli się, że krzemień może stać się bardzo cennym surowcem, z pól i dróg zniknęły najdrobniejsze kawałki kamienia. – U każdego w domu znajdzie się trochę krzemienia – przyznaje sołtys Śródborza, Zofia Bidzińska. – Jak drogę u nas budowano, to ludzie łapali co ładniejsze okazy, tak dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pamiętnik IV Rzepy

17.01 Gdyby w dalszym ciągu istniało więzienie w Berezie Kartuskiej koło Brześcia – a być może istnieje tam nadal, tylko tym razem pod troskliwym okiem batiuszki Łukaszenki, który żadnemu opozycjoniście nie przepuści – to prawdopodobnie jednym z pierwszych więźniów politycznych obecnych czasów zostałby senator Stefan Niesiołowski i tym pobytem jeszcze raz by udowodnił, że nie ma takiej władzy na świecie, która by lubiła, kiedy jej się dopiecze, tylko kiedy to robi demokratyczna, wtedy zdziwienie jest podwójne. Pan senator ludowej się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wszystkie nasze TKM spółki

PiS wymienia prezesów w spółkach skarbu państwa z pogardą dla obowiązującego prawa Metoda jest dziecinnie prosta. Najpierw wprowadza się do rady nadzorczej swoich ludzi, np. radnych, dyrektorów i innych znajomków, którzy będą w stanie postawić jakieś zarzuty dotychczasowym władzom. Dobrze, gdyby od razu wysłali np. doniesienie do prokuratury albo nie udzielili absolutorium zarządowi, albo w inny sposób podważyli wiarygodność prezesa i zastępców, co oznaczałoby ich odwołanie przez radę nadzorczą. Jeśli to się nie uda, minister szykuje pismo, jako reprezentant właściciela.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Jesteśmy esbekami

Od PRL-u nie da się uciec. Można „wybierać przyszłość”, trzeba nawet, pisząc programy i strategie partyjne. Aby nie dać się zaskoczyć kolejną „IV eRPe”. Ale wybór przyszłości nie zwalnia od odpowiedzialności za przeszłość. Za Polskę Ludową. Polska Ludowa dopada co raz lewicę w naszym kraju. I postkomunistyczną, i nową, zrodzoną już w III RP. Nie da się od niej uciec, deklarując, że teraz „jesteśmy partią antykomunistyczną” albo że „urodziłem się politycznie już w III RP”. Bo polska prawica, zwłaszcza radykalna, jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Orkiestra dobrej energii

Jak w Zabrzu zebraliśmy dla Owsiaka prawie 12 tys. złotych Jurek Owsiak swoim fenomenalnym pomysłem wyzwolił falę spontaniczności. Żeby ludzie mogli wrzucić swój datek, kilka tygodni wcześniej kilkadziesiąt tysięcy osób w całej Polsce wykorzystuje swoją energię i swój czas. Nie wiem, jak robią to inni, ale wiem, jak robią to ludzie w Zabrzu, z którymi organizuję WOŚP od trzech lat. W naszej rodzinie pierwszą wolontariuszką została starsza córka. Miała 15 lat

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Z punktu widzenia obywatelki III RP

Patrzę na to, co się dzieje, z punktu widzenia obywatelki wciąż jeszcze Trzeciej Rzeczypospolitej, choć władcy, chcąc moralnie ją odrestaurować, tak ją zepsuli, że może rzeczywiście zrobili z niej już coś nowego, jakiś na wpół demokratyczny z lekka groteskowy kadłubek, rządzący się własnymi prawami, całkowicie oderwany od obywateli. Codziennie wyszarpują ci odnowiciele kolejny „postaw sukna” jak poduszkę spod głowy śpiącej naszej ojczyzny. Bo jest ona pogrążona w koszmarnym śnie, w niemocy i zdumieniu: Czy to możliwe? Czy to jawa, czy sen?

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ostry poker na Wiejskiej

Czeka nas nowy podział rynku hazardu. Ministerstwo Finansów pracuje nad nowelizacją ustawy o grach losowych, a wkoło kręcą się lobbyści W tym rozdaniu chodzi o miliardy złotych. Polak na hazard rocznie wydaje około 45-50 dol. Niemiec blisko 150, a rozrzutny Grek – 400. W ubiegłym roku nadwiślański rynek szacowano na 6,5 mld zł. W kolejnych latach może osiągnąć 8 mld, a nawet 10. Stanie się tak za sprawą coraz powszechniejszych zakładów zawieranych przez internet

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Mazurek Dąbrowskiego rekompensuje wszystko

Trzeba być tym fighterem i dążyć do zwycięstwa. Zawodnik, który przed startem myśli o porażce, już jest na straconej pozycji Paweł Korzeniowski, mistrz świata w pływaniu – ur. 9 lipca 1985 r. w Oświęcimiu; wielokrotny rekordzista i mistrz Polski w pływaniu; mistrz świata (200 m delfinem), mistrz Europy (200 m delfinem), olimpijczyk (czwarte miejsce); wychowanek Unii Oświęcim (trener Piotr Woźnicki), od 2005 r. AZS AWF Warszawa (trener Paweł Słomiński). – Rok temu byłeś trzeci

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Antyrasizm + tolerancja = HIV?

Kto ponosi odpowiedzialność za ofiary Simona M. – polemika z „Faktem” i „Dziennikiem” 34-letni Simon M., uchodźca z Kamerunu, świadomie zaraził liczną grupę kobiet wirusem HIV. Publicyści z koncernu Axel Springer odpowiedzialność za ten niecny czyn zrzucają nie tylko na emigranta z Afryki. Według Łukasza Warzechy („Fakt”, portal Salon24.pl) i Pawła Paliwody („Dziennik”), winę za dramat dziewcząt ponosi – a jakże – „liberalny salon”, lansujący tolerancję, poprawność polityczną i swobodę seksualną. Ten salon to:

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.