2007
Polędwiczki przyprawione po dziennikarsku
Jak gotowały gwiazdy mediów? Dożyliśmy takich czasów, że szybciej można sprowadzić do domu pizzę, niż doczekać się pogotowia ratunkowego – powiedział, obserwując zmagania medialnych gwiazd, były prezydencki minister Mieczysław Wachowski, potwierdzając swoje kompetencje zarówno w dziedzinie polityki (społecznej), jak i kulinariów. W upalne poniedziałkowe popołudnie Villa Foksal zaludniła się tłumem postaci znanych z ekranów i estrad, ale najważniejsze były stoły zamienione w stanowiska kuchenne. Tylko pół godziny musiało wystarczyć
Rekordowe szczytowanie
Dzisiaj już nie wystarczy zdobyć jeden górski wierzchołek, modne stało się kolekcjonowanie najwyższych gór świata, kontynentu, państwa, województwa, powiatu Jean-Pierre Frachon, jeden z najbardziej znanych francuskich alpinistów, ogłosił 9 czerwca w krakowskim Klubie Dziennikarzy „Pod Gruszką”, że wraz z 10-osobową ekipą założonego przez siebie stowarzyszenia Sancy Europe Montagnes wejdzie na wszystkie 27 szczytów państw Unii Europejskiej. W poniedziałek 11 czerwca weszli na polskie Rysy. Frachon jest pierwszym francuskim alpinistą, który w 1991 r.
Czy Episkopat odwraca się od PiS?
Jacek Żakowski, publicysta Z Episkopatem jest tak, że ma on bardzo niejednorodny skład. Jego niewielka, choć bardzo wyrazista część popierała PiS, ale nie jądro PiS, które wywodziło się z Porozumienia Centrum. PC było bowiem partią laicką i miało do Kościoła dosyć lekki stosunek. W tym sensie ludzie PC nie byli poważnymi partnerami dla Episkopatu, a odejście Marka Jurka stanowiło tutaj ważny sygnał. Z kolei druga część Episkopatu, bardziej modernistyczna, niezbyt życzliwie patrzyła
Eureka
MEDYCYNA Po ecstasy pamięć krótka Popularny narkotyk ecstasy powoduje uszkodzenia mózgu i prowadzi do zaburzeń pamięci. Negatywne skutki może wywołać nawet okazjonalne zażywanie niewielkich dawek tej substancji. Do takich wniosków doszli naukowcy z Akademickiego Centrum Medycznego na Uniwersytecie w Amsterdamie. Ogłosili je najpierw na zjeździe Radiological Society of North America, a teraz opublikowali w piśmie „Archives of General Psychiatry”. Substancja czynna ecstasy, 3,4-metylendioksymetamfetamina (MDMA) powoduje zmiany w budowie komórek nerwowych i zmniejsza przepływ
Czy sprawdziły się prognozy, że przymrozki zniszczyły prawie wszystkie jabłka i czereśnie w Polsce?
pro Prof. Justyna Wieniarska, sadownictwo, Akademia Rolnicza Lublin To był dla sadownictwa niewątpliwie trudny rok. Może nie wszędzie i nie wszystkie uprawy zostały zniszczone, ale przymrozki zrobiły swoje, do tego grad, a teraz dokładają się upały. Na pewno nie powinno się zakładać sadów w pasach gradowych, tak jak budować na obszarach zalewowych, ale tego się nie przestrzega. Teraz jeszcze czeka nas naturalne osypywanie zawiązków, co może przybierać różne rozmiary. Jednak ostateczną ilość owoców będziemy znali
Mały sojusznik Wielkiego Brata
Im dłużej trwa debata nad instalacją w Polsce tarczy antyrakietowej, tym lepiej widać, jak bardzo chybiony jest ten pomysł. A jak jeszcze na długą listę wątpliwości w tej sprawie nałoży się bilans sześcioletnich kontaktów prezydenta Busha z Polską, to odechciewa się robienia Amerykanom kolejnego prezentu. Bo cóż udało się w tym czasie osiągnąć? Na pewno nie możemy do osiągnięć zaliczyć udziału polskich żołnierzy w najbardziej bezsensownej, krwawej i pozbawionej szans na sukces wojnie w Iraku. Pojechaliśmy tam oszukani
Notes dyplomatyczny
Dwóch urzędników MSZ rozmawiało, wchodząc do ministerstwa. – Dlaczego nie pisze się o ambasadorach, których ta władza powołuje? – dziwił się pierwszy. – A co tu pisać? – odpowiadał drugi. Ha! Jednak kilku ambasadorów nowa władza powołała, można więc zaobserwować pewne prawidłowości, pewien trend. Wiele mówi on o zamiarach władzy, a jeszcze więcej o jej wyobrażeniu, co to jest dyplomacja i polityka zagraniczna. I tak ambasadorem w Belgii został Sławomir Czarlewski (pisaliśmy o nim parokrotnie), solidarnościowy emigrant we Francji. Pierwszą
Pamiętnik IV Rzepy
9.06 Lekarze na Banacha w Warszawie, w jednym z największych szpitali w kraju, wyliczyli, pewnie w ramach integracji z Sejmem, ile kosztuje dzienne utrzymanie pacjenta w tym obiekcie i ile posła. No i zgadnijcie, państwo, ile kosztujemy? Cały nasz dzienny pobyt z wizytą lekarzy i obsługą pielęgniarek włącznie? No!!!! 3 złote i 20 groszy. Tyle jest warte nasze dzienne życie i praca niekontraktowego lekarza. A ile kosztuje dzienny pobyt pana posła albo za przeproszeniem innego VIP-a? Myślicie, że dwa






