2008
Wojewoda Kaczyński
Jest oczywistą oczywistością, że człowiek, który chce być co najmniej premierem, nie może pozwolić, by Polska stała się województwem w Unii Europejskiej. Wojewoda Kaczyński to fatalnie brzmi. Zwłaszcza w ustach zwolenników PiS. Nie może pozwolić, to i nie pozwala. Mniejsza z tym, że nikt nie chce w Unii takiego województwa. Za to jak patriotycznie brzmi obrona rzekomo zagrożonej suwerenności. Jarosław Kaczyński idzie do Unii Europejskiej różnymi drogami. Jako premier eurorealista, który ma duży udział w obecnym kształcie traktatu lizbońskiego. To przecież z nim brat
Nie tylko igrzyska
Czy można określać Chiny jako kraj komunistyczny, skoro w Biurze Politycznym Partii zasiadają kapitaliści, a w państwie jest 350 tys. milionerów dolarowych? Dziś Chiny są na ustach wszystkich. Czy oznacza to, że wiedza o Kraju Środka już jest tak powszechna? Czy też mamy tylko do czynienia z różnymi poglądami? Czytamy m.in. w „Rzeczpospolitej” w artykule pt. „Pekin, nasz wielki wstyd”, iż od roku 1989, gdy czołgi rozjeżdżały studentów, niewiele się w Chinach zmieniło. Komentator „Rzeczpospolitej” który tak opisuje obecne Chiny po prostu za mało zajmował się
Ostatnia walka „Huntera”
Wrak brytyjskiego niszczyciela odnaleziony w norweskim fiordzie Długa kolumna okrętów NATO przepłynęła wolno lodowatymi wodami norweskiego Ofotfjord, oddając dzielnemu niszczycielowi ostatnie honory. Na fale spuszczono wieniec – był to hołd dla ponad 100 marynarzy HMS „Hunter”, zatopionego w szalonej bitwie o Narwik 10 kwietnia 1940 r. Wrak „Huntera”, czyli „Myśliwego”, odnaleziony został 5 marca podczas wielkich manewrów NATO, oznaczonych kryptonimem „Armatura Borealis”, w których wzięły udział jednostki z Norwegii,
Lekcja Zapatera
W Europie mało wyrazistych partii centrolewicowych zwycięstwo hiszpańskich socjalistów skłania do myślenia Kilka tysięcy ludzi, w ogromnej większości młodych, tłoczyło się przy telebimach na kilkuset metrach wąskiej ulicy Ferraz w centrum Madrytu, gdzie naprzeciw popularnej piwiarni mieści się pięciopiętrowa, nowoczesna siedziba władz naczelnych partii socjalistycznej. Gdy co chwila zmieniające się w miarę liczenia głosów tabele na ekranie pokazywały, że wyniki partii socjalistycznej idą w górę, tłum skandował w euforii dwa słowa: Espaźa
Poseł od Radia
Zbigniew Girzyński zaczyna być niewygodny dla Jarosława Kaczyńskiego, bo ma za bliskie związki z ojcem Rydzykiem Mają być muszkieterami medialnej polityki PiS. Mowa o Mariuszu Kamińskim, Pawle Kowalu, Adamie Hofmanie, Joachimie Brudzińskim i Zbigniewie Girzyńskim. W założeniu partyjnych strategów ich młody wiek i umiejętność słownej szermierki ma poprawić wizerunek ugrupowania braci Kaczyńskich. Muszkieterowie mają zastąpić w mediach czwórkę starych gwardzistów, czyli Przemysława Gosiewskiego, Krzysztofa Jurgiela, Karola Karskiego i Marka Suskiego, których bełkot
Rodzice cudzych dzieci
Pracują 24 na dobę, 365 dni w roku, bez świąt, niedziel, urlopów czy zwolnień chorobowych. Dają dzieciom prawo do szczęścia Na wiele potrzebnych nam rzeczy możemy poczekać. Dziecko nie może. A już na pewno nie powinno czekać na miłość i troskę własnych rodziców. Niestety, czasem musi. Wtedy o jego godność i prawo do szczęścia walczą rodzice zastępczy. Nie ma siły, by momentami nie bolało. Przecież biorą do domu zupełnie obce dzieci. Czy się boją? Jasne. Jeśli nie czuliby lęku, odwaga byłaby niczym.
Dasko wyjeżdżał, Eco przyjechał
Wspomnienia marcowego emigranta, Henryka Daski (kiedy wyjeżdżał z Polski, nosił nazwisko Daszkiewicz), są dziełem człowieka, który kiedy je pisał, wiedział już, że jest śmiertelnie chory, że ma niewiele czasu. Niemniej jednak nie czuje się tego podczas lektury. Autor, choć oszczędny w słowach, zaznajamia czytelnika ze swoją biografią w sposób umiejętny, logiczny, acz nieprzeładowany szczegółami. Oczywiście autobiograficzne wątki związane z Marcem 1968 r. zajmują najwięcej miejsca w tych wspomnieniach, ale nie brak też w nich pewnych ocen tamtych
Ocenzurowany Springer i lewica
Debata o lewicy na łamach „Dziennika” dogasa. Niestety najciekawszy głos nie przedarł się na łamy springerowskiego pisma. Moderatorzy dyskusji zamówili tekst u Jarosława Urbańskiego, poznańskiego akademika i działacza związkowego. Autor na wstępie odrzuca złudzenia, jakoby uczestnicy debaty na łamach pisma „znanego z niszczenia lewicy” poprzez swoje teksty „mogli wskrzesić lewicę prawdziwą”. Dalej Urbański stwierdza bez ogródek: „Nie powinniśmy żadnych tekstów do redakcji Axel Springer wysyłać, ale zwyczajnie ją podpalić. Choćby dlatego, że mamy jeszcze
Zasady Ludwika Dorna
Poseł Ludwik Dorn (PiS) w swym blogu wyjaśnia kulisy przyjęcia dwóch ciekłokrystalicznych telewizorów, sprezentowanych mu przez południowokoreańską firmę po wizycie, jaką odbył w tym kraju jako marszałek Sejmu. „Odpowiedziałem, że dar przyjmuję z radością i przekażę go jakiejś placówce opiekuńczej dla dzieci lub osób starszych” – pisze pan poseł, wyjaśniając, że jeden z telewizorów przekazał takiej placówce. Nie wspomina natomiast, co uczynił z drugim odbiornikiem, pisząc jedynie: „Skoro prezes LG podkreślał, jak bardzo mu zależy,






