2008

Powrót na stronę główną
Kultura

W pułapce piękna

Ornella Muti, aktorka włoska Zawsze przyznawałam się do tego, że zrobiłam karierę dzięki urodzie i jestem za to wdzięczna moim rodzicom – Wiele kobiet twierdzi, że 50. urodziny to pewna magiczna bariera, poza którą nic nie jest już takie jak dawniej. Pani w wieku 52 lat zdecydowała się pozować nago do sesji fotograficznej. – Wszystkie modelki były po pięćdziesiątce, więc to mnie w pewien sposób usprawiedliwia. – Miałam okazję obejrzeć wystawę i muszę przyznać, że pokazane

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Swoich po kieszeni nie bijemy

Zapowiadane przez PO zmniejszenie wydatków urzędów centralnych ograniczyło się do obcięcia budżetu prezydenta Uchwalenie przez Sejm budżetu na 2008 r. stanowiło dla Platformy Obywatelskiej swoisty egzamin z konsekwentnego realizowania ważnego zadania, jakim było obiecane ograniczanie apetytów finansowych organów władzy. Egzamin ten posłowie PO zdali nader przeciętnie. Owszem, zmniejszyli wydatki jednego ważnego urzędu, ale akurat tego, który nie został objęty przez ich formację, czyli Prezydenta Rzeczypospolitej. Natomiast wydatki Sejmu oraz Kancelarii Premiera wzrosły (tabelka).

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Ludzie roku

Dziennikarze w Polsce z zapałem podejmują się roli agitatorów w dobrej lub złej sprawie, ale z trudnością im przychodzi zwykłe stwierdzanie faktów. Amerykański tygodnik „Time” wyróżnił obecnego prezydenta Rosji tytułem „człowieka roku” za „wyjątkowe osiągnięcia przywódcze”. Uzasadnił to następująco (cytuję za „Gazetą Wyborczą”): „Putin przejął kraj pogrążony w chaosie i doprowadził go do stabilizacji… Z nieustraszoną wytrwałością, jasną wizją tego, jakim krajem Rosja powinna się stać…, Putin przywrócił Rosję na mapę świata…”. „Time” nazywa Rosję

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ostatni wiec Benazir Bhutto

Po śmierci przywódczyni opozycji Pakistan pogrąża się w chaosie Benazir Bhutto wiedziała, że może zginąć. Ochroniarze ostrzegali ją, że na przedwyborczym wiecu w Rawalpindi czyhają zabójcy. Przywódczyni opozycyjnej Pakistańskiej Partii Ludowej jednak się nie przestraszyła. Może myślała, że los znów będzie jej sprzyjał. Kiedy w październiku 2007 r. pani Bhutto powróciła do kraju po ośmioletnim wygnaniu, od razu stała się celem barbarzyńskiego ataku. Gdy kolumna jej samochodów przejeżdżała ulicami Karaczi wśród wiwatujących tłumów, zamachowiec

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Żadnych „wizji” i „przełomów”

Rok 2007 to był rok kraksy Czwartej RP. Dla większości Polaków wydarzenie szczęśliwe, ale dla sporej mniejszości powód do żałoby. Należę do większości i 21 października był dla mnie dniem radości, podobnym trochę do wielkiego szczęścia końca roku 1989, kiedy upadał w Polsce komunizm. Piszę o pewnym podobieństwie, bo nie można przyrównywać wyborów sprzed dwu miesięcy do ogromu przemiany, która dokonywała się 18 lat temu. Podobne było to, że w obu wypadkach odchodziliśmy od nienormalności

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Autostrady Hitlera

W latach 1933-1942 w Niemczech zbudowano 3870 km autostrad za około 6 mld marek, pochodzących głównie ze składek na ubezpieczenia społeczne Dość powszechne w wielu kręgach społecznych jest przekonanie o Hitlerze jako ekonomicznym geniuszu, który zwłaszcza w pierwszym okresie jego rządów poprzez budowę autostrad przyczynił się do zlikwidowania ponadsześciomilionowego bezrobocia i rozwoju Niemiec. Apologeci Hitlera nie chcą widzieć nieuchronnych kosztów jego „genialnej polityki”, za którą zapłaciła ludzkość w czasie II wojny światowej i tego, że pierwsze widoczne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Stanęłam Kaczyńskim na drodze

Tak naprawdę PiS nie chodzi o żadne prawo, tylko marzy mu się odbicie tego przyczółka – Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy – Co pani zrobiła tym Kaczyńskim, że tak na panią polują? – Co zrobiłam? Chyba to, że jestem… – To znaczy? – Stanęłam na drodze do pełni władzy w Warszawie. PiS bój o stolicę potraktowało bardzo ambicjonalnie. Gdy więc wygrałam, ambicja została urażona. – I teraz nadarzyła się okazja rewanżu… Z tym spóźnionym oświadczeniem majątkowym męża. – No tak, zdarzył

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

W jaką stronę pójdzie Polska pod rządami liberałów z PO?

Prof. Mieczysław Kabaj, ekonomista, ekspert Międzynarodowej Organizacji Pracy Niepokojąca jest liberalna koncepcja zmniejszania wydatków socjalnych, kiedy mamy ponad 9 mln emerytów i rencistów na 12,6 mln pracujących w gospodarce. Wydatki na sferę socjalną są duże nie dlatego, że mamy wysokie emerytury, ale dlatego, że skala problemu jest ogromna. Zasadniczy wzrost liczby emerytów i rencistów nastąpił za czasów Mazowieckiego i Balcerowicza, gdy wprowadzono zasadę odchodzenia na emeryturę po 35 latach pracy, aby bezrobocie nie osiągnęło 5 mln osób.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Blokersi zagrają najlepiej

Hip-hop i wojna gangów na nowohuckiej scenie Ej, nie bijemy brawa, na próbach nie wolno… Zwłaszcza że zrobiliście gniota… Ty, Asia, masz być laską, stań na ławce… Nie, na początku siedzisz, a potem wstajesz i gibasz się, przechodzisz tędy, obok magnetofonu i wtedy na scenę wchodzą dresy… Małgorzata Krzysica, aktorka i pedagog, prowadzi próbę. Na widowni Sceny „Nurt” Teatru Ludowego w Nowej Hucie siedzę dziś sama. Przede mną kilkoro młodych ludzi mierzy się z tekstem sztuki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Ogniska zapalne

Mogłoby się wydawać, że wiele spraw spornych, nabrzmiałych konfliktowo na świecie, bez trudu dałoby się pokojowo uregulować dzięki współpracy zainteresowanych stron. Tak na przykład Gibraltar, położony na południowym czubku Hiszpanii, oddany we władanie Anglii w roku 1713, zdaje się odczuwać rząd w Madrycie jak kolec wbity w suwerenność narodową. Ze względu na to ostatnia wizyta w Gibraltarze angielskiej łodzi podwodnej \”Tireless\” wzbudziła nieukrywane niezadowolenie hiszpańskiego rządu i spowodowała nawet manifestacje Hiszpanów. Ci ostatni niejednokrotnie usiłowali odebrać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.