2008

Powrót na stronę główną
Wywiady

Prowadźcie mnie na stos

Jestem za zniesieniem celibatu, bo wówczas ten seksualny lęk przestałby przekładać się na nauczanie kapłanów. Może jakby się księża pożenili, byłoby lepiej Stanisław Obirek – Czy pan uważa się za heretyka? – Osobiście nie uważam się za heretyka, choć bywam tak określany. Jest to etykietka, której się nie wybiera. Historia myśli religijnej pokazuje zresztą, że jest ona na ogół używana przez tzw. ortodoksów czy prawomyślnych. Jeśli więc ktoś się upiera i tak mnie opisuje, nic nie mogę na to poradzić. To nie moja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Są chwile, kiedy nie ma potrzeby pisania czegokolwiek, wystarczy cytować siebie. O Tomaszu Lisie, i o tym, jakie będą z nim kłopoty pisaliśmy w tym miejscu kilkakrotnie. Przestrzegaliśmy ministra Sikorskiego, że wysyłając go do Vancouver popełnia błąd, że Lis ma kłopoty z alkoholem i że jest kwestią czasu kiedy jego kłopoty staną się kłopotami Rzeczypospolitej. No i co? I grochem o ścianę. A wydarzenie, samo w sobie, jest dosyć ciekawe. Po pierwsze, dziwne jest zachowanie samego Lisa. To, że już po czterech tygodniach od przyjazdu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Polityka dworska i polityka prawdziwa

O hakach, pomnikach, obsuwającym się Kościele i gen. Jaruzelskim… Prof. Karol Modzelewski – Panie profesorze, chciałbym, jak co roku, porozmawiać z panem o polityce, ale patrząc na informacje, które wypływają z gazet, zastanawiam się, czy one mogą być interesujące? To nie jest polityka, to są dworskie gry, na zasadzie kto co komu powiedział niemiłego… – Ja odnoszę wrażenie, że obywatele demokratycznego państwa zachowują się trochę jak kibice. Że ich zainteresowanie jest związane ze szczególną meczową psychologią. Ale być może nie powinienem się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Messalina – nimfomanka w pałacu?

Piękna cesarzowa stała się symbolem okrucieństwa i opętania seksem Do dziś Waleria Messalina, żona imperatora Klaudiusza, jest ikoną nieokiełznanego seksu. Już starożytni historycy uznali ją za obciążoną wieczną hańbą, okrutną i wyuzdaną rozpustnicę, którą powodują wyłącznie zmysły. „Z państwem rzymskim igrała wśród kaprysów”, napisał o niej surowy dziejopis Tacyt. Messalina uchodzi za symbol absolutnej, amoralnej wolności. Moraliści ją potępiają, w skrytości ducha są nią wszakże zafascynowani. Cesarzowa stała się bohaterką niezliczonych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Carmen nie jest tanią dziwką

Tylko na operowej scenie całkowicie się realizuję. Operetki nie cierpię Małgorzata Walewska, śpiewaczka – Jest pani wymarzoną operową Carmen, która podbija serca mężczyzn swoim głosem, ruchem, charakterem. Kim jest według pani Carmen – czy kobietą fatalną, która idzie po trupach i jak sobie kogoś upatrzy, to nie cofnie się nawet za cenę życia, czy też kobietą rozwiązłą, która skacze z kwiatka na kwiatek, a jak już kogoś zdobędzie, z miejsca szuka innego? – Carmen to kobieta niezależna, świadoma

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

W moim niewidzeniu

Gdy Ewa Lewandowska zaśpiewała „Ave Maria” w programie „Mam talent”, zachwyciła całą Polskę Ewa ma piękne, duże oczy. Niebieskie, czasem trochę zielone. Niestety, te oczy powoli umierają. Ale ona się nie poddaje. Jej brawurowe, a zarazem delikatne „Ave Maria” zrobiło wrażenie na wszystkich. Nawet Kuba Wojewódzki, juror programu „Mam talent”, już nie nabijał się z pieska, który wszedł z Ewą na scenę. Wyjąkał tylko: – Jestem na tak. Pozostałe jurorki nie kryły entuzjazmu. Agnieszka Chylińska:

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Popek protestuje

Anna Popek szczęścia nie ma. Nie wygrała programu „Gwiazdy tańczą na lodzie”, odpadła z „Tańca z gwiazdami” i podpisała się pod listem w obronie pokrzywdzonych przez Stefana Niesiołowskiego. Pokrzywdzonymi są wybitni dziennikarze TVP – Jan Pospieszalski, Bronisław Wildstein i nieporadna jak mało kto prowadząca program „Forum” Joanna Lichocka. Popek razem z Anitą Gargas, Patrycją Kotecką i Rafałem Ziemkiewiczem, żeby wymienić tylko wybitne jednostki, uznała, że Niesiołowski obraził dziennikarzy, bo w TVN 24 powiedział o TVP – cytujemy – „To

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Milczenie rozzuchwala

Na szczęście nie wszyscy europosłowie patrzą na rzeczywistość jednym okiem. I nie wszyscy obserwujący wydarzenia na Ukrainie widzą tylko jeden kolor. Pomarańczowy. Mało ich, więc tym bardziej warto odnotować wystąpienie Sylwestra Chruszcza w Parlamencie Europejskim i pytanie, jakie skierował 26 listopada do Komisji Europejskiej, zwracając jej uwagę na przypadki promowania ideologii nazistowskiej i gloryfikacji Waffen SS na Ukrainie: „W lipcu 2008 w okolicach miejscowości Brody na górze Żbyr na Ukrainie odsłonięto kolejny pomnik ku czci żołnierzy zbrodniczej formacji

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Dzielna pani prokurator i PiS-owski dyrektor

Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, dobiega końca proces Macieja Wojciechowskiego, człowieka PiS, członka władz tej partii, nieskutecznie ubiegającego się o mandat posła, a później europosła. Jesienią 2005 r. prokuratura w Bytomiu przedstawiła mu zarzuty niegospodarności i usiłowania wyłudzenia dotacji z PHARE w czasie, gdy był wiceprezesem bytomskiego Centrum Szkolenia i Adaptacji Zawodowej. Wojciechowski został dyrektorem Telewizji Katowice, a prowadząca śledztwo prokurator Karina Kamińska-Synowiec popadła w tarapaty, ukarano ją naganą. Śledztwo, po interwencji prokuratora generalnego Janusza Kaczmarka,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Polska musi sprowadzać mięso z zagranicy?

PRO Witold Choiński, prezes Izby Gospodarczej „Polskie Mięso” Przymusu nie ma, ale Polska może sprowadzać mięso, bo jest dużym producentem mięsa, zarówno eksportuje, jak i importuje. Rynek jest wolny i na nim obraca się towarem. Wszystko zależy od czynników zewnętrznych, od kosztów produkcji, jakości surowca. Od dwóch lat nie ma „świńskiej górki”, nie ma zapasów. Wejście do UE oznacza nie tylko przywileje, ale także liberalizację, brak kontyngentów, więc kupuje się tam, gdzie się bardziej opłaca. Gdybyśmy się zamknęli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.