2008
Notes dyplomatyczny
Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, gdy leciał na Daleki Wschód, zamarzł samolot. Zamarzł mu w Ułan Bator, gdzie miało miejsce międzylądowanie i nocleg prezydenta. Tak to jest, nasze wspaniałe samoloty nie dolatują do Chin czy Korei, jeżeli mają lecieć tak daleko, potrzebne jest międzylądowanie. I tak jest to organizowane. Gdy na Daleki Wschód leciał Aleksander Kwaśniewski, międzylądowanie było w Taszkiencie, gdzie naszego prezydenta gościł prezydent Karimow, a w drodze powrotnej – w Nowosybirsku, gdzie w roli gospodarza występowały tamtejsze władze. Z kolei Jerzy
Wierzę w sens lewicowego projektu
Prof. Janusz Reykowski zwrócił się do kilkudziesięciu osób ze świata nauki, mediów i polityki z prośbą o pomoc w wypracowaniu nowoczesnego lewicowego ujęcia problemów i perspektyw naszego kraju. Projektem ma się zająć powstająca właśnie nowa instytucja typu think tank pod nazwą Centrum Politycznych Analiz – Projekt dla Polski. Centrum będzie niezależną organizacją niezwiązaną z jakąś określoną partią; chce ono współpracować z różnymi środowiskami lewicowymi i centrolewicowymi. Jego działalność ma służyć odbudowie pozycji lewicy w Polsce.
Limit na życie
Chorzy na raka walczą nie tylko z chorobą i cierpieniem, ale i o prawo do dalszego leczenia Chora na raka popełniła samobójstwo w szpitalu, bo nie mogła znieść bólu – doniosły niedawno gazety. Młoda kobieta powiesiła się na bandażu w szpitalnej łazience. Wstrząsające. Tym bardziej, że według innych doniesień dzisiejsza medycyna potrafi już uśmierzyć każdy ból. A nie jest to w tym roku jedyny tego typu przypadek, o czym informowały media. Lęk budzą także wiadomości o wydłużających się kolejkach do badań onkologicznych i leczenia.
Sekrety Krzyczącej Mumii
Czy w cedrowym sarkofagu złożono ciało księcia, który uknuł spisek przeciw faraonowi? To jedna z najbardziej zagadkowych egipskich mumii. Usta szeroko otwarte do ostatniego krzyku, twarz wykrzywiona agonią i bólem. Naukowcy od dawna zastanawiali się, jaką tajemnicę kryją te budzące przerażenie ludzkie szczątki. Kim był i jaką śmiercią zginął ten Egipcjanin sprzed tysięcy lat? Zahi Hawass, popularny i uwielbiany przez media sekretarz generalny Najwyższej Rady Starożytności Egiptu, powiedział: „Nigdy nie widzieliśmy mumii takiej
Oko w oko z widzem…
Po 42. festiwalu monodramów we Wrocławiu Siedzi między nami w pierwszym rzędzie – ci, którzy znają charakterystyczną sylwetkę Bogusława Kierca, w pozornie śpiącym widzu, ukrytym pod narzuconą tyłem naprzód marynarką, rozpoznają aktora. Inni będą zaskoczeni, gdy to właśnie on zacznie monodram do poezji Adama Mickiewicza „Mój trup”. Na razie widzowie wchodzą. Na pustej scenie (a właściwie w przestrzeni gry, bo sceny w tradycyjnym tego słowa znaczeniu nie ma) stoi szklanka wypełniona wodą. To wszystko. Kiedy rzecz się zaczyna, Kierc
Czy w gospodarce jest gorzej, niż się spodziewaliśmy?
PRO Prof. Mirosław Gronicki, b. minister finansów Ostatnie dane dotyczące naszej gospodarki są kiepskie, wyraźnie widać osłabienie dynamiki. I w tym miejscu zgodziłbym się ze stwierdzeniem premiera Tuska, bo jest wiele rozbieżności w prognozach. Ważne dla nas, co się będzie działo w 2009 i 2010 r. w Eurolandzie. Byłoby lepiej, gdyby recesja okazała się krótsza i płytsza. Jednak nasz przyszłoroczny eksport może być kiepski, inwestycje już dołują, a firmy będą się wyzbywały zapasów, aby mieć żywą
Państwo PiS-u przeciwko Barbarze B.
Co najmniej pięć razy prowadzący sprawę Barbary Blidy sygnalizowali, że nie ma jej o co oskarżać. Pięć razy kazano im kopać dalej Dajcie mi człowieka, a paragraf znajdę. Z ujawnianych akt sprawy Barbary Blidy, a liczą one 44 tomy, z zeznań katowickich prokuratorów wyłania się patologiczny świat państwa PiS. Prokuratorzy, który prowadzili sprawę, nie chcieli stawiać Blidzie zarzutów, bo nie widzieli do tego podstaw. Ale ich zwierzchnicy domagali się zarzutów. Mamy więc grę na haki, na wymuszanie, po to tylko, by gdzieś na końcu zorganizować
Czy Polska powinna się domagać odtajnienia materiałów amerykańskich i natowskich na temat stanu wojennego?
Stanisław Ciosek, b. ambasador Polski w Moskwie W archiwach amerykańskich, a także niektórych krajów NATO znaleźlibyśmy z pewnością bardzo ciekawe informacje. Jestem nawet zdziwiony, że nikt na to wcześniej nie wpadł. Przedsmak tego, czego można się dowiedzieć, miałem podczas konferencji „Polska 1980-1982. Kryzys wewnętrzny. Wymiar międzynarodowy”, organizowanej w 1997 r. przez Instytut Nauk Politycznych PAN i analogiczne instytuty z USA, gdzie Amerykanie przedstawiali odtajnione materiały Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego, zapewne nie wszystkie, dotyczące tej sprawy. Wynikało
30 lat w ramionach satyry
Rozmowa z Markiem Wojciechem Chmurzyńskim, dyrektorem Muzeum Karykatury Człowiek bez poczucia humoru żyje bez sensu – W jaki sposób trafił pan do świątyni sztuk satyrycznych, jaką jest Muzeum Karykatury obchodzące właśnie 30-lecie istnienia? – Wydaje mi się, że w sposób całkiem naturalny. Z wykształcenia jestem historykiem sztuki. Przez 22 lata pracowałem w Muzeum Literatury w Warszawie jako szef działu sztuki i tam był również znakomity zbiór karykatur z różnych epok. To mnie mocno pociągało, bo zawsze






