2009
Kto i dlaczego nie lubi Polaków?
Prof. Jerzy Pomianowski, redaktor miesięcznika „Nowaja Polsza” Nie ma narodu, który by nie miał wrogów. Dopiero po II wojnie światowej trzech mędrców europejskich stworzyło zalążki Unii Europejskiej, stwarzając sytuację, w której nieuchronne konflikty rozstrzygane byłyby polubownie, a nie krwawo. Także Polska miała i ma przeciwników dybiących na naszą niepodległość – dwa mocarstwa działające jak dwa młyńskie kamienie. Teraz jeden z nich jest z nami w UE jako nasz sojusznik i będzie nim tak długo, jak długo Unia nie rozsypie się
Czystki w Al Fatah
Przez ostatnich 20 lat ludzie Arafata hamowali wszelkie zmiany, politycy kradli, a ruch tracił poparcie W Palestynie coś się zmienia. Stara gwardia przywódców założonego przed 50 laty palestyńskiego ruchu Al Fatah, z których najmłodsi mieli po 70 lat, nie zdołała powstrzymać naporu młodego pokolenia działaczy. Podnieśli bunt przeciwko partyjnej gerontokracji i korupcji, o którą oskarżani są niektórzy dawni ludzie zmarłego przed pięciu laty charyzmatycznego przywódcy Jasira Arafata. Nie dało się dłużej odkładać
Żyć z cudzymi rękami
Karl Merk jest pierwszym człowiekiem, któremu przeszczepiono obie ręce Trudno wyobrazić sobie życie z cudzymi rękami. Należały do zmarłego, którego rodzina zgodziła się je oddać do transplantacji. Ręce to nie to samo, co wątroba czy serce. Po przeszczepie pozostaje blizna i świadomość czyjejś części noszonej w sobie. Ręce, dłonie, palce, paznokcie widzi się bez przerwy. Mogą być rękami robotnika, rolnika, ministra czy pianisty. Tymi rękami teraz dotyka się siebie, dotyka bliskich. Rok temu Karl Merk nie miał
Kto zapłaci za kryzys?
Liberałowie lubią powtarzać, że nie ma darmowych obiadów. Święta to prawda. Tam, gdzie rządzą liberałowie, nie ma chęci do żadnych form pomocy społecznej. Ale nie tylko to jest znakiem firmowym rodzimej prawicy. Jak tylko interesy zaczynają gorzej iść, szuka się winnych. Wszędzie, byle nie w środowiskach, które ją tradycyjnie popierają. A że jest kryzys, ktoś musi za jego skutki zapłacić. Kto? Ostatnie tygodnie pokazują, że wszystkie opowieści o potrzebie solidarności społecznej w obliczu coraz większych kłopotów gospodarczych są zwykłym pustosłowiem produkowanym na użytek
Buntownik ujarzmiony
Stasiuk z młodzieńca z groźną miną, w nadniszczonej skórzanej kurtce i z cygarem w zębach, stał się biznesmenem w marynarce i z kieliszkiem czerwonego wina w zasięgu ręki Liryczny poeta, brutalny prozaik. Pisarz o najbardziej czadowym życiorysie spośród polskich literatów – napisali o Andrzeju Stasiuku Krzysztof Varga i Paweł Dunin-Wąsowicz, autorzy wydanego w połowie lat 90. „Parnasu Bis. Słownika literatury urodzonej po roku 1960”. Czas zweryfikował te słowa. Dziś Stasiuk, jeden z najbardziej wpływowych polskich prozaików i wydawców,
Ekonomia po polsku
U nas bez oporu można powtarzać infantylną receptę na efektywną gospodarkę: prywatyzacja i niskie podatki Przedstawiciele rządu zapowiedzieli dalszą prywatyzację KGHM. Argumenty używane w dyskusji, która się wywiązała, jak w pigułce pokazują poziom wiedzy ekonomicznej prezentowanej w mediach. Dlatego warto przyjrzeć się temu dokładniej. Samą prywatyzację, a więc sprzedaż aktywów należących do państwa podmiotom prywatnym, próbuje się nazwać upublicznieniem. Jest to typowa nowomowa inspirująca do badań socjologicznych nad obecnym sposobem nazywania rzeczy. Dlaczego koniecznie
Odczarować PRL
Od roku 1989 atak na Polskę Ludową pełni funkcję legitymizowania istniejącego ładu społeczno-ekonomicznego 24 sierpnia 1989 r. w swoim sejmowym exposé Tadeusz Mazowiecki ogłosił: „Przeszłość odkreślamy grubą linią. Odpowiadać będziemy jedynie za to, co uczyniliśmy, by wydobyć Polskę z obecnego stanu załamania”. Wbrew dominującej wykładni tych słów polityka „grubej linii” (zmienionej potem na grubą kreskę) nie musiała się wiązać z niechęcią wobec dekomunizacji czy akceptacją funkcjonowania środowisk postkomunistycznych w polskiej polityce oraz gospodarce. Jej
Zaskakująca górska śmierć
Andrzej Marciniak cudem przeżył w Himalajach, szczęście opuściło go w słowackich Tatrach Górska śmierć zwykle jest zaskakująca, ale w przypadku Andrzeja Marciniaka jest zaskoczeniem szczególnie tragicznym. Znakomity himalaista, znawca gór, zdobywca dwóch ośmiotysięczników – Everestu (8850 m), niezwykle trudną drogą, oraz Annapurny (8091 m), ośmiotysięcznika „niskiego”, ale bardzo groźnego, pochłaniającego wiele ofiar – ginie 7 sierpnia na nietrudnej drodze w słowackich Tatrach, podczas wspinaczki na Pośrednią Grań (2441 m) w rejonie
Rosjanie pod Warszawą
Jeszcze na początku 1945 roku Wehrmacht był pierwszą potęgą militarną świata Przed paroma miesiącami ukazała się w Polsce od dawna znana na Zachodzie praca wybitnego francuskiego historyka wojskowości Philippe’a Massona „Historia armii niemieckiej 1939-1945” (polski tytuł: „Armia Hitlera 1939-1945”) w opracowaniu naukowym i z posłowiem Pawła Wieczorkiewicza. Znajdujemy w niej wnikliwe i kompetentne oświetlenie wszystkich aspektów dziejów niemieckiego oręża w II wojnie światowej. Zwracają uwagę interpretacje odmienne od powszechnie przyjętych. Można zarzucić autorowi
Firma Janda
Teatr Polonia zdołałby zapewnić repertuar dla trzech, czterech scen. Przy kompletach publiczności gra całe lato, a jesienią otwiera drugą siedzibę Co roku, a właściwie każdego lata ta sama historia. Teatry zamykają się na cztery spusty, stolica przypomina wymarłą pustynię kulturalną, szczególnie w sierpniu. Teraz na posterunku trwa nieprzerwanie Teatr Polonia Krystyny Jandy. I tak jest od chwili założenia firmy: teatr jest po to, żeby grać. Gra przez całe lato, przerwę wakacyjną miał w maju.






