2011
Spisz się elektronicznie – rozmowa z Januszem Dygaszewiczem
1 kwietnia rusza Narodowy Spis Powszechny 2011. Potrwa do 30 czerwca. Jako pierwsi w Europie zrezygnowaliśmy z formularzy papierowych Próbą generalną przed Narodowym Spisem Powszechnym 2011, który rusza już 1 kwietnia, miał być spis rolny przeprowadzany między 1 września a 31 października 2010 r. Czy udało się dokonać całej operacji przez internet i telefon? – Udało się. Wykorzystaliśmy cztery kanały informacji. Przez internet spisało się samodzielnie 36 tys. rolników, ok. 65
Książka w komputerze
Elektroniczne wersje książek to największa rewolucja od czasów Gutenberga. Ten kłopot znają wszyscy bibliofile: gdzie jeszcze można powiesić półkę na książki? I jak spakować się na wakacje: zabrać jeden czy dwa tomy nowych lektur? Cztery? Sześć? Jeszcze niedawno taki pomysł byłby niemożliwy do zrealizowania, teraz nie stanowi problemu. Elektroniczne publikacje do czytania i słuchania rewolucjonizują rynek książek. E-booki (ang. electronic book) i audiobooki zdobyły popularność na całym świecie, a w ostatnich latach zyskują uznanie
Najbardziej udany żart primaaprilisowy to…
Prof. Aleksander Krawczuk, historyk czasów starożytnych, b. minister kultury W początkach cesarstwa w starożytnym Rzymie było wielu dowcipnisiów, ale jeden przebił wszystkich. Pewien senator żartował okrutnie z każdego, nie wyłączając samego cesarza. Wiedział, czym to grozi, ale nie przyjmował żadnych ostrzeżeń. Wreszcie cesarz nie wytrzymał i skrócił go o głowę. Z tych czasów zachowało się powiedzenie „Wolał stracić głowę niż dobry żart”. Historię tę dedykuję naszym politykom. Dziś mało jest ludzi tak odważnych. Najczęściej politycy wolą
Walka z wiatrakami
Orle to jedna z niewielu wsi, które po upadku pegeeru poradziły sobie same. Teraz wokół niej ma stanąć kordon 17 wiatrowych wież. Czy my z pegeeru jesteśmy ludźmi gorszej kategorii? Czy z nami nikt już nie musi się liczyć ani rozmawiać? Najpierw zlikwidowano nam zakład pracy, który dobrze funkcjonował, nie otrzymaliśmy żadnej rekompensaty, mieszkania w bloku musieliśmy wykupić. Na otarcie łez dostaliśmy tylko te pięcioarowe działki i niebo nad nimi. Teraz chce się nam zabrać jeszcze ten kawałek
Dlaczego Watykan popiera Berlusconiego?
Przywileje ekonomiczne dla Kościoła i podporządkowanie prawa cywilnego katolickiej moralności wystarczyły, by hierarchowie puścili w niepamięć skandale premiera Wolność oznacza możliwość wychowywania własnych dzieci zgodnie z własną wolą – a to znaczy nie być zmuszanym do posyłania ich do szkoły państwowej, gdzie uczą nauczyciele mający idee odmienne od tych, jakie mają rodzice – powiedział premier Włoch Silvio Berlusconi 26 lutego 2011 r. na kongresie ruchu Chrześcijan Reformatorów w Rzymie. Był bardzo bezpośredni w zapewnieniach
Wojna z ropą w tle
Kolejna nieszczęsna wojna ma pompatyczną nazwę „Świt Odysei”. Wątpię jednak, by autor tego kryptonimu ataku na Libię wiedział, że Odyseja trwała 10 lat. Chyba że od lat wie, że choć wojny łatwo się rozpoczynają, to ich końca nie widać. Bo to, co ma najpierw być kontrolą z powietrza, przekształca się w coraz cięższe bombardowania, a potem w okupację i tworzenie własnej administracji. Popatrzmy na ostatnie 60 lat. Na interwencje USA, Wielkiej Brytanii i Francji w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie. Historia tych
Kapitalizm do naprawy – rozmowa z prof. Januszem Reykowskim
Obecne formy kapitalizmu sprzyjają temu, że najsilniejsi, najwyżej stojący mogą zagarniać dla siebie najwięcej Panie profesorze, jest pan głównym autorem i redaktorem książki „Projekt dla Polski. Perspektywa lewicowa”. Po przeczytaniu pana tekstów w tej publikacji zrozumiałem, że ta perspektywa lewicowa dla Polski zawiera się w trzech słowach: poprawianie demokratycznego kapitalizmu. Na początku ustalmy, czym jest ów demokratyczny kapitalizm? – Kiedy używam tego terminu, odnoszę go do modelu życia społeczno-politycznego, który zawiera dwa kluczowe
Polska już zapłaciła
Amerykańskie środowiska żydowskie ponownie domagają się zwrotu mienia. Wartość roszczeń to minimum 60 mld dolarów Jeżeli jest coś pewnego na tym świecie oprócz śmierci i podatków, to chyba tylko to, że środowiska żydowskie zawsze już będą nękać Polskę o odszkodowania za mienie utracone podczas wojny i po jej zakończeniu. Najnowszy przykład mieliśmy kilkanaście dni temu, gdy Światowy Kongres Żydów, Światowa Organizacja Żydowska ds. Restytucji Mienia, a także specjalny doradca sekretarz stanu USA ds. problemów
KSP niejedno ma imię
NSZZ Policjantów wydał kalendarz promujący pracę stróżów porządku, w którym znalazły się kontrowersyjne ilustracje. Jest m.in. zdjęcie muru, na którym znajduje się zrobiony ręką grafficiarza napis „KSP rządzi”, co oznacza, że rządzi Komenda Stołeczna Policji. Sami funkcjonariusze zauważyli, że pracy policji nie powinno się promować poprzez przestępstwo, jakim jest niszczenie mienia i malowanie na murze. Dosyć wątpliwej jakości jest też samo hasło, bo policja nie ma rządzić, tylko chronić. Ale najciekawsze, że urażeni poczuli się także kibice
Krem dla Witosa
Stołeczni wandale ukochali sobie pomnik Wincentego Witosa, na którym regularnie malują wulgarne napisy i inne szpecące bohomazy. Służby porządkowe czyszczą go od czasu do czasu, ale wandale są nieugięci. Ponoć kosmetyka Witosa przebiegałaby o wiele łatwiej, gdyby pomnik pokryć specjalnym kremem, substancją przyśpieszającą usuwanie graffiti. Jak się jednak okazuje, cokół nie jest zabezpieczony tym środkiem, który nie jest specjalnie drogi – pokrycie 1 m kw. to wydatek 150 zł. A może ludowcy zrzucą się na krem






