2011
Walka o prawo – rozmowa z Wandą Nowicką
Dwie dekady dla kobiet Walka o prawa kobiet to w Polsce syzyfowa praca. Wciąż pokutuje stereotyp Matki Polki, stojącej na piedestale i zajętej powinnościami rodzinnymi. Nawet jeśli sama kobieta ten schemat odrzuca, zawsze znajdzie się ktoś, kto napomni, skarci, uświadomi. Matka Polka zajdzie w ciążę (jak Bóg da), urodzi (koniecznie w bólach), wychowa, z niespożytą cierpliwością zajmie się dziećmi i wnukami. Nigdy się nie skarży, nigdy – pod żadnym pozorem! –
Co po Kaddafim?
Świat arabski w najbliższych latach nie stworzy państwa na wzór europejski Obalenie lub śmierć kolejnych arabskich dyktatorów – Mubaraka w Egipcie, Ben Alego w Tunezji, wreszcie Kaddafiego w Libii – każe postawić pytanie, czy inteligencja tych krajów będzie w stanie stworzyć państwa nowoczesne, respektujące prawo, ze sprawnym systemem ekonomicznym. Jak budować demokrację bez ukształtowanego systemu partyjnego, bez przywódców, bez powszechnie akceptowanych autorytetów moralnych zaangażowanych w procesy polityczne? Tę lukę mogą wypełnić albo struktury wojskowe, które
Śmierć libijskiego despoty
Zabicie Kaddafiego to memento dla arabskich dyktatorów broniących się jeszcze przed gniewem ludu Obalony libijski dyktator zginął w rodzinnym mieście, Syrcie. Ranny Muammar Kaddafi dostał się w ręce rebeliantów, którzy znęcali się nad nim, a w końcu go zastrzelili. Tylko wsparcie zbrojne NATO umożliwiło ten sukces „nowej Libii”. Ekscentryczny Kaddafi, który przez 42 lata żelazną ręką rządził krajem, zniknął 27 sierpnia ze zdobytego przez rebeliantów Trypolisu i ślad po nim zaginął. Obawiano się, że ukrył się na pustyni
Nieludzki Gucci
Słynny dom mody oskarżony o dręczenie pracownic w Chinach Słynny dom mody i producent luksusowych artykułów Gucci został oskarżony o nieludzkie traktowanie i dręczenie pracownic salonu w chińskim mieście Shenzhen. Kobiety musiały pracować 14 godzin dziennie, nie płacono im za nadgodziny, na odpoczynek nie pozwalano nawet ciężarnym. Podobno kilka poroniło. Pięć byłych już pracownic napisało list otwarty do władz firmy, która jest częścią francuskiego koncernu Pinault Printemps Redoute. Kobiety stwierdziły, że Gucci „jest jak
Kandydat jak kostka cukru
Socjalista François Hollande będzie walczył z Sarkozym o prezydenturę Nigdy nie był ministrem, może jednak się wprowadzić do Pałacu Elizejskiego. Kandydatem francuskich socjalistów na szefa państwa został były przewodniczący partii, François Hollande. Na razie ma znakomite widoki na zwycięstwo. Obiecuje, że w przeciwieństwie do hiperaktywnego, egocentrycznego Nicolasa Sarkozy’ego będzie normalnym prezydentem. Socjaliści po raz pierwszy nad Sekwaną zorganizowali prawybory w amerykańskim stylu. W ten sposób zapewnili sobie zresztą czas w mediach i wzrost poparcia w sondażach. W głosowaniu wzięli
Posiedzi, to skruszeje – rozmowa z Tomaszem Grodzkim
Oficer ABW powiedział podczas przesłuchania, że ma takie pytanie poza protokołem: Niech pan nam wystawi Gierowskiego Z Tomaszem Grodzkim rozmawia Artur Zawisza Czy zrobił pan to, o co oskarżał pana prokurator? – (milczenie) A czy przed aresztowaniem były jakieś sygnały, że organy ścigania interesują się PEPEES? – Główna księgowa, która w tym czasie była w okresie wypowiedzenia, przyszła do nas z pretensjami, że napuszczamy na nią ABW. Dostała wezwanie, ale nie wiedziała dokładnie, w jakiej sprawie. Kiedy powiedziała wam o ABW? –
Grunt to aresztować
Agenci ABW i prokuratorzy szykanowali prezesów spółki PEPEES. Bezpodstawnie oskarżeni spędzili pół roku w areszcie, stracili zdrowie i środki do życia. Kto za to zapłaci? Pół roku aresztu, dwa lata procesu zakończonego uniewinnieniem, utrata majątku i dobrego imienia – taki efekt dla menedżerów ze spółki PEPEES miało wyciągnięcie jej z kłopotów. 26 marca 2003 r. funkcjonariusze ABW zatrzymują w siedzibie spółki członków zarządu: prezesa Andrzeja Mazurkiewicza i wiceprezesa ds. finansowych Tomasza Grodzkiego. Prokuratura
Niania wychodzi z podziemia
Dwa tygodnie po wprowadzeniu tzw. ustawy żłobkowej w ZUS zarejestrowano niespełna 2 tys. opiekunek. Na czarno pracuje ich około miliona Partyzantka niań miała się skończyć 1 października 2011 r. Tego dnia weszła w życie ustawa żłobkowa, która miała je wyciągnąć z szarej strefy i zachęcić do legalnego zatrudnienia i płacenia podatków. Sylwia Wanot z Centrum Informacji Niania.pl jest przekonana, że wprowadzenie ustawy to początek rewolucji w środowisku niań. Te, które już wcześniej były zatrudnione, będą
Oburzeni na kapitalizm – rozmowa z prof. Jerzym Kochanem
Tylko w Polsce nie dostrzega się ruchu społecznego protestu, bo neoliberalizm i klerykalizm podały tu sobie ręce. Bez kościelnego błogosławieństwa dziki polski kapitalizm by się nie utrzymał Rozmawia Krzysztof Pilawski Panie profesorze, czy oburzeni ruszą z posad bryłę kapitalistycznego świata? – Z pewnością! Zadowoleni albo obojętni rzadko kiedy coś ruszają… Oburzonych jest coraz więcej, a tych, którzy tkwią w przekonaniu, że świat jest już tak urządzony i nie ma alternatywy – coraz mniej. Nawet wieloletni miłośnicy i krzewiciele neoliberalnego szaleństwa uciekają od swoich
Góry do zdobycia
Niepełnosprawność nie jest największą przeszkodą we wspinaniu się na Koronę Ziemi Łukasz Żelechowski Baza Plaza de Mulas 24.01.2011; 4350 m n.p.m. Obudziliśmy się dość późno, bo o godzinie 8.00 argentyńskiego czasu. Boguś i Arek poszli zakładać kolejne obozy powyżej bazy Plaza de Mulas. My z Piotrkiem mieliśmy dojść jedynie do obozu Canada na wysokości 5050 m n.p.m., w celu aklimatyzacji, a potem wrócić do Plaza de Mulas. Była to kolejna wędrówka dwóch przyjaciół; jeden patrzył na krok drugiego,






