2011
Gomułka – wielki i mały – rozmowa z Adamem Michnikiem
Zawsze uważałem, że Gomułka to postać. Zawsze. Uważałem, że to jest polski komunista prosowiecki, ale nie sowiecki. I że za to poszedł do kryminału i odsunięty został od władzy po 1948 r. Po wojnie polscy komuniści wiedzieli, że są w mniejszości? Że żadnych wyborów by nie wygrali? – I w związku z tym wiedzieli, że muszą być znacznie ostrożniejsi, jeśli idzie o grę ze społeczeństwem. To nie jest przypadek, że w dwóch kwestiach przynajmniej w Polsce była polityka łagodniejsza niż w innych demoludach. W stosunku do Kościoła i do wsi. W Polsce kolektywizacja szła znacznie wolniej i nawet gdy próbowano
Notes dyplomatyczny
Jeżeli nie walnie grom z jasnego nieba, Radosław Sikorski będzie najdłużej urzędującym ministrem spraw zagranicznych w historii III RP. Cztery lata urzędował Krzysztof Skubiszewski, pracując dla pięciu premierów. Teraz przeskakuje go Sikorski, choć szefa ma jednego. W takiej sytuacji siłą rzeczy nasuwają się porównania, zwłaszcza gdy spotka się trzech dżentelmenów, którzy pamiętają tamte czasy. Tylko co tu porównywać, kiedy więcej różnic niż podobieństw? Skubiszewskiemu przyszło pracować w czasach wielkiej zmiany, kiedy
Akuszer i grabarz
Leszek Miller – ojciec Sojuszu Lewicy Demokratycznej – składa swoje dziecko do grobu Reakcja mediów na klęskę lewicy 9 października była znacznie silniejsza niż struktur SLD. Nawet Grzegorz Napieralski nie oczekiwał, że jego partia jest w tak opłakanym stanie, skoro – w obawie przed gniewem kolegów – zapowiedział ustąpienie. Mógł tego nie robić i spokojnie trwałby na czele Sojuszu. W tandemie z Leszkiem Millerem, który przed wyborami przekazał mu symboliczną pałeczkę (pióro użyte do podpisania traktatu o przystąpieniu
Krzyż nie głosuje
Za każdym razem, gdy Sojusz Lewicy Demokratycznej objawiał zachciankę umniejszenia władzy politycznej Kościoła i ograniczenia wydatków państwa na jego potrzeby, inne partie oraz media przekręcały jego intencje w ten sposób, że chodzi o walkę z krzyżem. Sojusz w takiej sytuacji stawał bezradny z opuszczonymi rękami i nie wiedział, co powiedzieć. W ten sposób w kruchtach umacniała się wiara, że SLD to siła nieczysta, w innych kręgach stawał się śmieszny. W istocie w epoce postmodernistycznej, ponowoczesnej, jednym słowem Baumanowskiej, spieranie się o to,
Sojusz zawiódł wyborców
Wujek dobra rada. Tak ekipa, która doprowadziła SLD do katastrofy wyborczej, nazywała każdego, kto miał więcej od niej rozumu i doświadczenia. A jeśli jeszcze ktoś miał spory dorobek zawodowy czy tytuł naukowy, to jako nieżyciowa skamielina nie był do niczego potrzebny w tym gronie. Wystarczyła garstka doradców, która nie zakłócała marazmu myślowego i zwyczajnego nieróbstwa. Czas wolny można by spożytkować na marzenia o stołkach i zaszczytach, które niechybnie czekają na jedyną lewicową partię. Sukces miał być wielki i nieuchronny. Niestety
Wirusy na usługach wywiadów
Wirus zainfekował komputery służące armii amerykańskiej do sterowania samolotami bezzałogowymi W ubiegłym roku użytkowniczki notebooków pewnego producenta, w którego komputerach podobno nie ma wirusów, zobaczyły na monitorach komunikat, że maszyna się przegrzewa i żeby przy najbliższej okazji zabrały ją ze sobą w wilgotne miejsce, bo to pomoże naprawić urządzenie. Komputery tego producenta znane są z łatwości obsługi, panie przyjęły więc, że to prawdziwy komunikat i zabierały notebooki w jedyne miejsce w każdym domu, gdzie można liczyć na wilgoć. Do łazienki. Nie każdy musi być
Kilkaset partii, 217 mandatów
Ponad pół roku po obaleniu dyktatora Tunezyjczycy idą na wybory. Stawką jest światopoglądowy charakter państwa Wciśnięta między Algierię i Libię Tunezja wybija się na tle innych państw arabskich. Średnia wieku jest wyższa, przyrost naturalny ustabilizowany, a poziom alfabetyzacji satysfakcjonujący. Ludzie są też nieco bogatsi – mimo znacznych różnic ekonomicznych – a miejska klasa średnia niemała, przynajmniej w Tunisie. No i armia nieporównywalnie słabsza od egipskiej, największej w regionie, która coraz brutalniej rozprawia się
Autokanibalizm
Alkohol i zła dieta sprawiają, że trzustka trawi sama siebie Przyjęcie, świetna atmosfera, pyszne jedzenie… kieliszek, może kilka. Jeszcze jeden na zakończenie, żeby milej było wracać do domu. A po kilku godzinach – intensywny ból opasujący środkową i górną część brzucha, wymioty i wysoka gorączka. Niewielką ulgę w cierpieniu przynosi jedynie pochylenie się i podciągnięcie kolan. To nie zatrucie. Może się okazać, że właśnie dopadło nas ostre zapalenie trzustki i narząd, którego zadaniem jest wspieranie procesów
Łatwiej wydało trudniej
Blog Kasi Tusk „Make life easier” robi prawdziwą furorę, nie dziwi więc, że na fali popularności powstała alternatywa: „Make life harder”. Zamiast garsonek z Zary królują tam przetarte dresiory, a przepisy na „fusilli z cukinią, bakłażanem i czerwoną papryką” (czytaj: makaron z warzywami) zostały zastąpione pomysłami na chleb ze smalcem i ogórem. Niech żyje swojskość!
Polscy przedsiębiorcy na Cypr!
Krajowa Izba Gospodarcza wyszła naprzeciw oczekiwaniom rodzimych biznesmenów, pragnących uciec z podatkami za granicę. We współpracy z ambasadą Cypru, Cypryjską Izbą Handlowo-Przemysłową oraz Polsko-Cypryjskim Stowarzyszeniem Biznesu zorganizowała spotkanie dla przedsiębiorców, na którym zaprezentowano możliwości inwestycyjne Cypru, w tym również jego ofertę podatkową dla polskich firm. Pod enigmatycznym hasłem „Cypr – profesjonalne, międzynarodowe centrum biznesu. Biznes na Cyprze i możliwości w regionie” kryła się konkretna propozycja. Przedstawiciele prywatnych cypryjskich firm wyjaśniali, w jaki






