2011

Powrót na stronę główną
Kultura Wywiady

Żyję, pracuję, idę do przodu – rozmowa z Ryszardem Rynkowskim

Na co dzień gram w teatrach i domach kultury w całej Polsce, ta publiczność jest ze mną. Przypominanie się na siłę nie ma sensu Koncert w Sali Kongresowej to wyjątkowe wydarzenie. – To duża impreza, bo i okazja niemała – kilka dni temu skończyłem 60 lat. 10 lat temu równie hucznie, na wspólnym koncercie z Joe Cockerem, świętowałem półwiecze. Ale to niejedyny powód – jednocześnie chcę zaprezentować materiał z nowej płyty. To piosenki komponowane przed laty dla grupy VOX, teraz nagrane w nowych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Wojsko kontra anarchia

Polemika z tekstem w „Uważam Rze” o Terenowych Grupach Operacyjnych Trzydzieści lat temu, 26 października 1981 r., z polecenia ówczesnego premiera Wojciecha Jaruzelskiego ruszyły w Polskę do gmin i miast-gmin Terenowe Grupy Operacyjne złożone z kilku żołnierzy zawodowych. Redakcja „Uważam Rze” przypomniała to wydarzenie w nr. 32, w artykule „Wojsko kontra kryzys”. Jego autor do obszernie cytowanych fragmentów meldunków dopisywał swój komentarz. Ponieważ myli się i pozwala sobie na obraźliwe dla wojskowych insynuacje, jak to mają w zwyczaju

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat Wywiady

Zrobiono z nas głupców – rozmowa z Mátyás Eörsi

Orbánowi bardzo zręcznie udało się podzielić Węgrów. Dla ludzi Fideszu wszystko jest czarno-białe Czy dzisiaj, kilkanaście miesięcy po objęciu władzy przez rząd Viktora Orbána, rozmawiając z ludźmi ze swojego otoczenia, dzielącymi pewną wizję społeczeństwa, zauważa pan jakieś wspólne, łączące ich spostrzeżenia? – Tak, tym uczuciem jest obrzydzenie. Moja była współpracownica, jedna z niewielu walczących niegdyś w węgierskim podziemiu antykomunistycznym, wraz z przejęciem władzy przez Orbána straciła posadę państwową. Ostatnio

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jak jest za tym murem?

W polskich więzieniach trwa ciągła wojna między skazanymi i funkcjonariuszami To, do czego doszło w Sztumie, nie zdarzyło się dotychczas w żadnym polskim zakładzie karnym ani chyba w całym cywilizowanym więziennictwie. W wyborczą niedzielę przed południem dyrektor sztumskiego więzienia, ppłk Andrzej G., zostawia w domu na stole list. Pisze w nim: „Nie mam już żony. (…) Albo siebie zabiję, albo kogoś innego”. Z domu zabiera nóż kuchenny z 15-centymetrowym ostrzem, chowa go pod ubraniem. Idzie do więzienia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czy SLD przeżyje Palikota

Kampania Sojuszu pokazała, że same nowoczesne narzędzia komunikacji nie wystarczą, trzeba mieć jeszcze coś do powiedzenia Klęska SLD ma źródło w chęci zbudowania niekoniecznie bardzo dużej i niekoniecznie bardzo ideowej, za to koniecznie współrządzącej partii – obojętnie, czy z PiS, czy z PO. Plan młodych działaczy skupionych wokół Grzegorza Napieralskiego wydawał się prosty i klarowny. Polska scena polityczna jest zabetonowana, konkurenci na lewicy wykoszeni równo z trawą. Do Sejmu wejdą znowu cztery partie, jednak wynik zmęczonej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Sztandar wyprowadzić?

Uważnie słucham toczącej się już od tygodnia dyskusji o wynikach wyborów i nabieram przekonania, że w wielu kwestiach nie dociera ona do istoty rzeczy, poza tym jest zbyt emocjonalna. Spróbujmy zrobić bilans na chłodno. Niewątpliwym sukcesem Polski i Polaków jest to, że PiS nie powróciło do władzy. Dla 70% Polaków jest to sukces uświadomiony, dla większości tych, którzy na PiS głosowali – nieuświadomiony. Większość elektoratu PiS – wierzę w to mocno – dobrze życzy sobie i krajowi, tylko nie rozumie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Piotr Żuk

Krajobraz powyborczy – za wcześnie na pogrzeb lewicy

Opinia publiczna w Polsce jedynie podczas kampanii wyborczej trochę bardziej interesuje się wydarzeniami politycznymi. I to wciąż w bardzo ograniczonym stopniu (znowu ponad połowa uprawnionych do głosowania została w domu). Następnego dnia po wyborach polityków pozostawia się już samym sobie i przez kolejne cztery lata opinia społeczna sama sprowadza się do roli kibiców, czekając na kolejne wyborcze igrzyska. Lewica tym razem nie może sobie pozwolić na jakiekolwiek czekanie. O przyczynach porażki nie warto w tej chwili się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Zaprzyjaźniony pracownik MSZ,  gdy go zapytaliśmy, co się u niego dzieje, odparł przekornie: „Zajrzyjcie, panowie, na stronę internetową, zobaczycie, jaka to jest dzisiaj dyplomacja”. Zajrzeliśmy więc. W piątek, 14 października, w dziale „Aktualności” takie informacje były na czele: Minister spraw zagranicznych Niemiec z wizytą w Polsce. „Polska dla wszystkich” – ogólnopolska akcja pod patronatem Ministra Radosława Sikorskiego. Sekretarz Stanu w MSZ wręczył polską nagrodę Bernardowi Kouchnerowi. Konkurs na projekt kartki świątecznej. Oświadczenie MSZ w sprawie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Raport o spółdzielczości

O czym boimy się myśleć

Spółdzielnie socjalne, potrzebne i zapomniane Spółdzielnie socjalne to wyjątkowe podmioty gospodarcze. Tworzą je zazwyczaj osoby zagrożone marginalizacją ze względu na bezrobocie, niepełnosprawność lub chorobę psychiczną, mające trudności ze znalezieniem pracy. W spółdzielniach socjalnych spotykamy też byłych skazanych, którzy próbują znaleźć sobie miejsce w społeczeństwie. Właściwie nie ma innych instytucji, które dawałyby takim osobom nadzieję na w miarę normalne życie, aktywizację społeczną i zawodową, integrację czy podniesienie kwalifikacji. Unia to docenia Według danych Ogólnopolskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Raport o spółdzielczości

Święto Unii Kredytowych

20 października jest Międzynarodowym Dniem Unii Kredytowych. Od 1948 r. obchodzi się go na całym świecie, w tym roku pod hasłem „Unie kredytowe budują lepszy świat”. Unie kredytowe, czyli odpowiedniki polskich SKOK-ów, oferują usługi finansowe swoim członkom – współwłaścicielom. Oparte na idei „Nie dla zysku, nie z filantropii, ale po to, żeby służyć”, wspomagają lokalne inicjatywy i angażują się w rozwój gospodarczy regionów, w których działają. Odpowiedniki polskich SKOK-ów ze 100 krajów zrzesza Światowa Rada Unii Kredytowych,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.