2011

Powrót na stronę główną
ABC BANKOWOŚCI czesc I

Dywersyfikacja portfela

Renta hipoteczna Jedną z form uzupełnienia pobieranej emerytury jest renta hipoteczna, którą oferuje na razie tylko jedna spółka. Proponuje ona dożywotnią rentę wypłacaną regularnie co miesiąc w zamian za przeniesienie na spółkę prawa własności do posiadanej nieruchomości, mieszkania, domu czy działki. Z takich rozwiązań korzystają emeryci w wielu krajach, u nas to jeszcze nowość. Wysokość renty zależy od wartości domu czy mieszkania i od indywidualnego wyliczenia, jak długo fundusz będzie wypłacał rentę swojemu klientowi. Ale uwaga! Renta hipoteczna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Wyzyskiwacze RP

Pracodawcy RP, których prezydentem jest Andrzej Malinowski, skarżą się na kolejną opresję, jakiej doświadczają w naszym państwie. Otóż niezmiernie przeszkadza im, że w Polsce obowiązuje ustawowy czas pracy. „To archaizm, który nie uwzględnia potrzeb danego przedsiębiorstwa”, twierdzą, domagając się możliwości „skracania dobowego i tygodniowego wypoczynku” pracownikom. Ustawowy czas pracy w Polsce to osiem godzin dziennie i 40 tygodniowo. Oczywiście przedsiębiorcy mają na ogół w nosie te normy i każą pracować tyle, ile uważają za stosowne. Teraz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Błąd na błędzie

Po bolesnej wpadce ortograficznej prezydenta ożywiła się dyskusja na temat standardów językowych narodu i jego reprezentantów. Jacek Żakowski na łamach „Wyborczej” zaapelował nawet do Komorowskiego, aby dokonał dyslektycznego coming outu. Tymczasem błędy trzymają się także twórców smoleńskich tablic pamiątkowych. W zeszłym roku odkryto błąd w nazwisku posłanki Jarugi-Nowackiej na tablicy z Katedry Polowej Wojska Polskiego. Teraz okazało się, że w katedrze w Kwidzynie zamiast „ziemi” widnieje „ziemii”. Niedługo oprócz orderu dla tych,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Ciekawy przypadek sinych stóp

Opowieści z oddziału intensywnej terapii Podczas porannego obchodu stanęliśmy przed klasycznym wyzwaniem diagnostycznym. Keith miał siedemdziesiąt lat i w stanie ciężkim przewieziono go na nasz oddział z innego szpitala. Podczas rutynowej operacji usunięcia znamienia na skórze coś poszło nie tak. Anestezjolog zauważył, że serce Keitha nie bije regularnie. Ciśnienie było w pewnym momencie bardzo wysokie, a następnie niskie; pod koniec zabiegu, by je utrzymać, konieczne były duże dawki leków, w tym adrenaliny. Zaobserwowano, że kostki i stopy Keitha posiniały.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Niedoceniana nauka

W USA w ostatnim 30-leciu dzięki osiągnięciom nauki i umiejętnościom ich wykorzystania nastąpił czterokrotny wzrost gospodarczy. Nasze rządy naukę lekceważą Współczesny świat rozwija się bardzo dynamicznie. Szczególna rola przypada nauce i edukacji, na bazie których kształtują się społeczeństwa wiedzy. Proces ten rozpoczął się u schyłku XX w. i przenika prawie do wszystkich państw świata. Edukacja, nauka i innowacje stały się siłą napędzającą rozwój współczesnej gospodarki i cywilizacji. Np. w USA w ostatnim 30-leciu dzięki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Zrozumieć Ślązaka

Szukaj, a znajdziesz. Jarosław Kaczyński ma w sobie wielką łatwość do znajdowania tego, co mu jest akurat potrzebne. Cyniczna wypowiedź prezesa pod adresem Ślązaków i Kaszubów miała być jeszcze jednym elementem programu wyborczego PiS. A że jego jedynym celem jest powrót do władzy i rozliczenie się z ekipą premiera Tuska, to szuka takich obszarów, które mu w tym pomogą. I znajduje je tam, gdzie Polaków można podzielić, skłócić i napuścić na siebie wedle najróżniejszych i często zmieniających się kryteriów. W grze są życiorysy,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Sekret ołowianych ksiąg

Czy kodeksy z jordańskiej groty rzucą nowe światło na początki chrześcijaństwa? Być może to najważniejsze odkrycie w dziejach chrześcijaństwa – twierdzi David Elkington, brytyjski ekspert od archeologii biblijnej. Ziad al-Saad, dyrektor jordańskiego departamentu starożytności, uważa, że to najbardziej przełomowe znalezisko w historii archeologii, na miarę słynnych rękopisów z Qumran. Niewykluczone, że rzuci nowe światło na ukrzyżowanie Jezusa i narodziny chrystianizmu. Niektórzy specjaliści pozostają jednak sceptyczni – zbliża się Wielkanoc, więc szczególnie pożądane są sensacje związane ze śmiercią

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Świadectwo Stefana Morawskiego

Pisałem na tym miejscu o pierwszym tomie książki „Żydzi w walce. 1939-1945”. Ukazał się już drugi tom, pod redakcją Jerzego Diatłowickiego i Janusza Roszkowskiego ze wstępem Tomasza Miedzińskiego. Wydawcami są Żydowski Instytut Historyczny im. E. Ringelbluma i Stowarzyszenie Żydów Kombatantów. Tom składa się głównie ze wspomnień i ta część robi największe wrażenie, ale godne uwagi są również materiały z konferencji – referaty i głosy w dyskusji. Fachowy historyk inaczej będzie czytał tę książkę niż ja, poszukujący znajomych osób,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Media świat kreujące

Rzeczywistość początków drugiej dekady XXI w. jest taka, że polityka nie jest dostępna w bezpośrednim poznaniu, a jedynie w przekazie medialnym, w dodatku głównie telewizyjnym. To od dziennikarzy i tylko od nich zależy, jakie wydarzenia pokażą, a jakie przemilczą. To od nich zależy, którego polityka puszczą przed kamerę lub mikrofon, a którego nie. To w dużej mierze od nich zależy, jaki poprzez swoje komentarze (i komentarze polityków dopuszczonych przez nich do kamer i mikrofonów) nadadzą sens pokazywanym wydarzeniom. A jeśli o polityków idzie, na ogół z góry wiadomo, co który powie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura Świat

Uliczne biblioteczki

To takie proste. Można sobie wziąć książkę. Można książkę przynieść. Nie trzeba się zapisywać. Nie trzeba płacić Korespondencja z Wiednia Krzywe półki, aż chciałoby się je uchronić przed upadkiem, na pleksi i ściankach charakterystyczne logo z książką w środku, żółte plakaty z ciągiem informacji w kilkunastu językach. Czytam polską wersję tekstu na plakacie: „Sobie wziąć lub dać żadne koszty żadne zameldowanie”, czyli „można książkę zabrać lub/i oddać”, by nie było wątpliwości. To „otwarta biblioteczka”, jedna z trzech w Wiedniu,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.