2016
Krótko i pięknie
Codziennie w napięciu obserwuję Śnieżkę. Oglądam zdjęcia satelitarne, fotki w internecie, śledzę prognozę pogody. Z przejęciem badam okolicę: czy coś się zmieniło? Jelonkom w okolicy świecą tyłki? Drzewa już się zmutowały i wypuszczają z dziupli fluowiewiórki? Wiszą na nich szyszki hologramki? Skąd moje dziwne przeczucia i wzmożona czujność? Otóż posiadłam pewną tajemnicę: u stóp Śnieżki (lecz w polu jej pola) powstaje interaktywny ołtarz elektromechaniczny. Kilku artystów – m.in. Marcelo Zammenhoff i Maciej Markowski – pracuje
Muru nie ma, jest Jedwabny Szlak
Po raz pierwszy w chińskich dziejach Pekin ma strategiczny interes we współpracy z Polską Prof. Bogdan Góralczyk – politolog i sinolog, profesor w Centrum Europejskim UW, od niedawna jego dyrektor. Były ambasador w państwach Azji, częsty w gość w Chinach, o których dużo pisze zarówno w internecie, jak i w publikacjach naukowych w Polsce i za granicą. Dlaczego Polska? Po co prezydent Xi Jinping przyjeżdża do Warszawy? – To element wielkiego geostrategicznego projektu nazwanego Yi dai, Yi lu (One Belt One Road – OBOR). Chodzi
Główny nurt nas podtapia
W ostatnio wydanej książce Józefa Hena („Powrót do bezsennych nocy. Dzienniki”) znajduję wiele celnych spostrzeżeń i ostrzeżeń politycznych. Nakład PRZEGLĄDU jest wielokrotnie większy od nakładu książki, zatem uzasadnione będzie przytoczenie tu niektórych opinii mądrego pisarza. O lewicy pisze w związku z ostatnimi wyborami do Sejmu: „Grupka związana z »Krytyką Polityczną«. Zawiązali ugrupowanie Razem, bo stwierdzili: nie mamy na kogo głosować. Do diabła, czy o to teraz chodzi, żebyście mogli sobie przyjemnie pogłosować? Czy ważna jest rozrywka demokratyczna, czy żeby nie dopuścić
Zbadać kameleona
Koń trojański PO, ciągnący tę partię na dno, nie narzeka na brak apetytu. Michał Kamiński czuje się tak pewnie pod parasolem Ewy Kopacz, że w przerwach między posiłkami niemiłosiernie młotkuje Schetynę. A na wszelki wypadek zaczął się też podlizywać Tuskowi. Ogłosił nawet, że czeka na jego powrót z Brukseli, bo tylko on może pociągnąć opozycję. Ten sam Tusk, o którym, całkiem niedawno Kamiński mówił, że „wszystko, czego dotknie Tusk, zamienia się w g…”. Jako że powszechnie znana jest skłonność Tuska
Malinowski szuka tratwy
Dawno nie pisaliśmy o Andrzeju Malinowskim, prezydencie Pracodawców RP. Rekordziście Europy pod względem tabunu wiceprezydentów. Co wcale nie oznacza, że dobra zmiana dobrze mu wróży. Wręcz przeciwnie. Malinowski ma duże problemy. Bo co to za prezydent, którego nawet prosty dyrektor z pisowskiego zaciągu w najmniejszym ministerstwie nie chce przyjąć? Po co komu taki gość? Komu może się przydać? Malinowski przycichł więc i zaczął szukać tratwy ratunkowej. Nie chodzi na salony, ma więc dużo czasu na… pisanie. I podlizywanie się dobrej zmianie w dodatku do „Rzeczpospolitej”. Zaczął słusznie, bo od podstaw, czyli
Zatrute powietrze nad Polską
Polskie miasta należą do najbardziej zanieczyszczonych w Europie Prof. Józef Pastuszka – kierownik Katedry Ochrony Powietrza na Politechnice Śląskiej w Gliwicach Doniesienia o duszącym smogu atakującym mieszkańców Krakowa pokazują, że z zanieczyszczeniem powietrza nie ma żartów. Czy pod Wawelem rzeczywiście jest najgorzej? – Kraków, ale także Zakopane stały się ostatnio symbolami miast z częstym występowaniem zanieczyszczonego powietrza. Podobna sytuacja, jak wynika z opublikowanego ostatnio rankingu WHO najbardziej zanieczyszczonych miast Europy, jest na wysoko zurbanizowanych obszarach Górnego Śląska.
Prawica bredzi o czarnej dziurze
Co można zbudować na niszczeniu tożsamości narodowej? Na kłamstwach o przeszłości i na poniewieraniu godności milionów ludzi? Kto dał partii, która wygrała wybory zbojkotowane przez połowę Polaków, prawo do tego, by obrażać ludzi, którzy podnieśli z ruin ojczyznę i których dorobek zawodowy sprzedaje się od 27 lat? Jak długo Polacy będą znosić epitety i oskarżenia coraz głupszych i coraz bezczelniejszych urzędników i aparatczyków partyjnych? Brak reakcji na głoszone przez nich brednie sprawia, że są coraz butniejsi. Schowani za partyjnymi szyldami gotowi są przekroczyć każdą
Tylu drwali na jednego szwagra
A to ci dopiero historia. Scenariusz jak z filmu o włoskiej rodzinie. Tyle że zamiast romansu i sycylijskich piorunów pojawili się przaśni drwale z toporami. Przez prawicę obsadzeni w roli krytyków literackich. Bo te pacholęta tak bardzo kochają poezję, że w lekturze wierszy przeszkadza im nawet szelest kartki. Można więc sobie wyobrazić, jak ich musiało zirytować przyznanie Nagrody im. Wisławy Szymborskiej właśnie jemu. Człowiekowi, który skalał honor rodziny. Bratu Agaty Dudy-Kornhauser, żony wiadomo kogo. Czyli, aż strach to powiedzieć, szwagrowi rzekomego
Zemsta na generale
99-letni bohater powstania warszawskiego, Zbigniew Ścibor-Rylski pod pręgierzem IPN. Czy to nie rewanż za upomnienie buczącej młodzieży na Powązkach? 1 sierpnia 2012 r., 68. rocznica godziny „W”. Kiedy pod pomnikiem Gloria Victis na warszawskich Powązkach składają wieńce Donald Tusk i Hanna Gronkiewicz-Waltz, wśród zgromadzonego tłumu rozlega się buczenie. Słychać okrzyki: hańba! – Proszę was w imieniu tych, którzy tu spoczywają – zwraca się do zebranych prezes Związku Powstańców Warszawskich gen. Zbigniew Ścibor-Rylski – uszanujmy






