2016

Powrót na stronę główną
Kronika Dobrej Zmiany

Quo vadis, Witoldzie

W MSZ sprawa uważana jest za przesądzoną. Minister Witold Waszczykowski będzie szefem resortu do lipcowego szczytu NATO, a potem uprzejmie mu się podziękuje za mało efektywną pracę. Pytania są dwa. Co dostanie na otarcie łez? No i kto będzie jego następcą? Waszczykowski okazał się kiepskim szefem MSZ z punktu widzenia interesów PiS. Mniejsza o to, że wmanewrował rząd w Komisję Wenecką. To akurat uszło mu na sucho. Wiadomo było, że jeśli nie zrobi tego rząd, to wniosek zgłosi opozycja. Ale zawalił

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Jaskółka prawdy o PRL

Kazimierz Koś nie wstydzi się awansu społecznego w Polsce Ludowej Między setkami książek o ludziach wyklętych, walczących z powojenną ludową władzą, trudno znaleźć relacje tych, którzy nowemu ustrojowi wszystko zawdzięczają i nie wstydzą się o tym głośno mówić. A takim jest Kazimierz Koś, emerytowany dyplomata, który wydał książkę „Oczyma chłopskiego dziecka i konsula generalnego”. Koś nie był pierwszoplanowym polskim dyplomatą w czasach PRL i opisy jego pracy na placówkach w Bukareszcie, Ostrawie, Berlinie czy Bonn nie są specjalnie ciekawe,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Rolicki i towarzysze radzieccy

Janusz Rolicki napisał sensacyjną powieść polityczną „Diabelski urok”, którą wydała znana poznańska oficyna Zysk i S-ka. Notka na okładce głosi, że Rolicki przedstawia „siermiężną” rzeczywistość Polski Ludowej. Książka Rolickiego z pewnością jest mniej siermiężna niż opis wydawcy. Akcja „Diabelskiego uroku” toczy się latem 1970 r., w ostatnich miesiącach rządów Władysława Gomułki. Do Warszawy przylatuje Josip Kałakasza, redaktor naczelny ważnego radzieckiego tygodnika literackiego, członek Komitetu Centralnego KPZR, znajomy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd związkowy

Równa płaca za tę samą pracę

Polski parlament blokuje korzystną dla pracowników zmianę w unijnych przepisach Komisja Europejska przygotowała projekt rewizji dyrektywy dotyczącej delegowania pracowników. Wprowadza on istotne zmiany poprawiające warunki ich pracy. Przede wszystkim jednak celem rewizji jest wprowadzenie w życie zasady równej płacy za tę samą pracę w tym samym miejscu. Projekt wpisuje się tym samym w realizację tzw. planu Junckera – przybliżenia Europy zwykłym obywatelom i realizacji polityki praw socjalnych przez wiele

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Z wernisażu pod sąd

Czterem osobom postawiono zarzuty zakłócenia otwarcia wystawy, w którym uczestniczyła kandydująca na senatora Anna Maria Anders „Poprzez okrzyki i głośne komentarze niedotyczące treści wystawy, przerywanie wypowiedzi osobom otwierającym wystawę, wywołanie szumu, hałasu i harmideru doprowadził do przerwania uroczystości otwarcia wystawy, czym zakłócił spokój i porządek publiczny”, Marcin Skubiszewski z Warszawy cytuje treść zarzutu, jaki mu postawiono. Identyczne zarzuty usłyszały oprócz niego jeszcze dwie osoby zabierające głos 4 marca na wernisażu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Parlament Europejski

Europa potrzebuje nowych umiejętności

Systemy edukacji w poszczególnych krajach Unii Europejskiej stanowią wyłączną domenę państw członkowskich, jednak problematyka kierunków rozwoju edukacyjnego coraz częściej staje się kluczowym punktem podczas obrad gremiów Parlamentu Europejskiego. Zachodzące w całej Europie bardzo silne zmiany demograficzne i społeczne powodują konieczność skorelowania wielu działań, w tym również odnoszących się do szeroko rozumianej edukacji. Jednym z kluczowych problemów, na który wskazują wyniki opublikowanych w ostatnich tygodniach badań, jest z jednej strony obniżający

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Polityczna i piłkarska gorączka

Kiedy jeżdżę po Warszawie, rośnie mi serce, że tak pięknieje to miasto wzbogacone o tyle odcieni zieleni. Zbliżyliśmy się do Europy. Polska znormalniała i zmierza energicznym krokiem w dobrym kierunku. Szła. To się kończy. Zewsząd dochodzą meldunki o pacyfikacji kraju, także mediów publicznych. Bywa, że znam wyrzucanych, czasami też nowo nominowanych. Choćby z radiowej Trójki wyrzucono Jerzego Sosnowskiego, kolegę pisarza, utalentowanego radiowca. W puste miejsce wchodzą Grzegorz Górny i Piotr Semka. Grzegorza pamiętam jeszcze jako

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Śmiertelna inicjacja

Chłopcy skaczą z mostu do rwącej rzeki. W Ventanas mogą przetrwać tylko najsilniejsi Korespondencja z Ekwadoru Dave z butną miną wspina się coraz wyżej po konstrukcji mostu. Mięś­nie jego drobnych ramion twardnieją za każdym razem, gdy mocniej uczepia się kolejnej przeszkody. Jest zwinny i pewny w swoich ruchach, ale mokre stopy utrudniają mu zadanie. Kiedy więc niefortunnie ślizga się i tylko refleks ratuje go od upadku na beton, jego rozemocjonowani koledzy zaczynają wiwatować. W końcu dociera na szczyt. Od rwącej rzeki dzieli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Turcy nie szukają drogi pośrodku

Turcja z jednej strony uważa się za część Europy, z drugiej – robi wszystko, żeby od niej odstawać Emin Alper – reżyser turecki (rocznik 1974)Rozmawia Artur Zaborski Gdybym nie wiedział, że „Blokada” to film turecki, pomyślałbym, że zrobił go reżyser z Zachodu. – Podziwiam takich twórców jak Luchino Visconti, Rainer Werner Fassbinder, Stanley Kubrick czy Michael Haneke. Największy wpływ wywarł na mnie jednak Roman Polański. Szczególnie ten film jest inspirowany jego wczesnymi dokonaniami, czego dopatrzył

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Szwajcaria – ogród płatnych rozkoszy

Prostytucja przynosi obroty rzędu 3 mld franków rocznie   W niespełna 400-tysięcznym Zurychu na mężczyzn gotowych płacić za seks czekają 183 domy publiczne, w mniejszej o połowę Genewie – 115. Każdego roku ośmiomilionową Szwajcarię obsługuje od 13 do 20 tys. prostytutek. Jak szacuje Szwajcarski Bank Narodowy, branża płatnej miłości przynosi obroty rzędu 3 mld franków rocznie. Na mapie rozkoszy najżywszym światłem pulsują okolice Zurychu i Bazylei, a następnie Genewa i kanton Argowia.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.