2016
Awans na wyciągnięcie ręki
DOBRE WIEŚCI Z EURO 2016 Nareszcie zaczynają się spełniać sny i marzenia polskiego kibica. Piłkarska reprezentacja Polski awans do 1/8 finałów mistrzostw Europy ma na wyciągnięcie ręki. Na takie osiągnięcie w tych rozgrywkach przyszło nam czekać – co wydaje się niewiarygodne – aż 56 lat. W czwartkowy wieczór (16 czerwca) biało-czerwoni rozegrali na paryskim Stade de France swój bodaj najważniejszy mecz od chwili, kiedy kieruje nimi Adam Nawałka. Konfrontacja z Niemcami była futbolowym egzaminem
Dary serca i kreatywności
Protezy serca, biologiczne zastawki, robot chirurgiczny – to osiągnięcia 25 lat Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Zbigniewa Religi Dr Jan Sarna – dyrektor generalny Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Zbigniewa Religi w Zabrzu Zaczynali w kilka osób z kapitałem 4,2 tys. zł. Dziś Fundacja Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Zbigniewa Religi w Zabrzu obchodzi 25-lecie, a jej osiągnięcia są nie do przecenienia. To tysiące ludzi, którym wyleczono serca i dano szansę na nowe, zdrowe życie. Natomiast kapitał obrotowy to ponad 20 mln
Ból głowy Brytyjczyków
Niepewna przyszłość po niepewnym Brexicie Niektórzy mówią, że Brexit może zmienić wszystko. Największe obawy dotyczą tego, że zadziała efekt domina i nikt nie wie, dokąd to doprowadzi. Inni wskazują, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej będzie przede wszystkim problemem Brytyjczyków oraz imigrantów – przyszłych i obecnych. Nie wiadomo zresztą, czy do Brexitu dojdzie i jaki może być jego efekt. Scenariuszy jest wiele, ale na razie należy je traktować jak political fiction. Jednak, po pierwsze, to bardzo ciekawa political
Bo się zakochałem, towarzyszu
Odłóżmy na bok wielką politykę, bo warto napisać parę słów o sprawach ludzkich. Zmarła Juan-juan Go-Góralczyk, żona Zdzisława Góralczyka, byłego ambasadora Polski w Chinach. Jej życie i związek z młodym Polakiem studiującym w Pekinie to gotowy scenariusz filmu. O Polsce Ludowej, o komunistycznych Chinach i o małżeństwie. Zacznijmy od Polski. Jest rok 1953, kwitnie stalinizm, a w liceum pedagogicznym w Siedlcach wyróżnia się 17-letni chłopak, urodzony w niedalekiej Koszewnicy, działacz Ludowych Zespołów Sportowych Zdzisław Góralczyk. Partia patrzy
Motywować i stresować
Budowanie tratwy i wieży z klocków, sklejanie spaghetti w jak najdłuższy sznur – tego oczekuje się od kandydatów do pracy Zapraszają cię na rozmowę o pracę. Cieszysz się, przygotowujesz CV, eleganckie ubranie, idziesz. A tam się okazuje, że twój życiorys nikogo nie interesuje. W sali jest więcej kandydatów na to samo stanowisko. Jesteś proszony o wcielanie się w różne role, odgrywanie scenek, dyskusje i odpowiadanie na pytania pod presją czasu. Zależy ci na pracy, robisz więc to, o co proszą potencjalni pracodawcy. Masz wrażenie,
Dubaj – zagłębie prostytucji
Muzułmanki z Syrii i Tunezji są w średniej cenie, ale już Iranki czy Libanki należą do najdroższych Będziemy zwiedzać Dubaj by night. (…) Kiedy pół godziny później wsiadam z Izmirem do dwukolorowej taksówki, mój przyjaciel jest, co rzadko mu się zdarza, po cywilnemu. (…) – Życie nocne, co? – zerka spod oka nieprzyjemnie podejrzliwie. – A ty, Jacku, chcesz tego doświadczyć czy poobserwować? Nie mogę powstrzymać się od szerokiego uśmiechu. – Wiesz, jak to jest z nami, dziennikarzami –
Wybaczyć to nie znaczy zapomnieć
List z prośbą o wybaczenie zbrodni na Wołyniu jest ważnym wydarzeniem. Przeczą mu jednak decyzje ukraińskich władz Ukraińscy prezydenci, hierarchowie kościelni oraz intelektualiści wystosowali list, w którym przepraszają naród polski za zbrodnie dokonane na Wołyniu w trakcie II wojny światowej i w okresie powojennym. Drodzy pobratymcy, Zbliżają się dni pamięci po poległych synach i córkach naszych narodów. W historii stosunków wzajemnych Ukraińców i Polaków jest wiele zarówno kart jednoczących nas jak braci, jak i krwawych. Wśród nich epizodem
Frankowicze do odstrzału
Ta historia mogłaby się zacząć tak. Był sobie kraj, w którym uczciwe i chętnie wspierające biednych banki stały się ofiarami bezwzględnych i pazernych bogaczy, którzy nie chcą płacić ratek od kredycików frankowych. Mogłaby też być wstępem do podręcznika reklamy. Traktującym o tym, ile kasy banki muszą wydać na obronne kampanie, czarny PR i inne podchody, by przekonać Polaków, że frankowicze to milionerzy, którzy bezczelnie chcą oskubać banki z „naszych” pieniędzy. Ale najlepsza jest najnowsza historia. O tym, że frankowicze to grupa
Cyrk prezesa Bogusia
Jak nie obrzydliwy transparent, to cyrk ze zmianą trenera. Za Leśnodorskim z Legii nie da się nadążyć. Ma facet tupet. Po tym, jak mu trener Czerczesow uratował posadę, zdobywając dla klubu z Łazienkowskiej mistrzostwo i Puchar Polski, zaproponował szkoleniowcowi i pracującym z nim asystentom… obniżkę kontraktów. I musiał mieć szczególnie głupią minę, gdy Czerczesow się zgodził. Asystenci nie. Ale nie o to chodziło. Legia ma za słaby zespół, by myśleć o awansie do Ligi Mistrzów. Czerczesow chciał więc wzmocnienia zespołu, a to przecież kosztuje. I tym musiał mocno
Marszałek Bredzisz
Że co? Że nie ma takiego marszałka? Jak to nie ma, jak jest. Stały gość programów telewizyjnych. Joachim Bredzisz-Brudziński we własnej osobie! Wicemarszałek Sejmu. Desant z Nowego Sącza do Szczecina. Plaga, na którą to piękne miasto niczym sobie nie zasłużyło. Człowiek, przy którym nawet Marek Kuchciński uchodzi za mędrca. U Brudzińskiego, który zawsze mówi takim tonem, jakby za chwilę miał kogoś złapać za gardło, ulubionym słowem jest wyraz bredzisz. Używa go na okrągło. „Pan/Pani bredzi”. „To są jakieś






